Zamknij
REKLAMA

Ważny bilet nie gwarantuje, że nie będziemy mieli kłopotów

07:05, 10.01.2019 | was
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Do zapłacenia 180 zł został wezwany bydgoszczanin, którego syn jechał do szkoły z ważnym biletem. Musiał pisać reklamację, by uniknąć niezasłużonej kary.

Przed świętami opublikowaliśmy tekst „190 zł za miesięczny bilet szkolny?”  Ojciec bydgoskiego gimnazjalisty miał kłopoty, gdyż ….czytnik kontrolera „nie miał zasięgu”.

Czternastoletni Krzysztof posiadał ważny bilet, ale mimo to wrócił do domu z wezwaniem do zapłaty, a  jego ojciec tracił nerwy i czas, bo musiał złożyć reklamację.  Została uwzględniona. Nie mogło być inaczej. Bilet szkolny został zakupiony na początku grudnia i gimnazjalista  jechał autobusem legalnie. Na szczęście ojciec Krzysztofa nie musiał przed sądem udowadniać, że nie jest wielbłądem.

„Przeprowadzona w systemie Bydgoskiej Karty Miejskiej weryfikacja kontraktów na BKM 299 165555658 potwierdziła, że w dniu kontroli syn posiadał ważny bilet okresowy. Wobec powyższego wystawione wezwanie do  zapłaty nr E 0100284 zostaje anulowane w całości” – poinformowała ojca bydgoskiego gimnazjalisty Anna Koźlińska, naczelnik  wydziału taryf i płatnego parkowania ZDMiKP.

Brakuje tutaj jednego słowa: Przepraszamy! Dlaczego trzeba było pisać reklamację? Ano z tego powodu, że czytnik kontrolera nie miał zasięgu. - .  W takiej sytuacji kontroler, zgodnie z przyjętymi zasadami, powinien się skontaktować telefonicznie z biurem firmy kontrolującej i zweryfikować zakup biletu – wyjaśnił  Krzysztof Kosiedowski, rzecznik bydgoskich drogowców. Jednak kontroler tego nie uczynił. Prościej było wypisać wezwanie do zapłaty 180 zł.

- Ta cała aktywacja, to też jest jakiś chory wymysł osób obsługujących ten system. Niby czemu ona ma służyć, bo nie bardzo rozumiem? Skoro doładowałem swoją BKM, to jest na niej zapisany zakupiony bilet, na konkretnym numerze karty i nie mogę z nim już nic zrobić np. przekazać innej osobie itp. To tak samo jak z doładowaniem telefonu na kartę. Doładowuje kartę kwotą 20 zł i od razu mam te środki do wykorzystania, nie potrzebuje jakiejś zbytecznej, dodatkowej aktywacji, aby móc skorzystać z tych środków – uważa ojciec Krzysztofa.

(was)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (5)

Bobas_1235Bobas_1235

6 0

Witam, ja też mam podobną sytuację córka jechała z kolegą z dworca PKP i miała załadowany bilet a na czytniku nie pokazywało ponieważ już wcześniej jadąc do dworca miała kontrolę i wiedziała że coś takiego jest ale kontroler ją puścił bo pokazała mu dowód wpłaty więc wiedziała żeby nie mieć kłopotów kupiła 2 bilety i miała je skasować. Dała bilety koledze i miał skasować a kolega skasował jeden bilet i chciał kasować drugi kontroler podszedł i mu nie pozwolił. Córka mówi że miesięczny ale coś nie pokazuje więc stwierdził że wypisze mandat córka mówi żeby wypisał na nią bo jeden bilet jest skasowany ale wybrał że wypisze jemu. Nie wiem czy kontroler może sobie wybierać komu wypisze mandat? wiedział że córka wyjaśni swój miesięczny więc wypisał na niego. Pojechaliśmy wyjaśnić sprawę i oczywiście trzeba złożyć reklamację i jeszcze w ciągu 7 dni zapłacić tę kwotę 180 zł bo powyżej będzie większa kwota a nie wiadomo czy uwzględnią reklamację? Czekamy dopiero na decyzję. 09:46, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KrzychuKrzychu

6 0

A kto zostaje kontrolerem? Nie są to ludzie z dużymi ambicjami oraz inteligencją. Nie oczekujcie od nich zbyt dużo. To oczywiste że działają po linii najmniejszego oporu. 14:51, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JoJo

7 0

Do bandy sebiksów nie podejdą bo mogą obskoczyć oklep ale do osoby tak jak w artykule jak najbardziej. Wydaje im się że mają władzę a to tylko kmioty bez ambicji i empatii
15:19, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PasażerPasażer

9 0

Niech Zarząd Dróg wytłumaczy pasażerom w jakim celu zamontowano w autobusach sprzęt do doładowania biletów i płatności kartą, skoro jak jest kontrola a panu kontrolerowi nie działa czytnik (a guzik mnie to obchodzi jak mu sprzęt w pracy nie działa) a nie masz papierowego potwierdzenia zapłaty i tak dostaniesz mandat. Bo najprościej wypisać kwit żeby do premii się zgadzało . 16:45, 10.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

K.Q.K.Q.

8 0

Sztuczny problem. Kontroler twierdzi że brak zasięgu to podstawa do mandatu? Wzywasz policję i wyjaśniasz sprawę, jak chcesz pocisnąć to zgłaszasz próbę wyłudzenia (mając ważny bilet masz podstawę) i pozamiatane. 00:07, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone