Zamknij
REKLAMA

Poseł Łukasz Schreiber rozpoczyna pracę w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów

15:02, 30.11.2018 | was
REKLAMA
Skomentuj
Źródło: www.premier.gov.pl

Premier Mateusz Morawiecki powołał  dzisiaj  posła Łukasza Schreibera na stanowisko sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów.

Od dzisiaj  możemy już tytułować ministrem bydgoskiego posła Prawa i Sprawiedliwości. Rozpoczyna pracę w najbliższym otoczeniu premiera Mateusza Morawieckiego. Wcześniej w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów pracował jego ojciec, Grzegorz Schreiber, ale opuścił Warszawę, by objąć funkcję marszałka województwa łódzkiego.

Łukasz Schreiber tylko przez rok był radnym bydgoskim, w roku  2015 z sukcesem kandydował do Sejmu i  jest obecnie najmłodszym  bydgoskim parlamentarzystą.

Nasza redakcja przyznała mu tytuł  "Polityka roku 2013".  Na bydgoskiej scenie politycznej wyróżniał się aktywnością i elokwencją.  Zrezygnował jednak z kierowania strukturami Prawa i Sprawiedliwości, czym dał do zrozumienia, że zależy mu na karierze ogólnopolskiej.

Łukasz Schreiber w 1997 roku zdobył tytuł szachowego mistrza Polski juniorów w kategorii do 10 lat, był również reprezentantem Polski na mistrzostwach świata i Europy juniorów w tej samej kategorii wiekowej. Jest absolwentem Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Salezjańskiego w Bydgoszczy. Ukończył studia administracyjne na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika i Uniwersytecie Kazimierza Wielkiego.

(was)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (34)

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


AlfonsAlfons

6 0

Michaś, a ty za co dom za miastem wybudowałeś i wymieniłeś stare punto? 21:47, 30.11.2018


Zielona Wyspa bisZielona Wyspa bis

0 0

Panie Pietrzak lub jakkolwiek Przemku... Należy dodać, że limit na kampanie wynosi poniżej 100 tys. Zatem jak MOzliwe jest ze wydał 350? Przecież tylko całe miasto było wysmarowane jego podobizna... 10:48, 01.12.2018


Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

11 19

Bardzo celny komentarz Krzysztofa Pietrzaka. Na kiego kija Matołuszowi M. taki pomagier, który nie paru zdań skecić nie umie? Tu nie idzie o funkcje tylko o pieniądze. Następny koleś, któremu dadzą zarobić kosztem polskiego podatnika. 16:23, 30.11.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

koleśkoleś

11 4

Ten "koleś" napisał całkiem niezłą książkę, więc nie kłam, że on zdań sklecić nie umie! 16:58, 30.11.2018


@kleś@kleś

3 11

parę razy widziałem go w tefałen 24 i nie wypadł najlepiej. A propos książek. Rafael Budzbon dostał kiedyś olbrzymi łorder m.in za swą książkę "Niezależne inicjatywy obywatelskie i społeczno-kulturalne bydgoskiej młodzieży w latach 1979-1989". Potem okazało się, że cała książka to był tylko tytuł. 18:14, 30.11.2018


mikimiki

1 1

no słynny Budzbon i skradziony Nikon F4S, prawda, prawda 19:36, 01.12.2018


Beonard LorowskiBeonard Lorowski

9 17

Widać, że niektóre funkcje w Radzie Ministrów są dziedziczne i przechodzą z ojca na syna. Ciekawy jestem wPiSów Leonarda Borowskiego i Krystiana Frelichowskiego alias Stena alias moje nicki. 16:46, 30.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

OlafOlaf

2 3

Nie od dziś wiadomo, że u nas w kraju pozycję się dziedziczy. 21:48, 30.11.2018


mikimiki

2 14

no to w takim stanie rzeczy po Nikonie F4S jedynie kaplica 17:47, 30.11.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

@miki@miki

2 2

Znowu usuneli. poprzednio wpisałem Nikon z małej llitery i cenzura tego pisowskiego portaliku natychmiast mój wpis usunęła. Szło mi o to, że mniejsza o Nikona ale o wiekopomne dzieło złodzieja mego Nikona Rafaela Budzbona, rzekomego ałtora arcydzieła "Niezależne inicjatywy obywatelskie i społeczno-kulturalne bydgoskiej młodzieży w latach 1979-1989" za które ałtor otrzymał wielgachny łorder. To byłby właściwy czas, by to dzieło się teraz ukazało. W 2009 roku to dzieło czekało już na wydanie ale drukarze pewno je zapodzieli i szukają do dziś. 11:45, 01.12.2018


antymikiantymiki

1 0

miki - byłeś idiotą, jesteś idiotą i zostaniesz nim do końca swojego zasr....o żywota! 22:35, 01.12.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

19 8

Panu Posłowi serdecznie gratuluję. Jestem przekonany, że to dopiero początek jego błyskotliwej kariery rządowej... Niejako korzystając z okazji, gratuluję też jego ojcu Grzegorzowi, wybranemu niedawno na fotel marszałka woj. łódzkiego. W przypadku obu panów Schreiberów, sprawdza się powiedzenie - jaki ojciec taki syn. W jakże pozytywnym tego znaczeniu. Jeszcze raz serdecznie gratuluję! No Johann, chyba zaspokoiłem twoją "ciekawość" w tym temacie, teraz szykuj żółć i odważnie do boju... Pofolguj sobie w swoim stylu. 18:13, 30.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

klawiszklawisz

1 3

BĘDZIE SIEDZIAŁ! 19:40, 01.12.2018


@Leonard@Leonard

3 18

Ładnie wchodzisz bez mydła. Styl masz typowy dla pisowskiego hejtera. W nocy pewno wstawisz swemu wPiSowi ze 20 plusuf. 18:18, 30.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BydgoszczBydgoszcz

19 3

Ile wściekłości w komentarzach. Może byłoby lepiej, aby awansował torunianin? Może szepnie coś premierowi o Uniwersytecie Medycznym? 19:33, 30.11.2018

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

BydgoszczBydgoszcz

2 14

się wPiSała? Cała Bydgoszcz? 19:40, 30.11.2018


odpodp

14 2

Nie wiem. Natomiast jestem pewien, że wpisał się jeden torunianin, czyli TY 19:44, 30.11.2018


Panie Łukaszu!Panie Łukaszu!

16 5

jest Pan tak blisko premiera i Pana Prezesa J. Kaczyńskiego niech im powie prawdę jak to było w 2003 roku ,kiedy to torunianie :tow. D. Śliwka i tow. J. Kopcewicz, podejrzany także o kłamstwo lustracyjne perfidnie oszukali senat AMB z tą rzekomą fuzją. Jak obecny prorektor Kubica opowiada bajki o rzekomym rozwoju CM pod okupacją toruńską.Jeżeli 160 tys. obywateli reprezentującej interes pacjentów a także medyków zatrudnionych w szpitalach tzw. uniwersyteckich, jest dla obecnej władzy mniej ważne niż miejsce humanistycznego UMK w rankingach, to co my mamy myśleć o partii Prawej i Sprawiedliwej? 20:28, 30.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZenekZenek

16 2

Olewam wpisy Zdzicha Marbury, Beonarda Lorowskiego i mikiego, bo to ten sam kretyn w trzech osobach, czyli esbek i niemiecki rencista Johann Huizig z Marburga. Po takich awansach ten staruszek dostaje piany, ale może już tylko bezradnie przebierać nóżkami. Hecyś: walnij se lufę ukochanego denaturatu i idź spać, bo twój pijacki bełkocik nikogo tu nie interesuje.
A panu posłowi Schreiberowi serdecznie gratuluję. 20:41, 30.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

mikimiki

1 3

te Zenek nie obrażaj ludzi i oddaj złodzieju tego Nikona F4S, który zaginął w niejasnych okolicznościach. Podobno został zajumany przez Budzbona Frelichowskiemu, który go drapnął Hetzigowi. W każdym razie niezłe towarzycho jesteście. 19:44, 01.12.2018


ZenkowaZenkowa

5 15

Zenek, ostrożnie z lodówkę. Przy twojej wadze zawodnika sumo częste zaglądanie do lodówki to normalka, ale bądź ostrożny z lodówką, bo nigdy nie wiadomo kto z niej wyskoczy. Kiedy po otwarciu lodówki zobaczysz białe myszki odstaw na dwa dni denaturat.
A panu p-osłowi Schreiberowi (jakie ładne niemieckie nazwisko) suweren mówi, z każdej złotówki będziesz rozliczony. Nie zapomnij tego. 21:08, 30.11.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@ Zenkowa  @ Zenkowa

4 0

BĘDZIE SIEDZIAŁ! 19:46, 01.12.2018


Ten nas załatwiłTen nas załatwił

8 1

w 2003 roku, wprowadzając w błąd wraz z tow. torunianką D.Śliwką senat AMB o niby fuzji a tymczasem perfidnie nas oszukano. Jak widać wysoko edukowani tow.konfidenci?,... z Umiłowanego Miejsca Kapusi potrafili dużo? "Apelacyjnym w Gdańskim ruszył ponowny proces toruńskiego naukowca, profesora Jana Kopcewicza
W pierwszej instancji prof. Jana Kopcewicza uniewinniono, ale prokuratura IPN obstaje przy tezie, że był TW ?Leszkiem? i współpracował z bezpieką.

5 lutego Sąd Okręgowy w Toruniu, po długim procesie, uniewinnił prof. Jana Kopcewicza od zarzutu kłamstwa lustracyjnego. Uznał, że nie ma żadnych dowodów na to, że w przeszłości były rektor UMK współpracował ze Służbą Bezpieczeństwa jako TW ?Leszek? i przekazywał informacje o zagranicznych gościach uczelni do sprawy ?Arizona?. A to właśnie zarzuciło mu oddziałowe biuro lustracyjne Instytutu Pamięci Narodowej w Gdańsku.

Nowe dokumenty
Prokuratura IPN odwołała się jednak od tego wyroku. Obstaje przy twierdzeniu, że 77-letni dziś naukowiec był tajnym współpracownikiem bezpieki. Apelacja IPN zawierała m.in. nowe dokumenty znalezione w archiwach oraz wnioski o przesłuchanie trzech świadków, w tym byłych funkcjonariuszy SB. Sąd Apelacyjny w Gdańsku uwzględnił wnioski dowodowe prokuratury.

W środę, 28 listopada, w Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku ruszył więc drugi proces lustracyjny byłego rektora UMK".

00:34, 01.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


RBRB

7 1

Trollują na tym portalu, pod różnymi nickami,
kretyn Huizig z kretynem Marburą.
Kretyni trollują parami.
Dlaczego parami? - mógłby ktoś zapytać.
Bo jeden umie tylko pisać, a drugi tylko czytać. 13:02, 01.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ZMZM

0 1

Po prostu połezja jak z tomu "Noc jak dzień" 19:16, 02.12.2018


GdybyGdyby

6 1

tak celnie opisani przez RB trolljebusy przyjrzały się ocenom swoich wpisów, zniknęli by z tego portalu. Ale dodatkowo są ślepi... 13:07, 01.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Część rozmowyCzęść rozmowy

6 3

dnia w radiu PIK dot. wrednot toruńskich. "Marcin Kupczyk: 20 listopada w Sejmie obradowały dwie połączone komisje: zdrowia i edukacji. Argumenty "za" i "przeciw" utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy przedstawiali posłowie, strona rządowa oraz goście: przedstawiciele UMK w Toruniu, bydgoskiego Collegium Medicum, bydgoscy i toruńscy radni oraz prezydent Bydgoszczy. Głosami 21 do 18 rekomendowano jednak odrzucenie ustawy powołującej Uniwersytet Medyczny. Posłowie przyjęli wniosek o odrzucenie tego projektu. Wkrótce taki wniosek z negatywną opinią trafi do Sejmu na obrady całej sali plenarnej. Panie profesorze, o co chodzi? O utworzenie nowej uczelni w Bydgoszczy na bazie tego, co mamy, czy odłączenie bydgoskiego Collegium Medicum ze struktur Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu?

Maciej Świątkowski: - Tutaj musimy nawiązać chociaż w dwóch zdaniach do historii. W 2003 roku nie było potrzeby likwidacji Akademii Medycznej, bo ona była uczelnią na równi z uczelnią w Białymstoku i Szczecinie. Druga sprawa, był pewien interes polityczny. SLD miało niskie notowania, więc postanowiono przekształcać uczelnie o szczebel wyżej i taką uczelnią była Akademia Bydgoska, która przekształciła się w Uniwersytet Kazimierza Wielkiego. Tutaj była istotna rola UMK. UMK powiedziało, że w zamian za fuzję z Akademią Medyczną, pomoże w przeobrażeniu tej uczelni w uczelnię uniwersytecką. To był taki interes polityczny. Jeszcze jedna sprawa. Senat Akademii Medycznej głosował jednogłośnie za połączeniem. Słowo "połączenie" brzmi przyjaźnie, bo zwiększa szanse. Natomiast praktycznie, to zataili przed nami rektorzy, pani Miścicka-Śliwka, pan rektor Kopcewicz, że senatowi i mieszkańcom Bydgoszczy na radzie nie powiedziano, że to idzie przez dwie ustawy. Jedna, która likwidowała Akademię Medyczną w Bydgoszczy i druga powoływała na bazie zlikwidowanej bazy i ludzi, którzy byli zatrudnieni Collegium Medicum, które zostało wcielone w strukturę UMK. Dostaliśmy 25% głosów w senacie i w związku z tym wszystkie decyzje podejmuje rektor i senat UMK a nie Collegium Medicum. Tutaj jest taka sytuacja, nie można odłączyć czegoś, co nie jest połączone. Trzeba zlikwidować Collegium Medicum UMK w Toruniu, na bazie tego powołać Uniwersytet Medyczny i tak, w poprawce, którą pan poseł Pawłowicz zgłosił było jednocześnie napisane, żeby dać możliwość, aby w Toruniu powołano Wydział Medyczny, tak jak jest w innych uniwersytetach, i żeby ten Wydział Medyczny na kilku kierunkach np. lekarskim, pielęgniarskim, kształcił lekarzy i pielęgniarki. To jest obopólna korzyść. U nas jest Uniwersytet Medyczny, który widziałbym, żeby wszedł w struktury federacji uniwersytetów bydgoskich, a UMK tworzy swoją medycynę na bazie tego pięknego szpitala, który jest budowany, możemy kształcić dużą liczbę pielęgniarek i lekarzy. To jest właśnie ten cel społeczny, pan rektor powinien się na to otworzyć "
13:50, 01.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kasiakasia

3 1

jedno znacznie należy stwierdzić że PO i PiS jedną drogą chodzą . Wszystkie dobre posadki zabezpieczają rodzince i kumplom .Nie warto głosować ani na PO i PiS. 16:45, 02.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LordLord

4 5

Widać gołym okiem jak lizusowski portal obecnej władzy usuwa nieprzychylne komentarze. 22:50, 02.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Zielona Wyspa bisZielona Wyspa bis

3 1

Dokładnie tak jest. Nad wszystkim czuwa E. S.??? Żenada. 10:32, 03.12.2018


ciąg dalszyRozmowyciąg dalszyRozmowy

1 0

Rektor UMK pan profesor Andrzej Tretyn obecny na posiedzeniu tych komisji przypomniał, że to rektor Akademii Medycznej w Bydgoszczy sama zwróciła się do władz UMK o pomoc. Nie była to jego zdaniem decyzja polityczna. Powiedział "Nie mamy ambicji powołania u siebie Wydziału Lekarskiego. Nie jesteśmy nawet w stanie tego uruchomić. Nie ma takiego zapisu w naszej strategii przynajmniej do 2025 roku". Profesor Tretyn argumentuje, że "sama nazwa "uniwersytet" jest zastrzeżona dla uczelni mających ocenę A+, B+ w 6 dyscyplinach zawierających się co najmniej 3 dziedzinach nauki a Collegium Medicum tego warunku nie spełni. Co najwyżej będzie to Akademia lub Wyższa Szkoła Medyczna".

- Nie tak dawno np. Wydział Lekarski miał tę klasę B i nagle zrobił się A. to jest sprawa bardzo płynna i szybka do realizacji. Można warunkowo np. na 3 lata uzyskać te wszystkie uprawnienia.

Czy istnieje potencjał naukowy, intelektualny i materiałowy, aby powstał osobny uniwersytet?

- Problem polega na tym, i to jest wina uczelni toruńskiej, która utrudnia pozyskanie aparatury badawczej, chociażby ze środków unijnych na poziomie wojewódzkim z RPO, celem wykonywania prac badawczych. Te prace badawcze dają rozwój uczelni, dają prestiż, ale również większą efektywność. Większe umiędzynarodowienie, robienie doktoratów, habilitacji. To wszystko jest blokowane. My nie dostaliśmy żadnych pieniędzy w perspektywie 2007?2013 na aparaturę badawczą. Były miękkie projekty na szkolenie pielęgniarek, na termomodernizację, ale aparatura badawcza jest solą. Solą uczelni są badania. Jeżeli nie będzie badań, uczelnia będzie nisko. "Perspektywy" to jest pismo, które prowadzi ranking uczelni w Polsce. Jak to wygląda aktualnie? Na 11 uczelni medycznych, 10 z nich jest przed nami. My jesteśmy w 8 dziesiątce najlepszych uczelni w Polsce. My się nie rozwijamy w UMK. My się uwsteczniamy, dlatego że nie wykonujemy prawdziwych prac badawczych na aparaturze, której nie dostaliśmy. Kolejne kryterium: kontakt terytorialny. Były takie możliwości, ale podkłada się nogi. Mówi się, że nie ma pieniędzy na udział własny, chociaż np. pan rektor dostał w prezencie od prezydenta miasta Bydgoszczy ten piękny budynek po PKP na ulicy Dworcowej. 5 lat utrzymania tego budynku kosztowało kilkaset tysięcy złotych, a nie ma na udział własny, Collegium Medicum musiało płacić te pieniądze. Pustostan trzeba utrzymać, zabezpieczyć a nie ma na tzw. wkład własny. Ta uczelnia nie będzie się rozwijała. Jest taki kierunek, że pan rektor mówi, że on nie utworzy Wydziału Lekarskiego, ale on utworzy drugi Wydział Lekarski w Bydgoszczy, i ponieważ nie ma możliwości kształcenia w naszych szpitalach, bo jest za ciasno, to przeniesie część studentów do Torunia i tam będzie taka ekskluzywna część medyczna, lekarska, tak jak weterynaria i będą robić duże prace badawcze a my będziemy szkołą zawodową. Rektor też się stara. Powstało np. Centrum Symulacji, ale do kształcenia studentów. Modernizuje się zakłady teoretyczne dla potrzeb studentów. Będzie się rozbudowywała część związana z wychowaniem fizycznym dla studentów. Solą uczelni są prace badawcze. My nie dostajemy żadnych pieniędzy na prace badawcze. W pierwszej perspektywie powstało np. Collegium Humanisticum w Toruniu, powstało Centrum Nowoczesnych Technologii. Tam nawet jest część medyczna, nawet rezonans tam został wstawiony do badania ludzi. Nie było takiego rezonansu np. w szpitalu Biziela a jest w Toruniu w uczelnianym laboratorium. To postępowanie trochę niehumanitarne. Prace badawcze w medycynie wykonuje się przy okazji udzielania świadczeń zdrowotnych. Ustawa jest w Sejmie, wszystko jest możliwe. Należy wyciągnąć rękę do tej toruńskiej części parlamentarzystów. To by było piękne pokazanie, że jesteśmy jednym, silnym województwem. Dla mnie jest to sprawa oczywista. Jest to też projekt obywatelski, 160 tysięcy podpisów nikt nie może bagatelizować, nawet parlamentarzyści PiS, bo im to każdy wyciągnie w kampanii wyborczej. Ten proces musi pójść do końca, nawet niech będzie odrzucony, ale w trzecim czytaniu.
13:39, 07.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone