Zamknij
REKLAMA

Wiceprezydent Kozłowicz uważa, że miejskie autobusy powinny być czyste

21:44, 18.02.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Miejski tabor pozostawia wiele do życzenia, nie tylko pod względem usterkowości.  

Do zajęcia się tą sprawą zmusił nas pan Krzysztof. -  Macie Bydgoszcz w tytule, a to was w ogóle nie obchodzi ani nie wkurza! Przecież szlag człowieka trafia, gdy wsiada do takiego brudasa. Nasz czytelnik miał na myśli miejskie autobusy.

Poprosiliśmy redakcyjnego fotoreportera o zrobienie rekonesansu i od razu dostaliśmy zdjęcie, obrazujące problem. Aż trudno uwierzyć, że w naszym mieście kursują autobusy tak zarośnięte brudem!

- Za sprzątanie i mycie  autobusów oraz tramwajów są bezpośrednio odpowiedzialni przewoźnicy. Jako organizator transportu bezwzględnie tego wymagamy. Oczywiście kontrolujemy jakość w tym zakresie – poinformował nas Krzysztof Kosiedowski, rzecznik ZDMiKP.

Przesłaliśmy mu więc zdjęcie wykonane przez naszego fotoreportera, żeby podkopać jego wiarę w „bezwzględność” wymogów Zarządu Dróg.  - W tej chwili przewoźnicy mają utrudnione wywiązywanie się obowiązku mycia i wyjazdu czystego taboru na bydgoskie jezdnie, ponieważ temperatura spada nocami mocno poniżej zera, a myjki do utrzymania czystości autobusów i tramwajów są zewnętrze - pojazdy są myte na tzw. świeżym powietrzu – tłumaczył Krzysztof Kosiedowski. -  Pasażerów bardzo przepraszam za stan czystości pojazdów, m.in. autobusu na zdjęciu.

Jak długo trwały mrozy tej zimy? Samochód nie zarasta brudem, kiedy go tydzień czy dwa nie myjemy. Stan karoserii autobusu, który znalazł się na zdjęciu, wskazuje na to, że bardzo długo nie była myta.

ZDMiKP kontroluje czystości taboru, który wyjeżdża na miasto, a nadzór nad pracą Zarządu Dróg sprawuje wiceprezydent Mirosław Kozłowicz. W poniedziałek, 12 lutego, skierowaliśmy do niego mail następującej treści:   „Mieszkańcy skarżą się na brudne autobusy miejskie. Skorupa brudu świadczy o tym, że nie są one myte miesiącami. Dlaczego jest to tolerowane? Czy to nie dziwne, że w XXI wieku  nie ma w Bydgoszczy hali do mycia autobusów, jaka jest np. w Gdyni. Tam nie jest znane zjawisko brudnych autobusów. Czy ma Pan Prezydent pomysł na rozwiązanie tego problemu?

Zastępca prezydenta myślał przez trzy dni, ale niczego nie wymyślił. W czwartek, 15 lutego, nadeszła odpowiedź na nasze pytania do Mirosława Kozłowicza. Brzmiała ona następująco (pisownia oryginalna): „Odpowiedź ZDMiKP: pojazdy komunikacji miejskiej są systematycznie kontrolowane przez służby Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej w Bydgoszczy zgodnie z zawartymi umowami przewozowymi. W ostatnim okresie skontrolowanych zostało ponad 70 pojazdów komunikacji miejskiej. W ramach przeprowadzonych kontroli sprawdzany był również stan czystości zewnętrznej i wewnętrznej pojazdów. Niemiej z uwagi na zgłoszenia dotyczące czystości pojazdów komunikacji publicznej ZDMiKP zintensyfikuje kontrole nakierowane na stan czystości pojazdów.”

Po otrzymaniu tej informacji powiadomiliśmy Martę Stachowiak, rzeczniczkę prezydenta, że bydgoskich drogowców pytaliśmy o brudne autobusy  w pierwszej kolejności, a teraz  chcemy poznać opinię zastępcy prezydenta nadzorującego ZDMiKP. Jeśli nie ma zdania w tej sprawie albo uważa, że wszystko jest OK, to niech to po prostu napisze, zamiast zasłaniać się cudzymi wypowiedziami.

Nie wiemy, jakich Marta Stachowiak użyła środków perswazyjnych, ale okazały się skuteczne. Odpowiedź przyszła jeszcze przed upływem 30 godzin. Cechowały ją ta sama ujmująca prostota i budząca respekt stanowczość, co jej autora. Dlatego przytaczamy ją w całości, bez żadnych zmian.

Oczywiście, uważam że autobusy powinny być czyste, szczególnie rano gdy wyjeżdżają na trasę. Stąd gdy widzę, że ich czystość pozostawia do życzenia polecam wykonanie dodatkowej kontroli i naliczenie stosownych kar” -  napisał wiceprezydent Mirosław Kozłowicz.

(Ewa Starosta)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (17)

xx

14 2

Tak wygląda autobus po przejechaniu 300 km w dniu po sypaniu solą. 300 km autobus robi w jeden dzień. 10:57, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

8 5

Niedawno do Prezydenta Miasta, wysłałem fotografię pędzącym ul.Fordońską , brudnym autobusem. Może stąd to nagłe "przebudzenie" bydgoskiego Kononowicza? Spał sobie spokojnie snem zimowym, aż tu nagle ktoś brutalnie przerywa ten błogi stan... 11:12, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MarelMarel

9 6

Autobus pokonuje dziennie kilkaset kilometrow. Bardzo rzadko zdarza sie, zebym rano jadac do pracy wsiadal do brudnego pojazdu. Ale w drodze powrptnej sie to zdarza. Czy to znaczy, ze autobusy trzeba muc kilka razy dziennie? No nie przesadzajmy. Dla mnie wazniejsze jest utrzymanie czystosci w srodku autobusow a tam w wiekszosci jest ok.

Samochod autora chyba stoi w garazu i wyjezdza tylko w niedziele do kosciola. 11:13, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mieszkaniec Mieszkaniec

14 0

Ten Kozłowicz to się totalnie nie nadaje. W mieście braku elit, dobrych managerów. Prezydenta mamy kiepskiego, a zastępców jeszcze gorszych. Przykładowo Pani Wasiak to w ogóle jeszcze pracuje? Nic o niej nie słychać, żadnej aktywności. Postać zupełnie anonimowa. Wygląda na to, że dostałą ciepłą posadkę przy tworzeniu kolejnej wersji papierowych strategii. 11:30, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

oo

13 1

Politykowi zawsze najtrudniej odpowiedzieć na proste,krótkie pytanie (nie może uciec od tematu i go rozmydlić bo nie ma gdzie).Hipokryci. 15:05, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

stanczyk1511stanczyk1511

1 1

Autobusy muszą jeździć po zasolonych i zabłoconych ulicach, więc się brudzą zewnętrznie. Trudno je myć co godzinę. Ale codzienna toaleta - to obowiązek i honor.
Dorzucę kwiatka bardziej spektakularnego. Dzisiaj, czekając na przystanku na Rondzie Jagiellonów, dokładnie przyjrzałem się oszklonym kopułkom osłaniającym wejścia do podziemi. To dopiero zaniedbanie. Kilkuletnie !!! Prezydencie Kozłowicz - błagamy, niech pan osobiście pofatyguje się w to miejsce i publicznie napiętnuje odpowiedzialne służby. To kompromitujący wstyd dla Stolicy Regionu. Polecenie natychmiastowego umycia kopuł, schodów i całego podziemnego przejścia jest oczywiste i bezdyskusyjne. Państwa Redaktorów zaś proszę o medialne przypilnowanie sprawy ( może jakiś osobny artykulik z galerią zdjęć ).
PS. Proszę nie dopuszczać do komentowania tego postu niejakiego Tortora, bo to woda na wodorysk jego kalumni, obelg i propagandy nienawiści. Z tego powodu trzeba od czasu do czasu zakwestionować prawa demokratyczne. 18:28, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

pasażer 67pasażer 67

4 0

Często jeżdżę linią 67. Przycisk otwierania drzwi jest przez brud niewidoczny. Przez szyby drzwi nie widać nic, przez brud. i taki autobus kursuje po Centrum miasta. Wstyd i ohyda. 19:55, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Miejskie autobusyMiejskie autobusy

7 0

My uważamy, że również wiceprezydent Kozłowicz powinien być czysty. Pod każdym względem.... 20:48, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

no i jeszczeno i jeszcze

8 0

autobusy ( szczególnie ) bydgoskie powinny zostać uwolnione od przeogromnej ilości ,,reklam,, i dziwnych informacji pozawieszanych na szybach.Okna wolne od,,zasłon,,. 23:13, 19.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TorTorTorTor

1 7

Do stanczyk1511: miałem nie komentować pod tym artykułem, bo co tu komentować? Brzydotę i brud miasta Bydgoszczy? To widzi każdy kto tam mieszka i przyjeżdża. Ale skoro sam o mnie wspomniałeś, to napisałem :) No właśnie błaźnie forumowy stanczyku, mamy demokrację i każdy ma prawo się wypowiedzieć. ja rozumiem, że moje posty ci się nie podobają, ale miej człowieku choć trochę honoru jako mieszkaniec Miasta Wojewódzkiego (bo które miasto jest stolicą regionu, to nawet w Warszawie i całej Polsce wiedzą ;)) i przyjmuj krytykę na klatę, a nie jak jakiś cienias, płaczesz na forum, bo ci się prawda o twoim mieście nie podoba :) 10:30, 20.02.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

załgany tor torzezałgany tor torze

2 1

czym innym jest widzenie pewnych niedostatków u siebie, nota bene wszędzie wystepujacych ( z różnym natężeniem ), ale zupełnie czym innym, jest nieustanne bluzganie na nasze miasto, ot tak dla zasady dyżurnego idioty.Nie myśl, że w twojej zachłannej i megalomańskiej mieścinie średniego rozmiaru, już tak wszystko jest na cacy.Mylisz się, aleś zaślepiony i nieobiektywny o co nietrudno u takiego idioty i frustrata jak ty.Co komu do domu, jak chałupa nie jego.Lubić i kochać swoje miasto to jedno, ale zauważać to i owo, co chciałoby się zmienić i poprawić, to już co innego.Jak byś się czuł, gdyby ktoś opluwał, szkalował i nieustannie paplał nieprawdziwe i zmyślone historyjki o twojej matce, czy żonie( jeśli cię jakaś zechciała ?) , że zła, brzydka, zaniedbana i ma np krzywe nogi, albo ma ubytki w uzębieniu???? Powiesz to, co ja ci mówię w tej chwili....a odpierz że się durniu od tego co mi się podoba i zajmij się raczej swoimi sprawami. 16:02, 20.02.2018


TorTorTorTor

0 1

Skoro tak reagujesz, to znaczy, że trafiłem w sedno :) I nie bądź hipokrytą, bo sami, wy bydgoszczanie wchodzicie na fora toruńskie i plujecie swoim jadem na Toruń. Trochę pokory i obiektywizmu życzę :) 17:45, 20.02.2018


REKLAMA

JaJa

4 0

Korzystam z komunikacji miejskiej od 20 lat 5 lat do szkoły 15 lat do pracy. Mimo że zawsze miałem i mam SUPER AUTA!
Obecnie kursuję linią 69, 89 lub 64, o ile linia 89 i 64 jest OK to 69 jakaś tragedia, o ile w środku można ten brud jeszcze wytrzymać, to czarne szyby z zewnątrz bardzo uprzykrzają podróż, wręcz zniechęcają do niej. I tak jest od kilku miesięcy.
Można szukać pozytywnych stron, mniej czystej wody jest marnowane i płyny chemiczne nie dostają się do środowiska, ale minimum te szyby przetrzeć chociaż mopem z samą wodą!!! 14:46, 20.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zorkazorka

4 0

Na co dzień korzystam z dwóch linii autobusowych: 64 i 65 :( Niestety, to chyba mój osobisty pech:( Z zewnątrz autobusy nie budzą moich zastrzeżeń, wszak pogoda jaka jest, taka jest, a ulice dziurawe, że utrzymać karoserię w czystości, graniczy z prawdziwym cudem! Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja wewnątrz pojazdów! Te dwie linie przewożą ludzi z tzw. marginesu społecznego - jeden jeździ na ul. Przemysłową, przewożąc meneli i to za darmochę. Drugi przewozi bezdomnych do baraków na ul. Fordońskiej, też za darmochę. Ja płacąc za bilet, muszę godzić się na nieprzyjemne zapachy, smród, odór itp. itd. Ostatnio "wylądowałam" u dermatologa z uczuleniem: pierwsze pytanie zadane przez doktora: "czy ma pani kontakt z bezdomnymi?" Prawie zemdlałam z przerażenia:( W autobusach można się zarazić np. świerzbem (całe szczęście, nie załapałam się na tę wątpliwą przyjemność) i innymi chorobami zakaźnymi. 18:15, 20.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zorkazorka

2 1

Na co dzień korzystam z dwóch linii autobusowych: 64 i 65 :( Niestety, to chyba mój osobisty pech:( Z zewnątrz autobusy nie budzą moich zastrzeżeń, wszak pogoda jaka jest, taka jest, a ulice dziurawe, że utrzymać karoserię w czystości, graniczy z prawdziwym cudem! Zupełnie inaczej przedstawia się sytuacja wewnątrz pojazdów! Te dwie linie przewożą ludzi z tzw. marginesu społecznego - jeden jeździ na ul. Przemysłową, przewożąc meneli i to za darmochę. Drugi przewozi bezdomnych do baraków na ul. Fordońskiej, też za darmochę. Ja płacąc za bilet, muszę godzić się na nieprzyjemne zapachy, smród, odór itp. itd. Ostatnio "wylądowałam" u dermatologa z uczuleniem: pierwsze pytanie zadane przez doktora: "czy ma pani kontakt z bezdomnymi?" Prawie zemdlałam z przerażenia:( W autobusach można się zarazić np. świerzbem (całe szczęście, nie załapałam się na tę wątpliwą przyjemność) i innymi chorobami zakaźnymi. 18:18, 20.02.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

TomTom

1 0

Przy takim soleniu ulic - Brud jak brud. Ale problem bezdomnych podrużujących miejską komunikacją należy bezzwłocznie rozwiązać. To jest skandal aby człowiek z autobusu czy tramwaju chciał uciekać na kolejnym przystanku bo odór jest porażający! A kontakt z miejscem które okupuje taki bezdomny grozi poważną chorobą. Decydenci MZK i bydgoscy radni zróbcie coś w końcu! My za taką przyjemność podczas jazdy płacimy a nie jeździmy zadarmo jak wy ...i bezdomni!!! 09:28, 23.02.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Seba-76Seba-76

0 0

Ja akurat mało (kilka razy w miesiącu), korzystam z komunikacji miejskiej, ale częściej niż z bezdomnymi, podróżuję z alkoholowymi degustatorami ;) i to obojętne czy jest wczesny poranek, słoneczne południe, czy wieczór, nie ma miesiąca żeby się jakiś piwosz nie trafił. 12:51, 23.02.2018


REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone