Zamknij
REKLAMA

W nocy z 27 na 28 lutego na Kapuściskach, Wyżynach, Szwederowo i Błoniu mogą wystąpić ograniczenia w dostawie wody

12:08, 26.02.2020 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

W nocy z 27 na 28 lutego mogą wystąpić ograniczenia w dostawie wody w dzielnicach:  Kapuściska, Wyżyny, Wzgórze Wolności, Glinki, Szwederowo, Błonie.

Bydgoskie Centrum Zarządzania Kryzysowego informuje, że w związku z pracami prowadzonymi przez spółkę Miejskie Wodociągi i Kanalizacja na przepompowni Filarecka w dniu 27 lutego od godz. 23:30 do godzin porannych mogą wystąpić spadki ciśnienia wody na górnych piętrach w dzielnicach:  Kapuściska. Wyżyny, Wzgórze Wolności, Glinki, Szwederowo, Błonie.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

2 4

I za to właśnie prezes Stanisław Drzewiecki został uznany za Biznesmena XXX-lecia. Żenada. 13:04, 26.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

0 0

Jako wierny poddany wojewody, który łaskawym okiem patrzy na me przerkręty z okazjami z kauflandu zacytuję ważny tekst, z którego jestem dumny:

Podczas tego przemarszu sfrustrowanych przeciwników demokracji, stojąc przy Miodowej, w którą wlała się "nadzwyczajna kasta" ludzi z kosmicznie wybujałym ego wraz ze swoimi akolitami i przydooooopasami (krótko mówiąc towarzystwo wzajemnej adoracji za nasze podatki), zauważyłem drepczącego dziadka Rzeplińskiego, który nawet w takiej sytuacji, gadał komuś swoje złote myśli do mikrofonu. Kiedy przechodził tuż obok mnie, w jego oczach zauważyłem sporą porcję jadu... W tym tłumie wrogów demokracji zauważyłem też sprawiającego wrażenie nawiedzonego Tuleyę (co on bierze?) czy też jaśnie pana Wojciecha Hermelińskiego. W niedalekiej przeszłości w roli szefa PKW pospiesznie zamiatającego pod dywan sfałszowane, ostatnie wybory samorządowe. Była oczywiście też i zadowolona z siebie frau Gersdorf - niemiecki zarządca SN. Jednak nie ci dziwni ludzie przykuli moją uwagę. Zwracała ją obecność zaledwie kilku prokuratorów w togach oraz bardzo duża liczba radców prawnych i adwokatów w strojach "służbowych". Zwłaszcza młodych kobiet - być może aplikantek z rozkazem służbowego wyjazdu na ten antydemokratyczny spęd. Kolejny raz tylko się przekonałem, że gmachy sądów i odbywające się w nich "rozprawy", jakże często przypominające zwyczajne przedstawienia teatralne z odcieniem kabaretowym, to nic innego jak miejsce robienia dobrych interesów przez z pozoru pozostające po dwóch "stronach barykady" prawników. Wszyscy oni doskonale żyjący na koszt podatników (radcy i adwokaci występują także na sądowych listach obrońców z urzędu), przez szereg lat takiego markowania sprawiedliwości, stworzyli sobie niezłe Bizancjum. Oni tam w swej większości byli po to, "żeby było tak jak było", co wyraźnie wyartykułowała NIEJAKA HOLLAND, kobieta o fizjonomii spracowanego, mściwego, niezbyt przystojnego faceta... Inscenizacje sądowe mają nieco z perpetum mobile, bo nie przynoszą społeczeństwu żadnych znaczących korzyści w dziedzinie ładu publicznego, a nie wiedzieć czemu, wciąż się toczą... Kiedy na końcu poszli osobnicy spod znaku lgbt, kgb, gru itd, tylko potwierdzili moje przypuszczenia, że tam oto zebrała się reprezentacja tej sfrustrowanej części społeczeństwa, która nie chce, aby Polska była rzeczywiście państwem normalnym i sprawiedliwym, w którym publiczna demoralizacja i zgorszenie, będą potępiane a nawet sankcjonowane. Agresywni osobnicy z ubekistanu atakujący nas w każdym miejscu gdzie staliśmy (ul. Miodowa , rondo gen. Charles'a de Gaulle'a oraz obok ambasady Kanady, nie potrafili zrozumieć nawet słów kulturalnego policjanta mówiącego im wprost o tym, że każdy ma prawo demonstrować swoje poglądy i że to jest także jedna z podstawowych miar demokracji. Niektórzy z atakujących nas sprawiali wrażenie osób niezrównoważonych psychicznie lub co najmniej pod wpływem środków psychoaktywnych... Co stwierdzam bez cienia satysfakcji. P.S. Jednego z pilnujących nas dość młodych Policjantów, wręcz zdumiała agresja "straży przemarszu" ( i nie tylko) do nas, ale także i po części do nich Policjantów skierowana. Inny Policjant stwierdził, że nic do nas nie ma i że CZEKA NA TO, AŻ RZĄDZĄCY WPROWADZĄ WRESZCIE W ŻYCIE TO CO ZAMIERZAJĄ W STOSUNKU DO ROZPASANEJ I NIEODPOWIEDZIALNEJ NADZWYCZAJNEJ KASTY. Liczy na zapanowanie ładu i odpowiedzialności wśród tych co to jakże często mają nas w pogardzie. Trudno się z nim nie zgodzić. Na koniec żegnając się , podziękowaliśmy Panom Policjantom za zapewnienie nam bezpieczeństwa. 20:55, 27.02.2020


leśniakleśniak

2 1

Tak Zdzichu, dokładnie za to właśnie, że zarządzana przez niego spółka robi własnie takie okresowe przeglądy i renowacje, dba o stan infrastruktury, czyli ogólnie rzecz ujmując robi to co do nich należy. 21:50, 26.02.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Dominik BorowskiDominik Borowski

0 0

Ojciec przestań czepiać spokojnych ludzi. W domu hajlujesz, a tu rżniesz polskiego patriotę. Przestań pić i uspokój się. Prosimy cię ja i mój mąż:
https://www.facebook.com/photo.php?fbid=2865410602694&set=pb.1482639202.-2207520000.1566127996.&type=3&theater
21:01, 27.02.2020


© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone