Zamknij
REKLAMA

Pani dyrektor skłamała marszałkowi?

11:15, 30.01.2012 | ps
REKLAMA
Skomentuj

Przypomnijmy, że chodziło o kwotę kredytu, jaki Marzena Matowska zaciągnęła w 2006 roku na zakup mieszkania. W trzech oświadczeniach majątkowych, jakie składała najpierw marszałkowi, a następnie prezydentowi Bydgoszczy pojawiły się różne kwoty. W kwietniu 2009 roku podała ona kwotę 52 482 franków, w kwietniu 2011 roku – 39 623 franki, zaś w październiku 2011 roku podała, że w 2006 r. kredyt był zaciągnięty na kwotę 59 196 franków, z czego do spłaty zostało 50 493 franki.

W wyjaśnieniach opublikowanych na stronach biuletynu informacji publicznej, Marzena Matowska pisze, że we wrześniu 2006 roku zaciągnęła kredyt “hipotetyczny” (jak rozumiemy: chodzi o kredyt hipoteczny) w wysokości 59 196 franków, z czego na 28 października 2011 roku miała jeszcze do spłaty 50 493 franki. Jedno z dwóch oświadczeń złożonych w 2011 roku jest fałszywe. Marzena Matowska podała złą kwotę albo marszałkowi województwa (39 623 franki), albo prezydentowi miasta (50 493 franki).

(ps)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (4)

leonleon

0 0

I taka osoba może być i jest szefem kultury??? Prezydent Bruski toleruje takie fałszywe oświadczenia???
Ludzie, nie ma już uczciwych ludzi w naszej Bydgoszczy??? 10:29, 02.02.2012

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

lechlech

0 0

Ale minę ma super. 12:02, 02.02.2012

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

małymały

0 0

sama powinna podać się do dymisji, ale czekaj tatka latka 15:03, 02.02.2012

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

alboalbo

0 0

przynajmniej powinna zostać zawieszona do czasu wyjaśnienia sprawy tych podejrzanych oświadczeń... 15:14, 02.02.2012

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone