Zamknij
REKLAMA

Wojewoda Bruski nagradzał dyrektora Baranowskiego kwotami od 16 do 25 tys. zł

08:57, 17.05.2018 | Ewa Starosta
REKLAMA
Skomentuj
Rafał Bruski i Andrzej Baranowski. Fot. Jacek Nowacki

Rafał Bruski, gdy sprawował funkcję wojewody kujawsko-pomorskiego, był wyjątkowo hojny wobec dyrektora generalnego urzędu wojewódzkiego.

Nagrody w łącznej wysokości 25 tys. zł otrzymał w ciągu ubiegłego roku wojewoda Mikołaj Bogdanowicz. Jak nagradzani byli jego poprzednicy? - Z tego co pan prezydent pamięta, dostał jedną nagrodę. Ale żeby być precyzyjnym co do kwoty, trzeba sprawdzić w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim – odpowiedziała Marta Stachowiak, rzecznik prezydenta, gdy zapytaliśmy, czy Rafał Bruski, pełniąc funkcję wojewody, był nagradzany przez premiera. Zgodnie z sugestią, sprawdziliśmy.

Wojewoda Ewa Mes tylko raz otrzymała nagrodę w trakcie swojego długiego urzędowania. W roku 2012 premier Donald Tusk wyraził „uznanie za jej wkład pracy i zaangażowanie w kierowaniu urzędem” (tak powiedziała dziennikowi „Fakt”)  kwotą 6 tys. zł. W tym samym roku dostała też nagrodę jubileuszową - 34,3 tys. zł, a opuszczając w roku 2016 urząd wojewódzki, otrzymała  przeszło 30 tys. zł tytułem ekwiwalentu za urlop.  

Jej poprzednik, wojewoda Rafał Bruski, nie był tak wysoko, jak ona, oceniany w Warszawie. Premier Donald Tusk nagrodził go za pracę w roku 2008 kwotą 900 zł, ale w tym samym roku Rafał Bruski odebrał z kasy urzędu wojewódzkiego nagrodę jubileuszową w wysokości ponad 8,5 tys. zł. Więcej nagród wojewoda Bruski nie otrzymał, natomiast kończąc pracę w Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim, pobrał 4,3 tys. zł ekwiwalentu za urlop.  

To, że wojewoda nie był nagradzany, nie oznacza, że sam nagród nie przyznawał. Najbardziej cenił Andrzeja Baranowskiego, swojego najbliższego współpracownika w urzędzie wojewódzkim.  

W 2008 roku wojewoda Bruski nagrodził ówczesnego dyrektora generalnego kwotą 21,3 tys. zł. W  następnym roku był ewidentnie z pracy Andrzeja Baranowskiego jeszcze bardziej zadowolony, bo przyznał mu 25,6 tys. zł nagrody. Natomiast w roku 2010 musiał mu czymś dyrektor generalny podpaść, o czym świadczy nagrodzenie go przez wojewodę kwotą zaledwie 16 tys. zł.

Andrzej Baranowski nie był jednak  stratny, ponieważ od roku 2010 zaczął otrzymywać dodatek zadaniowy w wysokości 24 tys. zł rocznie (w 2013 roku, za czasów wojewody Mes, dodatek zadaniowy został podniesiony do kwoty 54 tys. zł).

(Ewa Starosta)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (14)

maximaxi

21 2

I kiedyś też była dojna zmiana...a poseł Brejza z Inowrocławia (syn marnotrawnego ojca-prezydenta Iny) zarzucają to tylko PiS-iorą...
Chciałoby się powiedzieć: Prostaki-coż czynicie?-u innych drzazgę w nodze widzicie a u siebie macie problem aby belkę w oku dojrzeć....
Ha! ha! ha! 09:36, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

21 2

Dodać należy i to, że ten arogancki, a zarazem szczodry (z naszych kieszeni) dla swoich kolesi bufon w owym czasie podobno notorycznie przesiadywał w internecie. Tyle miał ten darmozjad do roboty...Czegóż jednak wymagać od bezczelnych pasożytów? Dla nich każda okazja jest dobra, aby przeżreć nasze podatki. Ten zdegenerowany system trzeba obalić, a złodziei na urzędzie, surowo ukarać. 10:16, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ewaewa

18 0

No proszę kolega kolegę ŻAŁOSNE !!! 10:30, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

maxmax

21 2

CZY CHCECIE NADAL NADAL TAKIEGO PREZYDENTA ? JESIENIĄ MOŻEMY TO ZMIENIĆ !!! 10:32, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ŻABKAŻABKA

20 4

DWÓJKA WIOŚLARSKA BEZ STERNIKA BARANOWSKI-BRUSKI,MATERIAŁ DLA CBA. 11:07, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bibibibi

18 1

ten pupil Bruskiego teraz jest prezesem miejskiej spółki, a jego koleżankę zatrudnili w drogach wojewódzkich. tak to kolesie dbają o siebie. Jak wyrzucą Bruskiego to i Baranowski popłynie. OBY!!!!!!! 13:11, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

POLAPOLA

14 1

Śmierdząca Sprawa!!!!! 14:24, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BrawoBrawo

2 13

Widocznie zasłużył w odróżnieniu od Szydło i Macierewicza, którzy musieli potulnie oddać nagrody. 14:33, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

monikmonik

16 1

Powiedziałabym że nawet bardzo śmierdząca sprawa ! 14:36, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mirekmirek

17 2

Rączka rączkę myje !!! Żenujące - Bydgoszcz to nie wasza własność Panowie ! 14:37, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Nick mójNick mój

12 1

Bruski Baranowski Domachowski Heymann Mikołajski i paru innych to jest towarzystwo ktore swietnie sie ma za podatki bydgoszczan.czas ich odwołać.wybory tuż tuż.nigdy wiecej Bruskiego!!!! 18:44, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GośćGość

9 1

To i tak mało. Może warto poznać premie innych urzędników nagradzanych przez poprzednią Wojewodę

http://www.bip.bydgoszcz.uw.gov.pl/files/kontrole/wsse_bydgoszcz_wfb_09.16.pdf

Skontrolowano również wydatki dotyczące nagród rocznych przyznanych za 2014 r.,
w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Zdrowia z dnia 29 czerwca 2005 r. w sprawie
szczegółowych zasad i trybu przyznawania nagrody rocznej osobom kierującym niektórymi
podmiotami prawnymi oraz wzoru wniosku o przyznanie nagrody rocznej
(Dz.U. Nr 133, poz. 1125). Stwierdzono przyznanie, z rekomendacji Głównego Inspektora
Sanitarnego nagrody rocznej Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu w
Bydgoszczy w wysokości 37 687,50 zł przez Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego ? Ewę Mes.
Ponadto Wojewoda Kujawsko-Pomorski przyznał nagrodę roczną Zastępcy Państwowego
Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy w wysokości 15 000,00 zł. Nagroda
roczna została również przyznana głównemu księgowemu Stacji w wysokości 7 000,00 zł
przez Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w Bydgoszczy.

37 687,50 zł to jest premia......
18:49, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zapo0mniałzapo0mniał

9 2

wół jak cielęciem był - i zagarniał POd siebie i dla swoich. 19:12, 17.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

nininini

7 2

Bruski nie potrafi zmusić dyrektorki swojego szpitala Lewandowskiej do złożenia oświadczeń majątkowych i zatrudnia swoich lub zmusza do odejścia ludzi którzy są mu niepotrzebni. Karma wraca panie prezydencie a ta karma to mam nadzieję najbliższe wybory, a wtedy adieee !!!!!! 09:30, 18.05.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone