Zamknij
REKLAMA

Zbigniew Sobociński zwolniony z dyrektorskiego stanowiska w szpitalu Biziela

15:30, 15.03.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Zbigniew Sobociński. Fot. Jacek Nowacki

Dyrektor szpitala Biziela dr n. med. Wanda Korzycka-Wilińska wydała dzisiaj oświadczenie, w którym stwierdza, że dyrektor ds. lecznictwa szpitala Biziela Zbigniew Sobociński został dzisiaj zwolniony z zajmowanego stanowiska.

W szpitalu Biziela wybuchł konflikt między dyrekcją szpitala a Ogólnopolskim Związkiem Zawodowym Lekarzy po tym, jak w ujawnionym nagraniu dyrektor ds. lecznictwa szpitala Zbigniew Sobociński w niewybrednych słowach groził przewodniczącemu OZZL w szpitalu Biziela lek. med. Bartoszowi Fiałkowi. Spór, który początkowo dotyczył sposobów zarządzania szpitalem, później zbulwersował opinię publiczną treścią reprymendy, której przewodniczącemu związku udzielił dyrektor szpitala.

OZZL podjął interwencję u rektora UMK w Toruniu, którego częścią jest Szpital Uniwersytecki im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy. Po spotkaniu przewodniczącego Zarządu Krajowego OZZL, Krzysztofa Bukiela z prof. dr hab. Andrzejem Tretynem, rektorem UMK i dyrektor szpitala Biziela dr n. med. Wandą Korzycką-Wilińską, wydano krótki komunikat, że w najbliższych dniach konflikt zostanie rozwiązany.  OZZL podnosił, że sposób zarządzania personelem, jaki ma miejsce w szpitalu klinicznym im. Biziela w Bydgoszczy jest nie do zaakceptowania. Szkodzi on opinii szpitala, pracującym tam pracownikom i pacjentom.

Dzisiaj po spotkaniach ze związkami zawodowymi działającymi w szpitalu dyr. szpitala dr n. med. Wanda Korzycka-Wilińska wydała oświadczenie następującej treści:

"Biorąc pod uwagę dobro Szpitala Uniwersyteckiego nr 2 im. dr. Jana Biziela w Bydgoszczy oraz potrzebę zapewnienia spokoju w miejscu pracy niezbędnego do stworzenia atmosfery służącej należnemu wykonywaniu obowiązków przez zatrudnione w Szpitalu osoby, na mocy obustronnego porozumienia między Szpitalem, reprezentowanym przez Dyrektor Szpitala dr n. med. Wandę Korzycką-Wilińską a Dyrektorem ds. Lecznictwa dr. n. med. Zbigniewem Sobocińskim, Dyrektor ds. Lecznictwa został zwolniony z obowiązku świadczenia pracy na sprawowanym stanowisku.

Podczas spotkania przedstawicieli OZZL z Dyrektor Szpitala dr n. med. Wandą Korzycką-Wilińską w dniu 14.03.2019 obie strony zadeklarowały chęć pogłębienia wzajemnej współpracy".

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

21 1

Brawa dla rektora UMK, pani dyrektor szpitala i doktora Bukiela. 16:10, 15.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ObserwatorObserwator

6 4

Największe brawa należą się osobie, która się temu wszystkiemu przeciwstawiła. 19:41, 15.03.2019


StenSten

25 1

"Express Bydgoski", typowa gazetka dla Hetzigów, doniósł, że Sobociński zrezygnował sam.
Od razu było widoczne po czyjej stronie stoi ta szmatława gazecina.
Jak to dobrze, że w dobie internetu takie "Expressy", ze swoim "Szczapami" i innym badziewiem pseudodziennikarskim, systematycznie dołują. Oby zanikły calkowicie, bo przynoszą naszemu miastu wstyd. 16:29, 15.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

JużJuż

12 0

zanikają. Rzetelni dziennikarze wieją stamtąd. Popatrz na łamy. Ale kierownictwa redakcji mają się świetnie. 16:36, 15.03.2019


ArchArch

19 3

Miejsce buraka jest na polu a nie w szpitalu 17:19, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LekarzLekarz

8 7

Buraki są bardzo zdrowym warzywem z mnóstwem antyoksydantów! Polecam! 17:52, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Brawo !Brawo !

15 3

A teraz czekamy na pozbycie się czapy toruńskiej nad tym szpitalem , szpitalem Jurasza i CM !! Jak długo humaniści z innego miasta z dziedzictwem krzyżackim będą udawali,że znają się na medycynie i są uczciwi? Polsko ty dziwny kraju, kiedy tutaj będą standardy europejskie? 19:24, 15.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

gość gość

0 6

nigdy
21:34, 15.03.2019


Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

3 6

Dodam jeszcze ,że bardzo się cieszę, że rektor UMK A. Tretyn tego konfidenta prof. A. Kusa uhonorował w 2015 roku. Czy to nie świadczy o nim dobrze?-< Byłem tajnym współpracownikiem - przyznaje prof. Andrzej Kus, szef astronomów UMK. Do ujawnienia prawdy skłoniła go medialna wrzawa wokół prof. Aleksandra Wolszczana.
Prof. Andrzej Kus był dla SB wartościowym informatorem, bo w latach 70 i 80. wielokrotnie wyjeżdżał za granicę . Dyrektor Centrum Astronomii UMK w Piwnicach, Andrzej Kus był tajnym agentem specsłużb PRL przez 17 lat.
Zwerbowano go w listopadzie 1972 roku, tuż przed jego stypendialnym wyjazdem do Anglii. Od tego momentu spotykał się z oficerem 81 razy. Umawiane telefonicznie rozmowy odbywały się m.in. w hotelach ?Kosmos?, ?Helios?, w parkach, samochodach, mieszkaniach operacyjnych.
?Orion? nie godził się sporządzać donosów własnoręcznie. Wyjątkiem są chaotyczne zapiski z wyjazdu do Anglii w 1979 roku. Sygnował notatki, które oficer sporządzał w trakcie każdej rozmowy. Po latach przyznaje, że zapisków nigdy nie czytał.
Młody, zdolny asystent Instytutu Astronomii UMK, Andrzej Kus, był dla specsłużb niezwykle cennym źródłem informacji. Służba Bezpieczeństwa, żeby sprawdzić prawdomówność świeżo zwerbowanego, planowała nawet założyć w jego domu podsłuch. Jeszcze po werbunku kontrolowano jego korespondencję.
Kus był dla SB wartościowy, bo przez całe lata 70 i 80. wielokrotnie wyjeżdżał na stypendia m.in. do Anglii, Niemiec, Holandii, Francji, USA. Przed każdym wyjazdem dostawał listę zadań. Był szkolony. Wprost podpowiadano mu, jak pozyskiwać informacje.>

?Orion? wywiązywał się ze zleceń. Mówił dużo, ale z punktu widzenia SB były to rzeczy raczej nieistotne. W 1975 roku po kolejnym spotkaniu esbek pisze: ?fakty takie mógł podać każdy, momenty bardziej interesujące zostały pominięte?.

W drugiej połowie lat 70. SB jest bardziej zadowolona z astronoma. Dostaje coraz więcej zadań związanych z macierzystym ośrodkiem. Ma zbierać informacje o pracownikach instytutu UMK. I robi to. W teczce są ?charakterystyki? niemal wszystkich ówczesnych pracowników ośrodka w Piwnicach i astronomów z Polskiej Akademii Nauk.
Z dokumentów ?Oriona? wynika, że brał pieniądze i prezenty od SB. Dwukrotnie w 1973 i 1976 roku potwierdził odbiór 1000 zł. Z raportów esbeckich wynika, że przyjął w 1980 i 1981 roku alkohole ?Brandy? i ?Soberano?. W teczce nie ma jednak pokwitowań.
Już dwa tygodnie temu prof. Andrzej Kus poinformował rektora o swojej tajnej działalności. Wczoraj na posiedzeniu rady wydziału przeprosił kolegów i współpracowników za zawiedzione zaufanie i krzywdy. Przeprosił swoich najbliższych. Do czasu wyjaśnienia sprawy oddał się do dyspozycji rektora UMK. 19:43, 15.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ps.Ps.

7 0

To wszystko wiem od prof. Kusa, bo razem byliśmy w szkole konfidentów SB w Legionowie. 21:03, 15.03.2019


SokółSokół

17 1

To jest arogancki, niechlujny i niesympatyczny facet. Mam wrażenie, że wyrósł ponad miarę. Jakiś powiat to jest wszystko na co go może stać ! 22:02, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BizielBiziel

11 2

Bardzo dobra decyzja ,taki dyrektor z takim szacunkiem do pracowników i tak był za długo.Może rezydent na dyrektora d/s medycznych w Bizielu ? 23:21, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BizielBiziel

12 0

Taki majętny już były dyrektor,przewodniczący rady miasta,chciał pokazać ,że biedny rezydent nie dostanie nawet dyżurów na Sorze! 12:21, 16.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZdenekZdenek

1 9

Pan doktor miał racje i popieram jego opinie. A wy pismaki to możecie zrobić wafla panu doktorowi co najwyżej ! 13:01, 16.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BizielBiziel

2 0

Taki bogaty,aż się w głowie nie mieści .Dyrektor sobie poradzi. 07:06, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

1 2

"Gazeta Polska", typowa gazetka dla Frelichowskich, nic nie napisała. Nie wolno im.
Od razu było widoczne po czyjej stronie stoi ta szmatława gazecina.
Jak to dobrze, że w dobie internetu takie "Gazety", ze swoim "Szczapami" i innym badziewiem pseudodziennikarskim, systematycznie dołują. Oby zanikły calkowicie, bo przynoszą naszemu Polsce wstyd. 08:45, 18.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

0 0

Cytat: "naszemu Polsce"... Naucz się poprawnie pisać, szmatławy złodzieju nazwiska i dobrego imienia... 16:11, 18.03.2019


BizielBiziel

2 0

Ale po co w Bizielu Dyrektor d/s medycznych ,w szpitalu Onkologicznym w Fordonie nie ma dyrektora d/s medycznych i sobie świetnie radzą ,aż na pierwsze miejsce w rankingu. 09:18, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

0 0

Wpis z godziny 8.45 nie należy do mnie, ale do niemiecko-judaszowej sz.maty z Marburga. Johanna Hooziga. 16:08, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

0 0

Wpis z godziny 16.08 należy do niemiecko-judaszowej sz.maty z Fordonu Leonarda Borowskiego. 16:18, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone