Zamknij
REKLAMA

Zbliża się 38. rocznica Bydgoskiego Marca

20:34, 15.03.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Podczas konferencji prasowej wojewoda Mikołaj Bogdanowicz poinformował o przygotowaniach do obchodów 38. rocznicy Bydgoskiego Marca. To już 38 lat mija jak wydarzenia bydgoskie z czasów pierwszej Solidarności wzbudziły uwagę całego świata na narastający kryzys realnego socjalizmu w Polsce.

Podczas konferencji prasowej wojewoda Mikołaj Bogdanowicz, wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Ostrowski, przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność Leszek Walczak oraz przedstawiciel Delegatury IPN w Bydgoszczy Krzysztof Osiński przedstawili program obchodów 38. rocznicy obchodów Bydgoskiego Marca 1981 roku.  - Przed nami obchody 38. rocznicy Wydarzeń Bydgoskich.  Cieszymy się, że uroczystości otrzymały po raz kolejny patronat prezydenta RP Andrzeja Dudy.  W obchodach wezmą udział m.in. szef Kancelarii Prezydenta RP minister Halina Szymańska oraz minister rolnictwa i rozwoju wsi Jan Krzysztof Ardanowski – poinformował wojewoda Mikołaj Bogdanowicz.

Tegoroczne uroczystości rozpoczną się 19 marca 2019 r. o godz. 13.00 złożeniem kwiatów pod tablicą upamiętniającą strajk chłopski 1981 r. przy ul. Dworcowej 87. Następnie uczestnicy, przy udziale orkiestry wojskowej, przemaszerują do kościoła Świętych Apostołów Piotra i Pawła przy pl. Wolności, gdzie o godz. 14.00 rozpocznie się Msza święta. O godz. 15.15. zostaną złożone kwiaty pod tablicą upamiętniającą wydarzenia Bydgoskiego Marca 1981 r. przy Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim w Bydgoszczy, a o godz. 15.30 w sali konferencyjnej im. Bydgoskiego Marca 1981 r. odbędzie się debata uczestników wydarzeń Bydgoskiego Marca 1981.

- Nasza obecność wśród organizatorów tego wydarzenia od wielu lat jest czymś całkowicie naturalnym. Należy pamiętać o wydarzeniach ważnych dla życia regionu, ale także dla naszego kraju. Tak się składa, że w tym okresie, nazywanym przez niektórych „festiwalem Solidarności” nasz region był areną wielu ciekawych wydarzeń, ale chyba najważniejszym z nich stały się Wydarzenia Marcowe – powiedział wicemarszałek województwa kujawsko-pomorskiego Zbigniew Ostrowski.

- Dla Solidarności wydarzenia, które miały miejsce w Bydgoszczy w marcu 81 roku, są niezwykle ważne. Wtedy zorganizowano największy strajk, wtedy pokazano siłę Solidarności. Mamy nadzieję, że będziemy mogli w dalszym ciągu wspólnie organizować te niezwykle ważne uroczystości, przypominające historię wszystkich działaczy, którzy poświęcili swój czas, swoje zdrowie, czasami swoje życie, w walce o wolną, niepodległą Polskę – powiedział przewodniczący Zarządu Regionu Bydgoskiego NSZZ Solidarność Leszek Walczak.

Przedstawiciel Delegatury IPN w Bydgoszczy dr Krzysztof Osiński wskazał na międzynarodowy wydźwięk Bydgoskiego Marca. - O tym, co wydarzyło się tutaj w Bydgoszczy, dyskutowano nie tylko w mieście, ale w całym kraju, a można powiedzieć, również na świecie, ponieważ swoje stanowisko na temat tego, co miało tutaj miejsce, wyrażali przywódcy wielu państw świata. To pokazuje nam doniosłość tych wydarzeń, jak wielkim echem odbiło się to na świecie - powiedział dr Osiński.

Fot. Jacek Nowacki

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (20)

PanowiePanowie

10 2

A gdzie prawdziwi uczestnicy tamtych dni? Same farbowane listy i lanserzy.Wstyd! 21:16, 15.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JanekJanek

11 1

Prawdziwi patrioci nie chcą zapłaty nie potrzebują splendorów nie pchają sie na ścianki nie odbierają emerytur kombatanckich pomimo ,że po przekształceniach stali sie nędzarzami bez pracy 07:26, 16.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Ludzie kisty pisząLudzie kisty piszą

4 5

Bogdanowicz i jego klakierzy z urzędu nie mają moralnego prawa organizować tych obchodów. 10:58, 16.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Uuuu!Uuuu!

4 4

Nie widziałem za stołem STENA kapującego na UMK. Nie dopuścili do żłobu? 13:05, 16.03.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

To To

4 0

nie Sten kapował, tylko Johann Hetzig. 16:01, 16.03.2019


vvvvvvvvvv

2 0

Kapował Krystian Frelichowski, jak zawsze. 08:49, 18.03.2019


PawełPaweł

6 1

Spanie na tzw styropianie w dobrym towarzystwie dało po 1989 roku przepustkę do koryt, stanowisk i różnych koneksji. Po tym roku na dobre stanowiska nie zatrudniano komuchów, ale tylko niby ideowych opozycjonistów i ich pociotków. Uczciwy człowiek, który nie chciał należeć do bandy PZPR ani do bandy Solidarności nie miał szans na awans. Dla mnie dzisiaj Solidarność to kombinatorzy, obrońcy własnych stołków, a na dodatek obrońcy agenta pedofila w Gdańsku. 13:11, 16.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EwaEwa

4 2

Nic dodać nic ująć 100 % prawdy 14:24, 16.03.2019


StenSten

6 2

Pawle, kilka słów polemiki : (1) Po roku 1989 postkomuniści z SLD dwukrotnie sprawowali władzę, a zatem siłą rzeczy byli zatrudniani na dobre stanowiska. Nie będę wymieniał tych wszystkich nazwisk z naszego regionu, ale wystarczy jedno, a mianowicie Janusza Zemkego. Po roku 1989 był posłem na Sejm, wiceministrem, a teraz od kilku kadencji jest deputowanym do europarlamentu.
(2) Czy twoim zdaniem uczciwość przed rokiem 1989 polegała na bierności ? Skoro ktoś nie chciał wówczas ryzykować i chciał uczestniczyć aktywnie w ruchu "Solidarności", to poprzez swoją bierność akceptował ówczesny ustrój totalitarny, dyktatorskie rządy monopartii. Moim zdaniem tego rodzaju "uczciwość" nie powinna być żadnym atutem w staraniach o stanowiska polityczne, chociaż oczywiście nie wyklucza awansów na innych polach działalności. 16:39, 16.03.2019

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

NestNest

0 1

Zemke coś dla Polski Niepodległej zrobił i swoje pezetpererowskie grzechy naprawił. A ty Sten, co zrobiłeś dla Polski? Jasełki smoleńskie? One ci tylko wstyd przynoszą. 08:19, 18.03.2019


StenSten

0 0

A co Zemke zrobił dla Polski niepodległej ? Pewnie tyle samo co ty. 20:08, 18.03.2019


ZemkeZemke

1 0

Sorry Sten, wiem że rozwaliłeś mór berliński. 23:00, 18.03.2019


AaaaaaAaaaaa

3 3

Ja się pytam co wspolnego z tymi wydarzeniami ma Walczak? Bogdanowicz? Ostrowski? 19:38, 16.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

OoooooOooooo

1 2

Tyle samo co ty - czyli nic! Byli wtedy chłopcami!

21:41, 16.03.2019


O nim też wspomną?O nim też wspomną?

2 1

abcnet ? KRAJOWY REJESTR UJAWNIONYCH KONFIDENTOW ? NAUKA

Błażej Wierzbowski

TW ?HENRYK? ? prof. BŁAŻEJ WIERZBOWSKI, prawnik, po ujawnieniu postanowiono, iż TW ?Henryk? ma zająć się wyłącznie pracą naukową, nie będzie miał zajęć ze studentami, zobowiązano go też do przejścia na emeryturę w wieku 60 lat, czyli w roku 2006

ZA DONOSZENIE NA DZIAŁACZY ?S? I POMOC W ROZPRACOWANIU I KZD ?S? we wrześniu 1981 r. ? był delegatem z Torunia ? w III RP ZOSTAŁ Sędzią Trybunału Konstytucyjnego. W październiku 1998 r. wyraził odrębne zdanie protestując przeciwko uznaniu ustawy lustracyjnej za zgodną z Konstytucją, następnie ukarał nas podaniem się do dymisji. Jako profesor prawa ZOSTAŁ ekspertem komisji ?Orlenowskiej?, trudno bowiem by sprawy agentury oceniali nie agenci (prawo stanowe mówi: równych mogą sądzić tylko im równi). TW ?Henryk?, dr nauk prawnych na UMK, został oficjalnie zwerbowany w lipcu 1981 roku ale już wcześniej, 19 marca 1981 r. jako ekspert NSZZ RI ?S? był obecny na sesji WRN w Bydgoszczy i wyszedł stamtąd zawczasu ? czyżby SB go chciała uchronić go od ew. pobicia przez ZOMO. Oznaczałoby to, że przybliżał porozumienie z bezpieką już w czasie kryzysu bydgoskiego. W czasie I KZD ?S? dostarczył SB 2 informacji b. dobrych, 9 dobrych i tylko 3 słabe. Obecnie pozostało mu już tylko kierowanie katedrą prawa rolnego UMK. Tu wychowuje młodzież w duchu tolerancji i słusznie ? wychowawcami młodzieży w III RP powinni być wyłącznie donosiciele, wszak nie zawiedli w trudnych czasach 09:55, 17.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

1 0

Niejaki Hetzig, ćwierćinteligent niemiecko-polski twierdzi, że Zemke coś dla Polski niepodległej zrobił. To ja pytam co ?
O Polskę niepodległą należało walczyć za rządów podległej Sowietom komuny, bo po jej upadku Polska już była wolna. Do końca rządów wasalnej wobec Kremla partii PZPR Zemke był jej zaprzedanym aparatczykiem wysokiego szczebla. Nic mi nie wiadomo o tym, aby walczył o odzyskanie niepodległości przez Polskę. Wiem natomiast, że po wprowadzeniu stanu wojennego nadzorował m.in. weryfikację dziennikarzy w naszym województwie, przyczyniając się do wyrzucenia z pracy wielu ludzi walczących piórem o poszerzenie wolności słowa w zniewolonym kraju. Po roku 1989 każdy *%#)!& mógł głosić, że działa na rzecz niepodległej Polski. Nie wypadało mówić niczego innego. Wtedy to nawet Jaruzelski i Kiszczak stroili się w piórka polskich niepodległościowców. Nie tylko Zemke ich naśladował, ale nawet obywatel RFN Johann Hetzig, który jak szczur z tonącego okrętu uciekł w roku 1981 z Polski, a teraz z heskiego Marburga wszystkich poucza, co i jak mają myśleć. Wstydu nie masz Hetzig ! 20:25, 18.03.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

0 0

Komu by Budzbon ukradł Nikona, gdy Zdzichu nie wylądował w Marburgu? Komu by Budzon opowiadał bajki o pisaniu książki "Niezależne inicjatywy obywatelskie i społeczno-kulturalne bydgoskiej młodzieży w latach 1979-1989" ? Gdyby Zdzichu nie wylądował w Marburgu dostaliby Budzbon i 11 kumpli łordery za założenie RMP ? 23:26, 18.03.2019


Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

0 1

Niejaki Frelichowski, ćwierćinteligent wolsko-polski twierdzi, że on coś dla Polski niepodległej zrobił. To ja pytam co ?
O Polskę niepodległą należało walczyć za rządów podległej Sowietom komuny, tak jak Leonard Borowski i Frelichowski z Budzbonem, bo po jej upadku Polska już była wolna. Do końca rządów wasalnej wobec Kremla partii PZPR Zemke był jej zaprzedanym aparatczykiem wysokiego szczebla. Nic Frelichowskiemu nie wiadomo o tym, aby walczył o odzyskanie niepodległości przez Polskę. Wie natomiast, że po wprowadzeniu stanu wojennego nadzorował m.in. weryfikację dziennikarzy w naszym województwie, przyczyniając się do wyrzucenia z pracy wielu ludzi walczących piórem o poszerzenie wolności słowa w zniewolonym kraju. Po roku 1989 każdy Borowski mógł głosić, że działa na rzecz niepodległej Polski. Nie wypadało mówić niczego innego. Wtedy to nawet Jaruzelski i Kiszczak stroili się w piórka polskich niepodległościowców. Nie tylko Zemke ich naśladował, ale także pismnatołek wolak Krystian Frelichowski ze swoimi jasełkami smoleńskimi na Starym Rynku. Wstydu nie masz Frelichowski ! 23:20, 18.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

0 0

Hetzig, wygodnie ci jest ustawiać Frelichowskiego jako chłopca do bicia. Robisz to albo z premedytacją albo z czystej głupoty, bo przypuszczalnie dobrze wiesz, że nie polemizujesz tutaj z Frelichowskim. Jeśli zaś chodzi o meritum twojego wpisu, to zarówno Budzbon jak i Frelichowski siedzieli za komuny w więzieniu, czego ani o tobie ani tym bardziej o towarzyszu sekretarzu Zemkem nie można powiedzieć. O Borowskim wiem niewiele, ale członkiem PZPR raczej nie był. Już samo to daje mu prawo do krytykowania postkomunistów i takich pożytecznych idiotów jak ty. 09:13, 19.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

0 0

Frelichowski, wygodnie ci jest ustawiać Hetziga jako chłopca do bicia. Robisz to albo z premedytacją albo z czystej głupoty, bo przypuszczalnie dobrze wiesz, że nie polemizujesz tutaj z Hetzigem. Jeśli zaś chodzi o meritum twojego wpisu, to zarówno Budzbon jak i Frelichowski siedzieli za komuny na własne życzenie w więzieniu , czego o mnie ani o towarzyszu sekretarzu Zemkem nie można powiedzieć. Chcieli być bohaterami za wszelką cenę. Andrzej Stasiuk siedział przeszło rok ale nie robi z tego powodu do chwały. O Borowskim wiem niewiele, bo stara się usilnie, by żadne wiadomości o nim w internecie się nie ukazały. Czy był członkiem PZPR to niewiadomo, bo listy z nazwiskami zostały zniszczone, ale raczej był. Już samo to daje mu prawo do krytykowania swoich kumpli postkomunistów i takich pożytecznych idiotów jak ty. 10:17, 19.03.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone