Zamknij
REKLAMA

Minister Łukasz Schreiber zapowiada wsparcie dla regionu i Ziemi Bydgoskiej

13:43, 11.01.2019 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Łukasz Schreiber. Fot. Jacek Nowacki

W Hotelu Mercure Bydgoszcz Sepia odbyło się dzisiaj noworoczne spotkanie samorządowe z udziałem sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Łukasza Schreibera.

Na zaproszenie sekretarza stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Łukasza Schreibera w noworocznym spotkaniu samorządowym w Hotelu Mercure Bydgoszcz Sepia udział wzięło ponad 20 prezydentów, burmistrzów i wójtów, w tym Maria Wasiak, zastępca prezydenta Bydgoszczy. W spotkaniu uczestniczył również wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

- Spotkanie było o tym, jak wyglądają dziś plany, jak rozwijać i wzmocnić nasz region, o tym, co jest dziś największą bolączką samorządów i wreszcie o tym, co można zrobić - powiedział Łukasz Schreiber i zadeklarował wsparcie dla regionu, Ziemi Bydgoskiej i samorządowców. Wskazał też na najważniejsze tematy, które zostały poruszone podczas spotkania: budowa drogi ekspresowej S5 oraz S10 ("będzie budowana w systemie Partnerstwa Publiczno-Prywatnego - w tym roku podjęta będzie ważna decyzja w tej sprawie"), Fundusz Dróg Samorządowych, rosnące ceny śmieci, ceny za energię elektryczną ("dzięki ustawie podwyżek nie będzie").

Łukasz Schreiber zaproponował uczestnikom cykliczne spotkania, na które będą zaproszeni "wszyscy włodarze z naszego terenu". Tematyka poświęcona będzie konkretnym projektom. Do udziału w nich będą zaproszeni też ministrowie właściwi dla tematyki spotkania. Już wkrótce odbędą się spotkania poświęcone Funduszowi Dróg Lokalnych i rządowemu programowi Mieszkanie Plus.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Łukasz Schreiber. Fot. Jacek Nowacki

(ech)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (32)

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

22 9

Wybory się zbliżają i pismatołki zaczynają rozdawać z kieszeni podatnika kiełbasę wyborczą. 15:42, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Mr JEMr JE

22 4

S10 płatna - dziękujemy tobie PiS super pomysł 16:03, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Lokalny Lokalny

19 4

*%#)!& *%#)!& dosyć już ogłupiania ludzi. Działaj, nie gadaj facet bajek! 16:35, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LuckaLucka

22 5

Załatw kasę na remont filharmonii i teatru kameralnego! 16:55, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Program pisuProgram pisu

25 8

NEPOTYZM +
Kumoterstwo +
DOJNA ZMIANA +
Rodzina na SWOIM +
Poplecznictwo +
Koligacja +
NAGRODY +


Całe rodziny pracują w urzędach i spółkach państwowych.
TE STANOWISKA I NAGRODY IM SIĘ NALEŻAŁY !!!!!!
( Po tylu latach bycia w opozycji ,wygłodniali na kasę )



17:11, 11.01.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

mikimiki

2 5

Pomyliłeś się. To program PO. 22:31, 11.01.2019


no i jeszczeno i jeszcze

1 2

jeden wielki minus.To twoja durnota. 22:43, 11.01.2019


mikimiki

5 6

Nikon F4S + 18:22, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PopisPopis

22 6

Czyli zero konkretów od pisowskich kłamców. Szrajber zalatwia pieniądze załatwione już przez PO. 18:52, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

A dlaczego... A dlaczego...

6 10

...nie wPiSał się etatowy krytyk PełO Leonard Borowski i obrońca Frelichowskiego - Sten? Buziulki wetknęli w kubeł i nie ma sprawy. 19:58, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Panie MinistrzePanie Ministrze

22 2

kiedy jakieś konkrety dot.powrotu AUTONOMII naszej AMB , wyrwania jej z pazernych łapsk toruńskich ,bo póki co marnie wam to idzie?Czy ważniejszy jest miejsce w rankingu "cudnego" umk, czy dobro pacjentów i podstawowa sprawiedliwość społeczna? 20:06, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

IDĄ WYBORYIDĄ WYBORY

21 7

chyba jednak będą wybory w marcu,dojna zmiana zaczyna rozdawać Inflanty,chcą działać przez zaskoczenie ale już drugi raz wyborcy tym kłamcom nie uwierzą,kaczka myśli że przechytrzy naród? won mi z tymi obietnicami ,a gdzie jest Uniwersytet Medyczny chłoptasiu na posyłki? 20:41, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

8 19

@Idą wybory : Sądząc po stylu twojej wypowiedzi Uniwersytet Medyczny byłby nie twoją głowę.
Po co ci taka uczelnia skoro nigdy nie będziesz tam studiował ?
A tak na marginesie to jestem przekonany, że i za pierwszym razem Kaczyńskiemu nie uwierzyłeś. Nawiasem mówiąc Kaczyński reaktywacji Uniwersytetu Medycznego nigdy nie obiecywał. Głosuj zatem tradycyjnie na PO - SLD i nie zawracaj głowy. 21:16, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kiedy bezpośredni?Kiedy bezpośredni?

21 3

wybór marszałków Panie Ministrze? Czy nadal ma okradać ten kuriozalny DUoPOL sitwa toruńska ,tak jak to czyni od 6 kadencji ,czyli od samego początku durnej reformy Buzka ?
Tak toruński marszałek Pietrek Całbecki dzieli fundusze i nadal będzie dzielił POdobnie?

Całbecki NIETYKALNY uczeń tow. Zaleskiego, też jak on wybierany w Toruniu tak dzieli za POzwoleniem rozrabiaki sejmowego ,pacyfikatora Bydgoszczy toruńskiego barona PO T. Lenza:

Regionalny Program Operacyjny dane z dnia 31 października 2013
dofinansowanie z UE
M.Bydgoszcz - 536 972 236,69
M.Toruń - 682 390 086,06
M.Włocławek- 157 426 748,18
M.Grudziądz - 153 914 753,32
W przeliczeniu na mieszkańca
M.Bydgoszcz - 1475,-
M.Toruń - 3329,-
M.Włocławek- 1348,-
M.Grudziądz - 1559,-
GUS dane dotyczące ludności 21:49, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MoroMoro

18 3

Jak będzie zabiegał tak jak Bogdanowicz to z góry dziękujemy. 21:58, 11.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bydgoszczaninbydgoszczanin

19 2

Trzeba walczyć o Uniwersytet Medyczny.Toruń już robi wszystko, aby pobawić resztek autonomii bydgoską medycynę. 06:40, 12.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

czy jeszczeczy jeszcze

2 0

ma ktoś wątpliwości co do sztandarowego kanonu POstępowania toruńskich chorych na megalomanię,,politruków,, ? Kłamstwo, fałsz, obłuda i zazdrość a to wszystko okraszone sojuszem czerwono-czarnym POd pokrywką demokracji ( z ukochanym łamaniem praw UE ) i niby zrównoważonego ( PO toruńsku ) rozwoju.Pamiętajcie NIGDY nie należy ufać tym, którzy mają w genach ,,czarny krzyż,, i są ,,zakodowani,, na jakąś,,wyjątkowość.Co innego,,głoszą,, co innego POdpisują a jeszcze co innego robią.Jednej - dziwacznie ,,rozgarniętej,,POsłance składam propozycję ( wobec JUZ zgłoszonej ,,decentralizacji ).Mając tak duże doświadczenie i,,przećwiczone kadry,, w wielu uniformach( ale oficjalnie tylko acdy-cacy zorganizujcie u siebie Ministerstwo Fałszu,Obłudy i Kantu wszelakiego.W tym jesteście mistrzami ( jak niejeden komtur ). 02:40, 13.01.2019


kornkorn

7 3

uniwersytet załatwili i nie tylko poprzednie matoły zanim wróci to potrwa. 07:16, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bydgoszczaninbydgoszczanin

12 5

Krzywy uśmieszek tego pisiora mówi sam za siebie - nie wierzcie w ani jedno moje słowo! 11:39, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ministrze dlaczego?Ministrze dlaczego?

13 3

NIE reagujesz gdy pasożyty toruńskie nas bezkarnie rolują z prestiżu, kasy itp.?
Dotarliśmy do szczegółów projektu nowego statutu UMK. - Proponowane zmiany są antybydgoskie, likwidują autonomię Collegium Medicum - alarmują naukowcy.
Projekt nowego statutu UMK czyni z Collegium Medicum ? Kolegium Nauk Medycznych, czyli szkołę doktorską (takie określenie funkcjonuje w Ustawie 2.0 o szkolnictwie wyższym). Likwiduje funkcję prorektora ds. CM, wprowadza prorektora ds. klinicznych.

W nieoficjalnych rozmowach naukowcy z CM UMK mówią wprost: ? Działania władz UMK są antybydgoskie. Likwidują autonomię CM, o której tyle obecny rektor mówił, zwłaszcza trzy lata temu, w trakcie debaty o ?projekcie obywatelskim powołania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy?. 11:45, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zobacz MinistrzeZobacz Ministrze

7 2

jak posłanka z waszej przystawki J.Gowina ,tego który podobnie jak ona obleciał już chyba wszystkie partie?POprzednio był ministrem w rządzie D.Tuska ,gdzie podobno 18 tys. na m/c nie starczało mu do 1-go. Wszędzie się wpychają z tą toruńską I. Michałek, byle do koryta. Zobacz jak ona rzuca kłody pod nogi Bydgoszczy.
Tak Toruń ocenia tą poseł
Do oceny 5 sprzed roku dostawiamy plusa. Perfekcyjnie wykorzystuje fakt, że jest jednym z najbliższych współpracowników wicepremiera i ministra nauki Jarosława Gowina. Także dzięki temu Uniwersytet Mikołaja Kopernika spokojnie przechodzi przez reformę nauki i jest wśród najlepszych uczelni w kraju.
Poseł Iwona Michałek jak lwica broni integralności UMK przed lansowanym przez część przedstawicieli Bydgoszczy pomysłem utworzenia w tym mieście uniwersytetu medycznego na bazie Collegium Medicum UMK. Ostatnio dzięki niej negatywnie zaopiniowały go sejmowe komisje: zdrowia oraz nauki. Dzięki wsparciu poseł Michałek na UMK udało się uruchomić studia weterynaryjne.
Pomogła też szpitalowi miejskiemu przy zakupie nowoczesnego sprzętu do przeszczepów komórek macierzystych, a toruńskiemu klubowi hokejowemu - w zdobyciu sponsora, państwowego koncernu Energa. Ma też pani poseł na koncie ponad 200 interpelacji, w których pytała m.in. o finansowe wsparcie dla toruńskich zabytków oraz remonty toruńskich dworców.

12:07, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

rniem zTo-runiemrniem zTo-runiem

5 3

ejmowe komisje zdrowia oraz nauki, edukacji i młodzieży zarekomendowały odrzucenie obywatelskiego projektu ustawy o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy.

Według projektu, pod którym zebrano 160 tys. podpisów, uniwersytet miałby być uczelnią publiczną i powstać na bazie Collegium Medicum Uniwersytetu Mikołaja Kopernika (UMK), które powstało w 2004 r. w wyniku włączenia Akademii Medycznej im. Ludwika Rydygiera w Bydgoszczy do UMK, na wniosek senatu AM.

Projekt ustawy 2,5 roku czekał na rozpatrzenie przez komisje. Pierwsze czytanie projektu w Sejmie odbyło się 1 kwietnia 2016 r. i wówczas został skierowany do Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży, a kilka dni później posłowie zdecydowali o skierowaniu go dodatkowo Komisji Zdrowia.

Zbigniew Pawłowicz (PO) z Bydgoszczy podkreślił podczas wtorkowego wspólnego posiedzenia obu komisji, że utworzenie Collegium Medicum UMK było "nieuzasadnione żadnymi przesłankami rzeczywistymi" i była to "decyzja polityczna", a społeczeństwo Bydgoszczy w ciągu 14 lat nie zaakceptowało tego rozwiązania.

"Ta sytuacja jest sytuacją konfliktową między dwoma miastami (Bydgoszcz i Toruniem) i tak to trzeba rozpatrywać. Te dwa miasta dzieli nie tylko 50 km, nie tylko rzeka Wisła, ale dzieli historia. Te miasta nigdy w przeszłości ze sobą nie współpracowały. (...) Uważam, że dla dobra rozwoju akademickiej medycyny powinniśmy roztropnie zadecydować o utworzeniu 10. Uniwersytetu Medycznego" - powiedział Pawłowicz przedstawiając projekt.

Przedstawiciel Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego, wiceminister Sebastian Skuza poinformował, że nie ma jeszcze stanowiska Rady Ministrów, a jego resort nie popiera projektu. Ocenił, że projekt "idzie w poprzek reformy szkolnictwa wyższego", która weszła w życie 1 października br. Przypomniał, że reforma stawia raczej na konsolidacje uczelni. Przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia wyraził podobne stanowisko.

Z kolei przewodniczący Rady Głównej Nauki i Szkolnictwa Wyższego Zbigniew Marciniak stwierdził, że Rada po ponownym zapoznaniu się z projektem, podtrzymała swoje wcześniejsze negatywne stanowisko.

Utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy sprzeciwili się licznie reprezentowani na posiedzeniu komisji przedstawiciele UMK, m.in. rektorem oraz prorektorzy związani na co dzień z Collegium Medicum.

Natomiast prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski podkreślił, że cała baza niezbędna do funkcjonowania Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy znajduje się w tym mieście. "Studenci przez całe studia nie jadą do Torunia, bo nie mają po co" ? powiedział.

Wiceszef Komisji Zdrowia Tomasz Latos (PiS) z Bydgoszczy zaznaczył, że wspiera projekt ustawy, rozumiejąc wszystkie uwarunkowania i wątpliwości zgłaszane stronę rządową, uczelnie i wiele gremiów.

Poseł Iwona Michałek (PiS) z Torunia zgłosiła wniosek o odrzucenie projektu ustawy, a przewodniczący Komisji Edukacji i Młodzieży Rafał Grupiński o skierowanie projektu do podkomisji złożonej z reprezentantów obu komisji, co argumentował koniecznością uwzględnienia w projekcie zapisów wynikających z nowej ustawy o szkolnictwie wyższym.

Ostatecznie komisje zarekomendowały odrzucenie projektu. (PAP) 13:36, 12.01.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

I DLATEGO PISI DLATEGO PIS

0 0

powinien od bydgoszczan dostać ZERO głosów!! won mi stąd psuje rydzykowe 15:11, 12.01.2019


Ministrze dlaczego?Ministrze dlaczego?

5 4

nie agitowałeś swoich kolegów partyjnych tak jak toruńska Michałek od J. Gowina,czy podnóżki ,sitwa toruńska wszelkiej maści od pasożyta rektora A.Tretyna?

Sejmowe komisje odrzuciły niedawno obywatelski projekt ustawy o utworzeniu uniwersytetu medycznego w Bydgoszczy. Projekt z negatywną opinią trafi do Sejmu. Czy to koniec marzeń miasta o własnej medycznej uczelni? Dlaczego taki uniwersytet jest Bydgoszczy potrzebny? Na te i inne pytania w tej sprawie odpowiadał gość Marcina Kupczyka w "Rozmowie dnia" na antenie Polskiego Radia PiK - lekarz i samorządowiec, prof. Maciej Świątkowski.
Marcin Kupczyk: 20 listopada w Sejmie obradowały dwie połączone komisje: zdrowia i edukacji. Argumenty "za" i "przeciw" utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy przedstawiali posłowie, strona rządowa oraz goście: przedstawiciele UMK w Toruniu, bydgoskiego Collegium Medicum, bydgoscy i toruńscy radni oraz prezydent Bydgoszczy. Głosami 21 do 18 rekomendowano jednak odrzucenie ustawy powołującej Uniwersytet Medyczny. Posłowie przyjęli wniosek o odrzucenie tego projektu. Wkrótce taki wniosek z negatywną opinią trafi do Sejmu na obrady całej sali plenarnej. Panie profesorze, o co chodzi? O utworzenie nowej uczelni w Bydgoszczy na bazie tego, co mamy, czy odłączenie bydgoskiego Collegium Medicum ze struktur Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu?
Maciej Świątkowski: - Tutaj musimy nawiązać chociaż w dwóch zdaniach do historii. W 2003 roku nie było potrzeby likwidacji Akademii Medycznej, bo ona była uczelnią na równi z uczelnią w Białymstoku i Szczecinie. Druga sprawa, był pewien interes polityczny. SLD miało niskie notowania, więc postanowiono przekształcać uczelnie o szczebel wyżej i taką uczelnią była Akademia Bydgoska, która przekształciła się w Uniwersytet Kazimierza Wielkiego. Tutaj była istotna rola UMK. UMK powiedziało, że w zamian za fuzję z Akademią Medyczną, pomoże w przeobrażeniu tej uczelni w uczelnię uniwersytecką. To był taki interes polityczny. Jeszcze jedna sprawa. Senat Akademii Medycznej głosował jednogłośnie za połączeniem. Słowo "połączenie" brzmi przyjaźnie, bo zwiększa szanse. Natomiast praktycznie, to zataili przed nami rektorzy, pani Miścicka-Śliwka, pan rektor Kopcewicz, że senatowi i mieszkańcom Bydgoszczy na radzie nie powiedziano, że to idzie przez dwie ustawy. Jedna, która likwidowała Akademię Medyczną w Bydgoszczy i druga powoływała na bazie zlikwidowanej bazy i ludzi, którzy byli zatrudnieni Collegium Medicum, które zostało wcielone w strukturę UMK. Dostaliśmy 25% głosów w senacie i w związku z tym wszystkie decyzje podejmuje rektor i senat UMK a nie Collegium Medicum. Tutaj jest taka sytuacja, nie można odłączyć czegoś, co nie jest połączone. Trzeba zlikwidować Collegium Medicum UMK w Toruniu, na bazie tego powołać Uniwersytet Medyczny i tak, w poprawce, którą pan poseł Pawłowicz zgłosił było jednocześnie napisane, żeby dać możliwość, aby w Toruniu powołano Wydział Medyczny, tak jak jest w innych uniwersytetach, i żeby ten Wydział Medyczny na kilku kierunkach np. lekarskim, pielęgniarskim, kształcił lekarzy i pielęgniarki. To jest obopólna korzyść. U nas jest Uniwersytet Medyczny, który widziałbym, żeby wszedł w struktury federacji uniwersytetów
bydgoskich, a UMK tworzy swoją medycynę na bazie tego pięknego szpitala, który jest budowany, możemy kształcić dużą liczbę pielęgniarek i lekarzy. To jest właśnie ten cel społeczny, pan rektor powinien się na to otworzyć. "

13:48, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

OloOlo

4 2

Poseł Michałek niech zabiera swoich fachowców z Bydgoszczy i wraca do Torunia. 20:02, 12.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

toruń szkodzi teżtoruń szkodzi też

4 1

Grudziądzowi. Miasto Grudziądz stoi przed katastrofą finansową, niektórzy twierdzą nawet, że samorządowi grozi bankructwo. Paradoksalnie Grudziądzowi mogłoby pomóc utworzenie Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. Na chwilę obecną największy opór wobec tej inicjatywy stawia jednak posłanka z Grudziądza.
Główny problem Grudziądza to zadłużenie Regionalnego Szpitala Specjalistycznego, które będzie musiał pokryć samorząd jako jego właściciel. Bydgoski radny prof. Maciej Świątkowski przyznaje, że gdyby zrealizować jego koncepcję, czyli na bazie Collegium Medicum utworzyć w Bydgoszczy Uniwersytet Medyczny, natomiast przy Uniwersytecie Mikołaja Kopernika w Toruniu utworzyć kierunek lekarski, to z jednej strony można by zwiększyć kształcenie lekarzy oraz rozwiązać problemy Grudziądza.
UMK chcąc powołać kierunek lekarski, po odłączeniu się bydgoskiego Collegium Medicum, będzie potrzebował szpitali uniwersyteckich. Takim mógłby zostać grudziądzki szpital, wówczas długi samorządu przeszłyby na ministerstwo zdrowia, które na potrzeby medycyny na UMK odkupiłoby za symboliczną kwotę zadłużoną placówkę.
Do tego potrzeba jednak decyzji politycznych. Związana z Grudziądzem posłanka Iwona Michałek, była autorką wniosku, aby połączone komisje Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Zdrowia, odrzuciły obywatelską inicjatywę utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. 10:50, 13.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ratujmy BydgoszczyRatujmy Bydgoszczy

3 1

c.dalszy rozmowy dnia w radiu PIK "Rektor UMK pan profesor Andrzej Tretyn obecny na posiedzeniu tych komisji przypomniał, że to rektor Akademii Medycznej w Bydgoszczy sama zwróciła się do władz UMK o pomoc. Nie była to jego zdaniem decyzja polityczna. Powiedział "Nie mamy ambicji powołania u siebie Wydziału Lekarskiego. Nie jesteśmy nawet w stanie tego uruchomić. Nie ma takiego zapisu w naszej strategii przynajmniej do 2025 roku". Profesor Tretyn argumentuje, że "sama nazwa "uniwersytet" jest zastrzeżona dla uczelni mających ocenę A+, B+ w 6 dyscyplinach zawierających się co najmniej 3 dziedzinach nauki a Collegium Medicum tego warunku nie spełni. Co najwyżej będzie to Akademia lub Wyższa Szkoła Medyczna".
- Nie tak dawno np. Wydział Lekarski miał tę klasę B i nagle zrobił się A. to jest sprawa bardzo płynna i szybka do realizacji. Można warunkowo np. na 3 lata uzyskać te wszystkie uprawnienia.
Czy istnieje potencjał naukowy, intelektualny i materiałowy, aby powstał osobny uniwersytet?
- Problem polega na tym, i to jest wina uczelni toruńskiej, która utrudnia pozyskanie aparatury badawczej, chociażby ze środków unijnych na poziomie wojewódzkim z RPO, celem wykonywania prac badawczych. Te prace badawcze dają rozwój uczelni, dają prestiż, ale również większą efektywność. Większe umiędzynarodowienie, robienie doktoratów, habilitacji. To wszystko jest blokowane. My nie dostaliśmy żadnych pieniędzy w perspektywie 2007?2013 na aparaturę badawczą. Były miękkie projekty na szkolenie pielęgniarek, na termomodernizację, ale aparatura badawcza jest solą. Solą uczelni są badania. Jeżeli nie będzie badań, uczelnia będzie nisko. "Perspektywy" to jest pismo, które prowadzi ranking uczelni w Polsce. Jak to wygląda aktualnie? Na 11 uczelni medycznych, 10 z nich jest przed nami. My jesteśmy w 8 dziesiątce najlepszych uczelni w Polsce. My się nie rozwijamy w UMK. My się uwsteczniamy, dlatego że nie wykonujemy prawdziwych prac badawczych na aparaturze, której nie dostaliśmy. Kolejne kryterium: kontakt terytorialny. Były takie możliwości, ale podkłada się nogi. Mówi się, że nie ma pieniędzy na udział własny, chociaż np. pan rektor dostał w prezencie od prezydenta miasta Bydgoszczy ten piękny budynek po PKP na ulicy Dworcowej. 5 lat utrzymania tego budynku kosztowało kilkaset tysięcy złotych, a nie ma na udział własny, Collegium Medicum musiało płacić te pieniądze. Pustostan trzeba utrzymać, zabezpieczyć a nie ma na tzw. wkład własny. Ta uczelnia nie będzie się rozwijała. Jest taki kierunek, że pan rektor mówi, że on nie utworzy Wydziału Lekarskiego, ale on utworzy drugi Wydział Lekarski w Bydgoszczy, i ponieważ nie ma możliwości kształcenia w naszych szpitalach, bo jest za ciasno, to przeniesie część studentów do Torunia i tam będzie taka ekskluzywna część medyczna, lekarska, tak jak weterynaria i będą robić duże prace badawcze a my będziemy szkołą zawodową. Rektor też się stara. Powstało np. Centrum Symulacji, ale do kształcenia studentów. Modernizuje się zakłady teoretyczne dla potrzeb studentów. Będzie się rozbudowywała część związana z wychowaniem fizycznym dla studentów. Solą uczelni są prace badawcze. My nie dostajemy żadnych pieniędzy na prace badawcze. W pierwszej perspektywie powstało np. Collegium Humanisticum w Toruniu, powstało Centrum Nowoczesnych Technologii. Tam nawet jest część medyczna, nawet rezonans tam został wstawiony do badania ludzi. Nie było takiego rezonansu np. w szpitalu Biziela a jest w Toruniu w uczelnianym laboratorium. To postępowanie trochę niehumanitarne. Prace badawcze w medycynie wykonuje się przy okazji udzielania świadczeń zdrowotnych. Ustawa jest w Sejmie, wszystko jest możliwe. Należy wyciągnąć rękę do tej toruńskiej części parlamentarzystów. To by było piękne pokazanie, że jesteśmy jednym, silnym województwem. Dla mnie jest to sprawa oczywista. Jest to też projekt obywatelski, 160 tysięcy podpisów nikt nie może bagatelizować, nawet parlamentarzyści PiS, bo im to każdy wyciągnie w kampanii wyborczej. Ten proces musi pójść do końca, nawet niech będzie odrzucony, ale w trzecim czytaniu.
Oto co mówią politycy z Torunia. "Dzielić, a nie łączyć. Tylko duże uczelnie mają szanse. Projekt bydgoszczan idzie w poprzek nowoczesnym trendom. Aby cokolwiek osiągnąć, należy tworzyć duże uczelnie, bo tylko te będą liczyły się w Europie i świecie".
- Panie redaktorze, czy Bydgoszcz stać na dużą uczelnię? My nie chcemy Uniwersytetu Medycznego jako samodzielnego bytu. My chcemy, aby była to jednostka początkowo samodzielna, ale ona może być w federacji, nawet niech wejdzie w federację z UMK, ale jako uczelnia, a nie jednostka, która nie ma nic do powiedzenia. Moglibyśmy połączyć się też z jednostkami bydgoskimi i tworzyć federację trzech uniwersytetów. Pan minister Gowin powiedział, że będzie przyzwolenie na tę federację bydgoskich uniwersytetów. Jestem radnym Rady Miasta Bydgoszczy, będę przekonywał pana prezydenta i wszystkich radnych, że dla rozwoju Bydgoszczy powstanie federacji jest najważniejszym elementem (?). Bydgoszcz nie ma dużych tradycji uniwersyteckich. Może nawet być tak, że potem absolwenci zostają na uczelni, pracują w otoczeniu.
Mówił pan o wyciągniętej ręce. Rzeczywiście będziemy przyglądać się tej sytuacji, czy te dwie ręce spotkają się ze sobą.
- Pan prezes Kaczyński na tym spotkaniu obiecał, że powstanie Uniwersytet Medyczny w Bydgoszczy. Byłaby duża sprawa polityczna, gdyby PiS to odrzucił. PO na swoim posiedzeniu głosowała "za", z kolei w PiS tylko pan poseł Latos zagłosował "przeciw". Nawet pan poseł Olszewski, pani poseł Piotrowska nie byli w komisji, ale też zabierali głos. Gdzie byli np. posłowie PiS? Gdzie był pan Król, pan Schreiber? Mogli zabrać głos w dyskusji, przekonać kolegów. " 16:07, 13.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

z PortaluKujawskiegoz PortaluKujawskiego

2 1

Inicjatywa utworzenia Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy, to zdaniem bydgoskiego radnego prof. Macieja Świątkowskiego ręka wyciągnięta do Grudziądza, który boryka się z trudną sytuacją finansową. Świątkowski apeluje szczególnie do posłanki Iwony Michałek, o skorzystanie z tej okazji.
Póki co to parlamentarzystka z Grudziądza jest jedną z głównych oportunistek utworzenia samodzielnego Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy. To z jej inicjatywy komisje sejmowe nie zajęły się projektem obywatelskim podpisanym przez ponad 160 tys. obywateli.
Pani Poseł - popierając nasze stanowisko swoją aktywnością, kompetencjami i możliwościami sprawczymi nie tylko przyczyni się Pani do utrzymania i poprawy funkcjonowania jednostek ochrony zdrowia w województwie ale podaje pomocną rękę miastu Grudziądz, z którego wywodzą się Pani wyborcy. Przejęcie Regionalnego Szpitala w Grudziądzu przez Wydział Medyczny UMK oraz Ministerstwo Zdrowia odciąża Pani finanse Grudziądza nie pomniejszając dostępu mieszkańcom do świadczeń zdrowotnych w tym Szpitalu. Może Pani być Super Posłanką z Grudziądza i mieć mandat poselski na następną kadencję ? apeluje na Facebook-u prof. Maciej Świątkowski - Proszę obiektywnie ocenić jak niegodziwie postąpił Rektor UMK likwidując parę lat zamiejscowe kierunki kształcenia UMK w Grudziądzu, na które Pani miasto wydało dużą ilość pieniędzy.
Rada Miasta Bydgoszczy stanowisko w sprawie rozwoju szkolnictwa medycznego w województwie kujawsko-pomorskim przyjęła 19 grudnia, w którym czytamy - Po 14 latach projekt funkcjonowania Collegium Medicum w Bydgoszczy, w strukturze organizacyjnej UMK w Toruniu można ocenić, jako wysoce niezadowalający, czego wyrazem jest pozycja Collegium Medicum w Bydgoszczy w ósmej dziesiątce wszystkich publicznych szkół wyższych w coroczny, osiemnastym rankingu czasopisma ,,Perspektywy?. Wszystkie uczelnie medyczne w tym rankingu są w pierwszej trzydziestce uczelni w Polsce a dwie z nich są nawet w pierwszej dziesiąte, w tym CM Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie.

23:23, 14.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tak umk rządzitak umk rządzi

2 1

w Bydgoszczy.Od stycznia obowiązują nowe normy zatrudniania pielęgniarek. Aby je spełnić, niektóre szpitale musiałyby zatrudnić nawet kilkadziesiąt osób. A na rynku nie ma ludzi, w kasie lecznic pieniędzy.
Obecnie w bydgoskim Juraszu pracuje 968 pielęgniarek. Aby spełnić wymogi nowego rozporządzenia, szpital musiałby zatrudnić dodatkowo około 40 osób. To niezwykle trudne. ? Szanse na pozyskanie nowego personelu pielęgniarskiego są niewielkie ? mówi Marta Laska, rzeczniczka lecznicy. ? Wynika to przede wszystkim z braku personelu na rynku pracy. Większość pielęgniarek i tak już teraz pracuje w minimum dwóch miejscach. Dodatkowym problemem są również ograniczone środki finansowe szpitala na zatrudnianie nowego personelu. 19:32, 16.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zPortaluKujawskiegozPortaluKujawskiego

2 1

Dzisiaj (środa) Sejm RP uchwalił budżet państwa na rok 2019. Przyjęta ustawa przewiduje dochody państwa na poziomie 388,3 mld zł, wydatki zaś na poziomie 416,8 mld zł. Maksymalny budżet uchwalono na poziomie 28,5 mld zł. Wśród setek wniosków mniejszości pojawiło się kilka propozycji dotyczących Bydgoszczy i naszego regionu, o łącznej wartości powyżej miliarda złotych.
Więcej o uchwalonym dzisiaj budżecie piszemy - Sejm uchwalił budżet na 2019 rok
Klub Prawa i Sprawiedliwości złożył poprawkę, aby wesprzeć dodatkowymi kwotami rozwój kierunków studiów na czterech mniejszych polskich uczelniach wyższych, w tym kwotą 1,5 mln zł Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego. Ta poprawka zyskała pozytywną rekomendację komisji finansów publicznych i została przegłosowana na posiedzeniu plenarnym.
Odrzucony został natomiast szereg wniosków mniejszości skierowanych przez posłów PO. Taki los spotkała m.in. poprawka dotycząca przekazania dodatkowych 22 mln zł na rewitalizację terenów po byłym Zachemie, dwóch posłów PiS się jednak w głosowaniu wyłamało. Za tą poprawą zagłosowali: Bartosz Kownacki (PiS), Piotr Król (PiS), Paweł Olszewski (PO), Teresa Piotrowska (PO), Krzysztof Brejza (PO), Zbigniew Pawłowicz) oraz Eugeniusz Kłopotek (PSL-UED). Przeciwko byli: Tomasz Latos (PiS), Łukasz Schreiber (PiS), od głosu wstrzymał się Paweł Skutecki (Kukiz15), natomiast Ewa Kozanecka (PiS) nie wzięła udziału w glosowaniu.
Podobny los spotkał poprawkę zakładającą przeznaczenie 50 mln zł na przygotowania do budowy odcinka Bydgoszcz ? Piła drogi ekspresowej S-10. W tym głosowaniu wyłamał się tylko ze Zjednoczonej Prawicy poseł Bartosz Kownacki.
Odrzucone zostały też wnioski o przeznaczenie 25 mln zł na budowę hali na Zawiszy, czy 40 mln zł na budowę Centrum Sportowego Collegium Medicum. Posłowie odrzucili także mniej poważne poprawki jak np. 40 mln zł na budowę w 2019 roku obwodnicy Białych Błot, gdy wszystko wskazuje na to, że jej przebieg będzie ustalony dopiero w 2023 roku. Również odrzucono poprawki na rozbudowę Opery Nova i Filharmonii Pomorskiej, gdzie najpierw należałoby opracować dokumentacje projektową. 21:00, 16.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Co z tymGowinem?Co z tymGowinem?

1 1

W Szpitalu Uniwersyteckim im. Jurasza w Bydgoszczy będzie o 50 łóżek mniej. Trudno dzisiaj przesądzać czy wpłynie to na dostęp mieszkańców regionu do opieki medycznej. Jest to skutek problemu z którym od wielu lat w Polsce nie możemy sobie poradzić.



Szpital konieczność zmniejszenia liczby łóżek tłumaczy wymogami z rozporządzenia dotyczące kadry. Brakuje około 40 pielęgniarek, a szanse na uzupełnienie tego wakatu są bardzo małe, stąd też decyzja o likwidacji 50 łóżek.



Trzy lata temu o tym problemie mówił w Bydgoszczy Jarosław Gowin, późniejszy wicepremier. Gowinowi towarzyszyły przedstawicielki Komitetu Ochrony Pielęgniarek i Położnych Województwa Kujawsko-Pomorskiego. Alarmowano, że średnia wieku pielęgniarek i położnych w Polsce to 48 lat, przez co wakaty będą rosły. W naszym województwie na 1 tys. pacjentów przypada ok. 4,5 pielęgniarki, średnia dla Polski jest wyższa, natomiast dla Europy Zachodniej. Za przyczynę trudnej sytuacji pielęgniarki wskazywały niższe płace, przez co wiele polskich pielęgniarek kuszonych jest chociażby przez warunki zatrudnienia np. w Niemczech.



Przy okazji dyskusji o utworzeniu Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy pojawiły się głosy, iż proponowane jednocześnie uruchomienie kształcenia medycznego przy UMK w Toruniu (po wyłączeniu ze struktury uczelni bydgoskiego Collegium Medicum) mogłyby zwiększyć liczby kształconych w naszym województwie pielęgniarek. W tej kwestii ważniejsze są jednak argumenty polityczne, czyli troska o utrzymanie wiodącej pozycji UMK w województwie. 16:37, 17.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

tak rządzi sitwatak rządzi sitwa

1 0

toruńska? "Za moją niezłomną postawę ws. Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy zostałem pozbawiony pracy przez rektora UMK. Mimo, że byłem szefem Solidarności w Collegium Medicum i realizatorem programu unijnego, zwolniono mnie dwa lata przed emeryturą. Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu ? powiedział prof. Maciej Świątkowski. Dotychczasowy radny sejmiku dziś jest liderem listy Koalicji Obywatelskiej do rady miasta z Wyżyn i Kapuścisk.
Świątkowski wymieniał inwestycje zarządu województwa ? 680 mln na inwestycje medyczne (225 na Wojewódzki Szpital Dziecięcy, 291 na Centrum Onkologii, 116 mln na Centrum Pulmunologii), szczepienia przeciw pneumokokom, a także bransoletki życia. Przypomniał, że spore wsparcie dostały szkoły specjalne. Świątkowski mówił też o transferze wiedzy z uczelni do przedsiębiorstw. ? Przygotowaliśmy stanowisko o potrzebie przygotowania kadr medycznych, ale nie udało nam się stworzyć stanowiska, które mówiłoby, żeby w Toruniu powstał Wydział Lekarski, a w Bydgoszczy Uniwersytet Medyczny ? mówił. Żałował, że nie udało się zorganizować konferencji będącej podsumowaniem osiągnięć naukowych. ? Układ toruński to przyblokował."

22:12, 17.01.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone