Zamknij
REKLAMA

"Żołnierze wyklęci - historia i współczesność" - debata w Domu Polskim

19:15, 13.03.2018 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

W Domu Polskim Diecezji Bydgoskiej odbyło się spotkanie na temat "Żołnierze wyklęci - historia i współczesność". W tym samym czasie w pobliskim amfiteatrze przy Spichrzach przy ul. Mostowej Obywatele RP w Bydgoszczy zorganizowali pikietę.

Na spotkaniu poświęconym tragicznym losom żołnierzy wyklętych gośćmi - prelegentami  byli  dr Marek  Szymaniak,  kierownik  Działu Naukowego Muzeum  II Wojny Światowej w Gdańsku, dr Przemysław Wójtowicz z Instytutu Pamięci Narodowej, Delegatury w Bydgoszczy, ks. dr Jacek Brakowski SDB z Fundacji „Drużyna  Mieszka”,  Józef Żernicki - Społeczny Komitet Budowy Pomnika „Żołnierzy Wyklętych” w Bydgoszczy  oraz członkowie rodzin żołnierzy wyklętych -  dr inż. Romuald Rajs (syn Romualda Rajsa, ps.„Bury”) i Jerzy Gadzinowski (bratanek Jerzego Gadzinowskiego ps. "Szary").

Spotkanie prowadziła bydgoska radna Grażyna Szabelska, która jego mottem uczyniła słowa ostatniego rozkazu dowódcy Armii Krajowej generała Leopolda Okulickiego "Niedźwiadka" do oficerów i żołnierzy AK z 19 stycznia 1945 roku, rozwiązującego największą podziemną armię świata w II wojnie światowej. "Dalszą swą pracę i działalność prowadźcie w duchu odzyskania pełnej niepodległości Państwa i ochrony ludności polskiej przed zagładą. Starajcie się być przewodnikami Narodu i realizatorami niepodległego Państwa Polskiego. W tym działaniu każdy z Was musi być dla siebie dowódcą" - te słowa stały się testamentem dla czynów żołnierzy, którzy nie złożyli broni i przeszli do historii jako żołnierze niezłomni.

Dr Marek Szymaniak powiedział podczas spotkania, że żyjemy w czasach, w których relatywizuje się historię, a świadectwo jakie dali potomnym po 1945 roku żołnierze wyklęci jest jasnym i radykalnym wypełnieniem przysięgi na wierność Rzeczypospolitej Polskiej. - Stajemy twarzą w twarz z ludźmi, którzy przez stanięcie na gruncie niepodległościowym i podjęcie wyzwania jakim była obrona Polski, tracili życie, tracili rodziny, byli brutalnie represjonowani, a jak wychodzili z więzienia to ze złamanym zdrowiem - mówił dr Szymaniak. Bohaterski akt wierności Polsce dokonywał się w okresie kształtowania się struktur komunistycznego państwa, które nie miało nic wspólnego z polskością, z odwołaniem do tradycji Rzeczypospolitej Polskiej, które przekreślało wysiłek zbrojny AK i NSZ i wszelkich nurtów niepodległościowych.

                                                    * * *

W tym samym czasie w pobliskim amfiteatrze przy Spichrzach przy ul. Mostowej Obywatele RP w Bydgoszczy zorganizowali pikietę. "Historia żołnierzy wyklętych to trudna i bolesna karta okresu powojennego. Nie możemy zamykać oczu, że byli niezłomni, ale również wyklęci, przeklęci" - przemawiał jeden z organizatorów, dowodząc, że w szeregach niezłomnych byli też "bandyci". Podczas pikiety z głośników nadawane były pieśni z repertuaru patriotycznego, solidarnościowego, a nawet patriotyczno-religijnego ("Ojczyzno ma").

Pikieta Obywateli RP w Bydgoszczy.

(ech)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (21)

marność nad marnoscimarność nad marnosci

17 16

Ta pikieta 4- osobowa?? A to ci pikieta 23:28, 13.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PolakPolak

18 19

Dziękuję organizatorom. Brawo za lekcję polskiej historii. Zaś ubywatele wszystkich krajów łączcie się - najlepiej w Moskwie. 00:54, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

5 11

Cuś o podziale majątku bankstera Morawieckiego mówili? Dla nich sprawy bierzące są nieważne, dlatego zajmują się historią, na którą nikt nie ma już wpływu. 09:08, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

4 6

Bandytów wśród Żołnierzy Wyklętych raczej nie było. Nie trudnili się rabowaniem prywatnego mienia, zabijaniem dla pieniędzy. Problemem dyskusyjnym jest natomiast celowość działań Żołnierzy Wyklętych. Wobec miażdżącej przewagi Sowietów oraz podległych im formacji komunistycznych ( KBW, UB, MO , a nawet WP) zmagania Wyklętych nie miały żadnych szans na zwycięstwo. Wyklęci liczyli na najczęściej na wybuch wojny pomiędzy ZSRR a Zachodem, czyli na wybuch III wojny światowej. Była to kalkulacja złudna, a na dodatek wątpliwa z ogólnoludzkiego punktu widzenia. Każda wojna, zwłaszcza o wymiarze światowym, niosła za sobą śmierć żołnierzy oraz ogromne cierpienia ludności cywilnej. Polska zaś dopiero co przeszła straszną gehennę II wojny światowej i okupacji hitlerowskiej.
I tutaj tkwi, moim skromnym zdaniem, najsłabszy punkt pozytywnej narracji na temat Żołnierzy Wyklętych. 09:51, 14.03.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

StenSten

2 3

Ooddział PAS ? NZW dowodzony przez kpt . Romualda Rajsa ?Burego? w dniach 29,31.01 46 oraz 02.02.46 spalił pięć wsi byłego powiatu Bielsk Podlaski ( Zanie , Zaleszany , Końcowizna , Szpaki , Wólka Wyganowska ) zabijając w okrutny sposób 82 osoby w tym kobiety , dzieci i starców , które spalono w zamkniętych budynkach . Także w styczniu 1946 roku , oddział ?Burego? zatrzymał we wsi Łozice 40 chłopów wysłanych przez sołtysów na tzw. ?szarwark? czyli roboty na rzecz gminy . Zatrzymanych wraz z podwodami i końmi zmuszono , by zawieźli oddział ?Burego? do Hajnówki a następnie do Zaleszan , gdzie mieszkańców stłoczono w jednym domu a następnie podpalono go . Po wykonaniu zadania pozostałych 30 furmanów zamordowano w miejscowości Puchały Stare . Dla oszczędności amunicji mordowano nieszczęśników obuchami siekier , strzelając wyłącznie do uciekających lub dobijając rannych . Dodać należy , że jedyną ?winą? ofiar było to , że wszyscy oni byli prawosławni ( jak większość zamieszkujących tamte tereny ) i w znaczącej części narodowości białoruskiej . Prowadzący w tej sprawie śledztwo białostocki IPN , zakończył je 30 czerwca 2005 roku uznaniem ?Burego? winnym zbrodni ludobójstwa , który to wyrok podtrzymał orzeczeniem z dnia 18.11.2005 Sąd Okręgowy z Białymstoku . Jak się okazuje nie stanowiło to przeszkody dla inicjatorów wniosku o nadanie jednemu ze zjazdów z autostrady A 4 imienia Romualda Rajsa ?Burego? , zaś Kancelaria Prezydenta RP dosłownie cudem uniknęła kompromitacji , wycofując się w ostatniej chwili z obietnicy patronatu nad wspomnianym na wstępie marszem , przebiegającym dosłownie szlakiem grobów pomordowanych przez ?Burego? ofiar . Naturalnie ?Bury? nie był jedyny .

08.06.1945 oddział NSZ ?Szarego? w miejscowości Wierzchowiny wymordował 194 osoby w tym 45 mężczyzn , 84 kobiety i 65 dzieci poniżej 11 lat . Najstarsza ofiara miała 92 lata , najmłodsza 2 tygodnie .


nie bandziory nie to byli ministranci...
13:34, 14.03.2018


ciekaweciekawe

3 2

A co mówili o współczesności. Współcześnie wyklęci, to np. Słomka, Zawisza, Macierewicz czy Szydło? 17:52, 14.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Do StenaDo Stena

6 2

Stenie, jak zwykle jesteś prokuratorem i sędzią w jednej osobie. Trzeba było być obecnym na spotkaniu nt " Żołnierze Wyklęci historia i Współczesność " w Domu Polskim ". Miałbyś okazję się wypowiedzieć i usłyszeć prawdę o rzekomym wymordowaniu białoruskich protestantów. To byli białoruscy furmani, którzy gorliwie wywozili Polskie rodziny wyrzucane z domów i zsyłane na Sybir przez NKWD i rabowali ich wieloletnio tworzony dobytek. Ofiary cywilne w tym dzieci, które zginęły w spalonych domach to pokłosie ich prosowieckich i antypolskich zbrodni. Jeszcze w PRL Bury i inni żołnierze Wyklęci zostali uniewinnieni i zrehabilitowani. Obejrzyj przy okazji film " Podwójnie wyklęci "! Widać bliżej Tobie do tych wyjących przy spichrzach lewackich antypolaków. Pieśń" Ojczyzno ma ", śpiewana podczas mszy św u ks. Jerzego Popiełuszki i antyprlowskich mszy św. i manifestacji jest do dzisiaj hymnem tych, co o tą dzisiejszą Wolną i Suwerenną Polskę walczyli w latach 80. Puszczanie jej przez lewacką hołotę jest hańbą! 20:57, 14.03.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

Nikon F4SNikon F4S

1 3

Czuć z daleka rozwalaczem móru berlińskiego Rafaelem Budzbonem, lygendom łopozycji. 23:13, 14.03.2018


noc  krótka  jak  dznoc krótka jak dz

1 3

ty oddaj Nikona F4S a nie wypisuj bzdur 23:15, 14.03.2018


StenSten

1 1

Wpis na temat Romualda Rajsa nie jest mojego autorstwa. To już naprawdę robi się irytujące, że ktoś chcąc mnie zdyskredytować w prymitywny sposób podszywa się pod mój nick. Nie pierwszy raz tak się dzieje. 16:01, 15.03.2018


Beonard LorowskiBeonard Lorowski

2 4

Ups, znikł mój niewinny wpis na temat historycznej tfurczości Frelichowskiego i Budzbona. Nie usunięto tylko knajackiego rynsztoku niejakiego Mirka, pewno ałtorstwa jakiegoś rozwalacza móru berlińskiego.

23:10, 14.03.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

MirekMirek

3 2

Zniknął tfuj fpis, bo to nie jest portal dla kretynów. Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz. 13:33, 15.03.2018


mikimiki

4 2

mirek oddaj Nikona F4S i przestań się już kamuflować, wszyscy wiedzą kim jesteś 14:11, 15.03.2018


@miki@miki

3 2

Ty z pewnością jesteś skretyniałym niemieckim rencistą czyszczącym obory w okolicach Marburga, żeby zarobić na denaturat i pampersy. 15:03, 15.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

2 2

Napiszę tutaj jeszcze raz, tak aby mój wpis był bardziej widoczny. Oświadczam kategorycznie, że wypowiedź na temat Romualda Rajsa nie jest mojego autorstwa więc uwagi, że jestem "jak zwykle prokuratorem i sędzia w jednej osobie" nie powinny się do mnie odnosić. Już od dłuższego czasu ktoś uporczywie wykorzystuje mój nick najwyraźniej w celu zdyskredytowania mojej osoby.
Naprawdę proszę o zachowanie większego krytycyzmu przy czytaniu poszczególnych wypowiedzi. Przecież nie trudno się domyśleć, że pisanina o Rajsie jako o pospolitym bandycie nie pokrywa się z moimi przekonaniami. 16:11, 15.03.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

sjarsjar

2 2

może nie pokrywa się z twoimi poglądami ale pokrywa się z FAKTAMI
poglądy można mieć swoje, niestety nie można mieć swoich faktów 16:57, 15.03.2018


KowalskiKowalski

0 2

Kogo to obchodzi? 23:45, 15.03.2018


StenSten

3 2

jak masz problem ze swoja tożsamością i nickami, których używasz oraz masz pretensje, że mylony jesteś z Krystianem Frelichowskim to podaj swoje prawdziwe imię i nazwisko tak jak czyni to pan Leonard Borowski (hurt i detal) i nie wstydź się jeśli nie masz nic na sumieniu to nie ma się czego bać, ale jak w życiorysie kręci się tam coś kompromitującego, a czuć to na odległość (może sprawa słynnego Nikona F4S?) to co się dziwisz?
i tutaj nie potrzeba żadnego psychiatry przyjacielu 17:04, 15.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nie stennie sten

3 1

@sten - a skąd ty wiesz, że masz takie same poglądy jak Frelichowski? Nie powinno się pić w czasie pisania. Na szczęście dla ciebie Frelichowskich w Bydgoszczy i okolicach Torunia jest jak Kowalskich, albo Wenderlichów. 18:06, 15.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone