Zamknij
REKLAMA

Protest działaczy SLD. Nitkiewicz nie przestrzega reguł demokracji

19:12, 18.11.2018 | was
REKLAMA
Skomentuj
Członkowie SLD w naszym mieście rzucają legitymacje partyjne. Ireneusz Nitkiewicz w ogniu krytyki. Fot. Jacek Nowacki

Największe koło SLD w naszym mieście podjęło decyzję o rozwiązaniu. Członkowie partii są oburzeniu sposobem postępowania przewodniczącego struktur miejskich i wojewódzkich partii.

 W minioną  sobotę poinformowaliśmy o spotkaniu kierownictwa struktur miejskich SLD („Monika Matowska przewodniczącą rady, Nitkiewicz wiceprzewodniczącym”). Niby miały na nim zapaść decyzje dotyczące partyjnej rekomendacji na funkcje wiceprezydenta Bydgoszczy i wiceprzewodniczącego rady miasta. Tymczasem te decyzje zostały podjęte jeszcze przed spotkaniem.

Już poprzedniego dnia, czyli w piątek, bydgoskie media podały, że wiceprezydentem Bydgoszczy z ramienia SLD będzie Mirosław Kozłowicz, a wiceprzewodniczącym rady Ireneusz Nitkiewicz. Dlatego niektórzy lokalni działacze szli na sobotnie spotkanie do partyjnego lokalu przy Paderewskiego dość podenerwowani.

To było zebranie Rady Miejskiej SLD, na które zostali  także zaproszeni  przewodniczący kół  – relacjonuje Bogumiła Müller, szefowa koła 1B, na Kapuściskach. Miała w sobotę  inne zajęcia, więc poprosiła swoją zastępczynię, żeby zamiast niej uczestniczyła w spotkaniu.  A potem wściekła się na wieść, w jaki sposób  Mirosława Bukowiecka została potraktowana. Świadczy o tym najdobitniej wpis, którego  przewodnicząca koła dokonała wczoraj na swoim facebookowym profilu:

 „Skandaliczne zachowanie Rady Miejskiej SLD w Bydgoszczy! Członek SLD wyrzucony z zebrania na ulicę !!!!! W dniu dzisiejszym Rada Miejska SLD zwołała zebranie, na które zostali zaproszeni przewodniczący kół. Zebranie bardzo ważne dla wszystkich członków SLD w Bydgoszczy. Powszechną i uznaną praktyką było do tej pory, że w przypadku, gdy przewodniczący koła z jakichś powodów nie mógł brać udziału w zebraniu ... wysyłał swojego pełnomocnika ... sprawozdawcę. Osoba taka nie zabierała głosu na zebraniu, natomiast potem relacjonowała członkom swojego koła jego przebieg. W dniu dzisiejszym największe koło SLD w Bydgoszczy delegowało swojego przedstawiciela na zebranie. Koleżanka, która w sobotę na prośbę przewodniczącej koła poświęciła swój czas, która przejechała pół miasta, aby na godzinę 10 rano stawić się w wyznaczonym miejscu ... została poproszona o opuszczenie sali !!! Standardy demokratyczne rodem z Białorusi !!! Nie wiem co miał do ukrycia przewodniczący RM Ireneusz Nitkiewicz, który jak sądzę stał za tą decyzją ?!? Może dowiemy się o przebiegu spotkania z trzecich ust ... Lekceważenie członków swojej partii stało się w tej organizacji jak widzę powszechną normą. W zaistniałej sytuacji skoro nasz przedstawiciel został wyrzucony z zebrania, zwracamy się do sekretarza SLD o zrelacjonowanie spotkania członkom naszego koła.”

Nie tylko Bogumiła Müller poczuła oburzenie. W sobotę została podjęta decyzja o rozwiązaniu  liczącego 23 osoby koła 1B. (Członków SLD w Bydgoszczy jest około dwustu).

„Wszystkim członkom SLD, z którymi współpracowaliśmy dziękujemy za lata wspólnych działań dla dobra mieszkańców miasta. Niestety, obecne standardy wykluczają dalszą możliwość naszego uczestnictwa w tym projekcie” – poinformowała przewodnicząca koła na swoim profilu. 

- Uchwałę o rozwiązaniu koła przekazaliśmy też Włodzimierzowi Czarzastemu - powiedziała nam Bogumiła Müller.  Przewodniczący SLD odpisał: „Droga Bogusiu. Nie znam sprawy. Będę w sobotę w Bydgoszczy to dam znać  wcześniej.”

Poniżej tekst uchwały w całości

W dniu 17 listopada 2018 roku na nadzwyczajnym zebraniu zarządu koła 1B Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bydgoszczy podjęta została uchwała o rozwiązaniu koła. 

Standardy wprowadzone przez obecnego przewodniczącego Rady Miejskiej SLD stały się nieakceptowalne dla członków naszego koła. Nie widzimy dla siebie miejsca w organizacji kierującej się brakiem poszanowania względem swoich członków. Każdy z nas wstępował do partii licząc na demokratyczne zasady zarządzania, wewnętrzny szacunek względem siebie oraz zaufanie do każdego z członków SLD. 

Od chwili przejęcia władzy przez obecnego przewodniczącego wszystkie powyżej wymienione zasady przestały obowiązywać. Nasza organizacja stała się organizacją autorytarną, podporządkowaną jednej osobie otoczonej grupką oddanych działaczy. 

Decyzje podejmowane są bez wiedzy członków SLD, a przynajmniej z pominięciem członków naszego koła. Oficjalni przedstawiciele koła, w tym przypadku wiceprzewodnicząca koła nie są wpuszczani na zebrania z udziałem przewodniczących kół. 

Przewodniczący Rady Miejskiej w dniu dzisiejszym wyprosił z zebrania Panią wiceprzewodniczącą naszego koła, która poświęcając swój własny, prywatny czas przejechała przez pół miasta, aby pod nieobecność przewodniczącej koła wziąć udział w zebraniu, na które otrzymaliśmy zaproszenie. Pomijając kwestie kultury osobistej oraz szacunku względem kobiety, osoby starszej, czyn ten jest poważnym naruszeniem obowiązujących w naszym kraju zasad demokratycznego postępowania. 

Nie możemy przemilczeć i nie możemy zaakceptować takiego stanu rzeczy.  W dniu dzisiejszym cały zarząd koła 1B składa również rezygnację z członkostwa w Sojuszu Lewicy Demokratycznej. Indywidualne rezygnacje zostaną przesłane na adres siedziby partii. 

Pozostali członkowie koła po zapoznaniu z obecną sytuacją podejmą indywidualne decyzje dotyczące swojej rezygnacji z członkostwa w SLD. 
Korzystając z okazji pragniemy podziękować wszystkim szeregowym działaczom partii za współpracę, za lata wspólnej pracy na rzecz organizacji oraz mieszkańców Bydgoszczy. 

(was)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (22)

fordoniakfordoniak

17 8

im gorzej w SLD, tym lepiej dla miasta ale to i tak nic nie zmienia, że Bydgoszcz, to czerwone miasto. 08:08, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JacekJacek

16 4

Nie wiem czy Platforma Obywatelska zdaje sobie sprawę z tego w jakiej sytuacji postawiła mieszkańców Bydgoszczy rekomendując i wybierając kolegę Ireneusza Nitkiewicza na wiceprzewodniczącego Rady Miejskiej. Kolejny raz kolega udowodnił, że bliższe są mu standardy Białoruskie niż Europejskie. Jest to dziwne, gdyż roztoczony nad Nitkiewiczem od wielu lat parasol ochronny zlokalizowany w Brukseli powinien nauczyć go raczej standardów obowiązujących w Unii Europejskiej. Tak, czy inaczej z wielkim niepokojem patrzę na przeszłą Radę Miejską. Mogę poniekąd zrozumieć PO. Działacze tej partii wskazując w jaki sposób ma w sobotę głosować SLD mogli sugerować się na przykład zdobytym przez kolegę Ireneusza tytułem społecznika roku. Tytuł nie dziwi. Kolega Ireneusz zapewne w czynie społecznym wraz ze świtą zablokowali niewygodne i ryzykowne dla siebie kandydatury do Rady Miejskiej, aby dwa tygodnie po wyborach również w czynie społecznym podjąć się negocjacji z koalicjantem i wynegocjować dla siebie objęcie funkcji po zablokowanych osobach. Następnie w czynie społecznym kolega Ireneusz przed głosowaniami wyrzucił z zebrania przedstawiciela koła, które podobno stało w opozycji do Jego działań. Chciało by się krzyknąć BOŻE CHROŃ NAS PRZED TAKIMI SPOŁECZNIKAMI !!! 09:06, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

no i maszno i masz

18 3

I ten pan Irek ma być teraz wiceprzewodniczącym RM? oj czarno widzę jakąkolwiek współpracę całej rady. Biedne Miasto. 09:08, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LSDLSD

13 8

Nitkiewicz to najlepszy radny miejski poprzedniej kadencji i najlepszy miejski społecznik - wg rankingu bydgoskiego expressu. Czyżby więc sam na siebie wysyłał te sms-y :D, skoro prawda bywa zgoła odmienna. 09:08, 19.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

te i takie te i takie

3 0

,,rankingi,, śmierdzą z daleka.Znam ich technikę i metodologię.Kant pogania kantem naiwny koleżko.Jeszcze tego nie wiesz ? 18:59, 19.11.2018


LSD - RepLSD - Rep

14 2

W rankingu na najlepszego radnego Nitkiewicz był na szarym końcu listy ;) W plebiscycie na społecznika roku zapewne cała rada SLD w czynie społecznym grzała telefony ;) Zastanawiam się, czy Nitkiewicz nie dostał "dotacji unijnej" na sms-y ;) ;) ;) 09:40, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

13 2

Dwustu ludzi współrządzi 350 tyś.miastem... Największe "koło" - 23 osoby... Ostatni zgasi światło? Swoją drogą, kości zostały rzucone pod dywan i rozgorzała tam zażarta walka. Żenująca walka o miejsce przy korycie...
P.S. Tow. Drozd na tym zdjęciu wygląda 20 lat starszy od tego z czasu wyborów sprzed miesiąca... 09:44, 19.11.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

tttttt

6 0

Towarzysz Drozd został radnym tylko dlatego, że bez zgody i wiedzy na fordońską listę wpisał jednego z tutejszych znanych nauczycieli, a ten uzyskał tak dużą liczbę głosów która podciągnęła liście LSD ten jedyny fordoński mandat radnego. Mleko się rozlało, wielu ma go teraz za kompletnego łajzę, stąd może widoczne postarzenie. 10:09, 19.11.2018


R.R.

2 0

Może przystanie do morsów i z Kamińską-Zielińską będzie się kąpał w grudniu w Pieckach. A potem... 10:27, 19.11.2018


TorTorTorTor

8 5

Jak zwykle, kolejna awantura w Bydgoszczu :/ 10:12, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

myslicielmysliciel

11 3

Tragedią lewicy w Polsce i SLD jest Pan Czarzasty, Kwiatkowski, Rozenek i grupa z nimi powiązana czasami nazywana "Grupa Trzymająca Napieralskiego", "Grupa Trzymająca Władzę", czy "Grupa 200", która stała za rozebraniem majątku po PRL... Wszystkimi swoimi działaniami obciążali Millera i skłócali ludzi w Polsce, dla ukojenia własnych urojeń. Skutek jest taki, że dzięki tym ludziom w Polsce dzieją się złe rzeczy w polityce, afery, podsłuchy itd. 10:13, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZałożycielZałożyciel

7 3

Do tego koła wdarł się Biedroń i Gawkowski i tu jest sedno sprawy a kolego Nitkiewicz jest coś na rzeczy co od dawna obserwuje. Janka Szopińskiego też potraktowaliście jak wszyscy wiedzą.O ile się orientuje to w obradach gremiów partyjnych SLD na każdym szczeblu może być obecny każdy członek SLD ( (brać udział)Nie pozostało mi nic innego jak apelować o przestrzeganie statutu a członkom koła po opadnięciu emocji nadal służyć i działać dla pomyślności miasta Bydgoszczy 11:46, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

józefjózef

14 2

Nitkiewicz , to kolejny po Mackiewicz i Chojnackim nieudane i nietrafione osoby , które
Zemke próbował nobilitować,
.Nic z tego nie wyszło. Widocznie Zemke nie ma szczęścia albo, zbyt słabych intelektualnie
wybiera. 12:35, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PytającyPytający

15 0

Może, ktoś wyjaśni dlaczego Bruski i młody Olszewski dali robotę w ratuszu Kozłowiczowi ? 12:38, 19.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ToTo

11 0

proste jak budowa cepa. Przynależność Kozłowicza do SLD od początku była fikcją. Może nawet był tam wtyką PO? 12:48, 19.11.2018


Johann HuizigJohann Huizig

15 2

A czego się spodziewaliście po Nitkiewiczu - teczkowym i uczniu Janusza Zemke? Zemkemu skończy się w br. mandat w Brukseli, tym samym skończy się kasa dla biura SLD. Dlatego dla Nitkiewicza posada wiceprezia Rady Bruskiej Bydgoszczy to zawsze cóś. A Jan Szopiński sam sobie winien. Wystarczy przypomnieć, jak traktował członków SLD gdy był szefem miejskich struktur i wiceprezydentem. Każde zrobione komuś świństwo zawsze wraca.... 12:46, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

cccccc

6 1

Troll Skandynawski 13:34, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ArchArch

12 1

Tytuł "obrazu": Komuchy u koryta 16:08, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

komuszkikomuszki

12 3

Żenada Nitkiewicz społecznik na etacie radnego bestseller expressu bydgoskiego i Zdzichu czerwony jak burak na zdjęciach też społecznik Obaj specjaliści w przypisywaniu sobie nie swoich zasług po trupach byle tylko dostać się do koryta. 18:09, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PopisPopis

8 0

Przecież i tak wiadomo, że sld w Bydgoszczy rządzi Zemke na telefon. Komu pasowało wybranie słabej Mackiewicz na kandydata na prezydenta? Pewnie tylko I sekretarzowi. 21:15, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

CzlonekCzlonek

9 0

Nitkiewicz to zadufany w sobie narcyz.Naprawde tego nie widzicie? 22:16, 19.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JokerJoker

2 0

Przecież B. Muller już zrobiła coś podobnego - "wyjęła" całe koło od Palikota i przeniosła do SLD. Skończyły się frukty, to przestało się podobać w SLD. Zapewne teraz do Biedronia się przytuli. Jej nie można ufać. 12:42, 20.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone