Zamknij
REKLAMA

Ranking warunków mieszkaniowych w miastach. Gdzie plasuje się Bydgoszcz?

11:33, 05.12.2018 | i
REKLAMA
Skomentuj

Główny Urząd Statystyczny niedawno opublikował informacje z końca 2017 r. dotyczące wielkości zasobu mieszkaniowego w polskich miastach. Portal RynekPierwotny.pl opracował na tej podstawie ranking warunków mieszkaniowych w miastach posiadających ponad 20 000 mieszkańców. Wśród miast powyżej 300 tys. mieszkańców Bydgoszcz w rankingu plasuje się najniżej.

Tegoroczny ranking warunków mieszkaniowych przygotowany przez portal RynekPierwotny.pl bazuje na identycznej metodologii, jak poprzednie badania. Dzięki temu możliwe jest zachowanie pełnej porównywalności wyników i sprawdzenie zmian widocznych np. względem poprzedniego roku.

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przy opracowaniu tegorocznego rankingu warunków mieszkaniowych wzięli pod uwagę dwa wskaźniki - średnią liczbę mieszkań przypadających na 1000 osób oraz średnią powierzchnię użytkową mieszkania (domu lub lokalu) w przeliczeniu na 1 osobę. Dla obydwu tych wskaźników wyznaczono wartość medianową. Później wynik dotyczący każdego z 218 ośrodków miejskich oceniono punktowo na podstawie pozycji względem mediany. Pozytywne odchylenie od mediany o 1%, zawsze skutkowało przyznaniem 10 dodatnich punktów. Z kolei wynik mniejszy od mediany o każdy 1%, oznaczał 10 ujemnych punktów. Później wyniki punktowe każdego miasta dotyczące obydwu wskaźników (mieszkania na 1000 osób i metraż na 1 osobę) zostały zsumowane oraz posortowane. Większa liczba punktów oznaczała wyższą pozycję rankingową danego miasta. 

Najważniejsze wyniki nowego rankingu przedstawia poniższa tabela (dane z 31 grudnia 2017 r. Autor opracowania: Andrzej Prajsnar, ekspert portalu RynekPierwotny)

Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przy opracowaniu tegorocznego rankingu warunków mieszkaniowych wzięli pod uwagę dwa wskaźniki - średnią liczbę mieszkań przypadających na 1000 osób oraz średnią powierzchnię użytkową mieszkania (domu lub lokalu) w przeliczeniu na 1 osobę. Dla obydwu tych wskaźników wyznaczono wartość medianową. Później wynik dotyczący każdego z 218 ośrodków miejskich oceniono punktowo na podstawie pozycji względem mediany. Pozytywne odchylenie od mediany o 1%, zawsze skutkowało przyznaniem 10 dodatnich punktów. Z kolei wynik mniejszy od mediany o każdy 1%, oznaczał 10 ujemnych punktów. Później wyniki punktowe każdego miasta dotyczące obydwu wskaźników (mieszkania na 1000 osób i metraż na 1 osobę) zostały zsumowane oraz posortowane. Większa liczba punktów oznaczała wyższą pozycję rankingową danego miasta. 

RynekPierwotny.pl zwraca uwagę na awans Wrocławia o dwie pozycje w porównaniu z rokiem 2016. Wspomniane miasto wyprzedziło Warszawę, co można uznać za zaskoczenie. Atutem Wrocławia jest powierzchnia użytkowa na mieszkańca (34,9 mkw. pod koniec 2017 r.) znacznie większa od analogicznego wyniku z Warszawy (31,8 mkw.). Ważny wydaje się również spadek Zakopanego o trzy pozycje (na piąte miejsce). To górskie miasto posiada rozbudowaną bazę mieszkaniową ze względu na potrzeby turystyczne (podobnie jak Kołobrzeg oraz Świnoujście).

Jeżeli chodzi o pozostałe metropolie liczące ponad 300 000 mieszkańców to roczne wzrosty wynoszące jedną pozycję odnotowano dla Łodzi (11 miejsce), Krakowa (13 miejsce), Gdańska (15 miejsce) oraz Szczecina (26 miejsce). Względem poprzedniego roku, nie zmieniła się natomiast lokata Bydgoszczy (86 miejsce).

Dużych zmian nie można zaobserwować wśród miast osiągających najgorsze wyniki w 2017 r. Do wspomnianej kategorii zaliczają się te same ośrodki miejskie co przed rokiem. Mowa o miastach, które zwykle rozbudowywały się na fali PRL-owskiej industrializacji. W przypadku takich ośrodków miejskich, budowa nowych mieszkań często była mniej priorytetowa niż wzrost mocy produkcyjnych lokalnych zakładów.

Cały ranking dostępny jest na stronie: https://rynekpierwotny.pl

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

Zdzichu ChamburaZdzichu Chambura

14 6

Jaki Bruski, takie warunki mieszkaniowe w mieście. Ale "elektorat" ma to, co wybrał. 12:25, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Sten Sten

9 9

Ja tak jak Frelichowski głosowałem na Bruskiego. Głosować na dennego Latosa? Nigdy w życiu. 14:21, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

xx

7 9

Komentatorom widać nie przeszkadza jednego dnia twierdzić, że za Bruskiego Bydgoszcz jest miastem deweloperów a następnego dnia wykpiwać, że w naszym mieście zasób mieszkaniowy jest skromny. Ot taka przypadłość bezwolnych krytykantów. 15:48, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

10 1

Rzecz w tym, że w mojej ocenie jaśnie pan Bruski, tak naprawdę jest figurantem. Skakał razem z ubeksitanem w obronie bolszewickich, zdegenerowanych sądów. Niedługo potem sędzia z bożej łaski W. Rybarczyk, wynagrodził temu figurantowi to podskakiwanie. To takie ubeckie... jaśnie pan Bruski to "notariusz" bardzo uprzejmy wobec ubekistanu i deweloperów. A może to jedno i to samo? Przynajmniej jednego, któremu wręczył w prezencie kilkanaście milionów z naszych kieszeni. A propos sądów. Dzisiaj o godz. 12.oo w I wydziale cywilnym (sygn. akt: I C 523/18) cyrku pn. "sąd okręgowy", miał się odbyć proces z mojego powództwa przeciwko staremu oszustowi, szefowi Fordońskiej Spółdzielczej Mafii. Mafioso ani jego ludzie w tym pseudo sądzie się nie pojawili. W sekretariacie tej upadłej instytucji, dowiedziałem się, że HEHEHE, TERMIN ROZPRAWY ZOSTAŁ ZNIESIONY na wniosek strony oszusta, który podobno wyjechał sobie na zagraniczne wakacje... Tak, tak mafioso wyznacza terminy w bydgoskim "sądzie okręgowym"... A ja nawet nie zostałem o tym powiadomiony. Tak właśnie działają mafie a nie sądy. 20:00, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BozkaBozka

10 0

Brawo Bruski- kolejny dolujący sondaż dla Bydgoszczy. Zajmujemy konkretne OSTATNIE miejsce prawie w każdym rankingu. 22:42, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone