Zamknij
REKLAMA

Kardiolodzy ze szpitala miejskiego złożyli wypowiedzenia. Protestują przeciw sposobowi walki z koronawirusem

13:30, 18.03.2020 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Fot. (jn)

Lekarze Oddziału Kardiologii Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy złożyli wypowiedzenia. To protest przeciw sposobowi walki z zagrożeniem koronawirusem przyjętym przez dyrekcję szpitala.

W Szpitalu Miejskim w Bydgoszczy wybuchł konflikt miedzy lekarzami kardiologami a dyrekcją związany z podjętą przez dyrektor szpitala decyzją o wprowadzeniu dyżurowego trybu pracy lekarzy. Protestujący kardiolodzy tłumaczą, że decyzja dyrekcji szpitala oznacza odsunięcie lekarzy od pacjentów i wprowadzenie w Oddziale Kardiologii codziennej opieki wykonywanej tylko przez jednego lekarza i kierownika oddziału.

"W sytuacji, gdy w obliczu epidemii koronawirusa mobilizowani są do pracy wszyscy lekarze w kraju, pani Dyrektor decyzją z dnia 13 marca 2020 wprowadziła tryb dyżurowy w Szpitalu, co oznacza, że w Oddziale Kardiologii ma być codziennie tylko jeden lekarz i Kierownik Oddziału" - napisali w liście otwartym do mieszkańców Bydgoszczy i województwa protestujący kardiolodzy.

O proteście poinformowane zostały organy sprawujące nadzór nad szpitalem: Prezydent Bydgoszczy, Rada Społeczna Szpitala i Wojewoda Kujawsko-Pomorski.

Sytuacja jest dla bezpieczeństwa pacjentów poważna, gdyż kardiolodzy wczoraj (17 marca) złożyli wypowiedzenia umów kontraktowych.

Dyrekcja szpitala tryb dyżurowy wprowadziła na wszystkich oddziałach szpitalnych i na takie rozwiązanie zgodę wyraził wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób zakaźnych.

List otwarty protestujących lekarzy do mieszkańców Bydgoszczy i województwa publikujemy poniżej.

-------

 Lekarze Oddziału Kardiologii                                                                                                                                    Bydgoszcz, 18.03.2020
    Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego
    w Bydgoszczy


                                                                                                              Szanowni Państwo
                                                                                                              Mieszkańcy Miasta Bydgoszczy
                                                                                                              i Województwa Kujawsko-Pomorskiego

 

Z ogromnym bólem informujemy, że zostaliśmy decyzją p. Dyrektor Wielospecjalistycznego Szpitala Miejskiego w Bydgoszczy Anny Lewandowskiej odsunięci od łóżek pacjentów w Oddziale Kardiologii. W sytuacji, gdy w obliczu epidemii koronawirusa mobilizowani są do pracy wszyscy lekarze w kraju, pani Dyrektor decyzją z dnia 13 marca 2020 wprowadziła tryb dyżurowy w Szpitalu, co oznacza, że w Oddziale Kardiologii ma być codziennie tylko jeden lekarz i Kierownik Oddziału.

Zbulwersowani tą sytuacją, bardzo zaniepokojeni o zdrowie i życie naszych pacjentów, poinformowaliśmy w trybie natychmiastowym organy nadzorcze, tj. Prezydenta Miasta Bydgoszczy i Radę Społeczną Szpitala oraz Wojewodę Kujawsko-Pomorskiego.

Pomimo naszych próśb i ogromnej woli szybkiego powrotu do codziennej pracy, trybu dyżurowego nie odwołano do chwili obecnej.
Zdesperowani, w dniu 17 marca 2020 r. złożyliśmy wypowiedzenia umów kontraktowych z zachowaniem 3-miesięcznego okresu wypowiedzenia, nie mogąc godzić się na brak właściwej opieki lekarskiej dla pacjentów kardiologicznych w tak trudnym czasie. Jednocześnie wyraziliśmy gotowość do uzgodnienia harmonogramu pracy dla naszych pacjentów przez najbliższe trudne miesiące, czego Dyrekcja do chwili obecnej nie uczyniła.

Nasi pacjenci są często ludźmi starszymi, z wieloma towarzyszącymi schorzeniami i brak codziennej opieki, sprawowanej przez 5 dni w tygodniu przez odpowiednią liczbę lekarzy w Oddziale, uniemożliwia odpowiednią diagnostykę i leczenie. Nikt z lekarzy Oddziału Kardiologii nie był w ostatnim czasie chory i nie był objęty kwarantanną, więc decyzja pani Dyrektor jest dla nas zupełnie niezrozumiała. Odsunięcie doświadczonych lekarzy specjalistów od łóżek pacjentów nie zmniejszy ilości zakażeń koronawirusem, a wydłużone hospitalizacje, związane z niedoborem kadry medycznej, są dla nich większym zagrożeniem.

Apelujemy o przywrócenie normalnej pracy w Szpitalu Miejskim w Bydgoszczy, głęboko przekonani o niewłaściwych decyzjach pani Dyrektor.

    Wierni przysiędze Hipokratesa, oświadczamy, że nadal chcemy Państwa dobrze leczyć.


                        Lekarze Oddziału Kardiologii

(ech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (22)

MarianMarian

26 5

Odnoszę wrażenie, że Prezydentem Miasta Bydgoszczy jest pani Anna Lewandowska. Jestem ciekaw kogo ona zna, że tak długo trzyma szpony w tym szpitalu. Nikt nie może jej odwołać. 14:51, 18.03.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

oliwaoliwa

8 3

sprawiedliwa i na wierzch wypływa - taki ,,slogan,, pamiętam z dawnych lat i okazuje się, że jest prawdziwy.Obsadzani PO znajomości,,lewusy niemerytoryczne,, w sytuacjach wymagających wiedzy, rozsądku i logicznego myślenia WYKLADAJA się bo się NIE NADAJA do realnego zarządzania.Pchanie PO układach TYLKO dla ,,zaspokojenia,, kogoś w dużą kasę nam NIC NIE DAJE .Mało tego jest społecznie BARDZO szkodliwe.Wiedzą o tym zarówno ,,prezydęt,, jak i ,,marszałeczek kochajacy,, nasze miasto. 20:42, 18.03.2020


r.r.

5 0

Znajomości sięgają W-wa. Posada zabetonowana ze względu na wyprowadzenie Szpitala z zapaści finansowej. A prywatnie chyba faktycznie Prezydent Rafał jest niżej od Dyrektor Anny.🙂 14:27, 19.03.2020


MagdalenaMagdalena

25 3

To nie do pomyslenia, żeby w obliczu pandemii koronawirusa odsuwac lekarzy od łóżek pacjentów 15:41, 18.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

swojswoj

2 2

A co na to Wojewoda Bogdanowicz moze ma z nim uklady p. lewandowska 11:37, 19.03.2020


szokszok

14 49

Cały świat walczy z koronawirusem więc z bólem przyjęłam wiadomość ,że bydgoscy lekarze politykierzy odmówili wykonywania pracy i złożyli wypowiedzenia .Tacy ludzie nigdy nie powinni być lekarzami 16:55, 18.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

IgaIga

15 0

Proszę przeczytać tekst, nie tylko tytuł, a komentować potem 08:53, 19.03.2020


CiekawskiCiekawski

16 6

Dlaczego tak potraktowano tylko kardiologów? Może Redakcja dopyta? 16:56, 18.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ewkaewka

12 3

Bo potrzeba na walkę z wirusem. To jest teraz medialne. A na serce można w ciszy umierać.
20:30, 18.03.2020


KBKB

29 5

1 lekarz plus kierownik na tylu pacjentów? Lekarze mają absolutną rację. 19:46, 18.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MalgosiajasMalgosiajas

14 21

W obecnej sytuacji, nawet jeśli nie podoba się komuś decyzja przełożonego trzeba się podporządkować. To nie czas na protesty, obrażanie się i dyskusje. 22:02, 18.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Do MalgosiajasDo Malgosiajas

12 4

Proszę sie zatem przekwalifikować i w pojedynkę leczyć 30 pacjentów na takim poziomie, jakiego każdy z nich wymaga. To są pacjenci szpitalni, w stanie zagrozenia zycia. Nie porada w poradni. Jak mozna spojrzec w oczy tylu chorym i byc bezradnym? Sam dzien w dzien. Oczywiscie na kazdy błąd czeka prokurator. 22:16, 18.03.2020


StahStah

11 19

A świnie z tych lekarzy. W takim momencie, to jest nieludzkie. Powinno się Ich wpisać na jakąś czarną listę, a nazwiska powinno się upublicznić żeby do takich kanalii ludzie nie chodzili. 10:36, 19.03.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

RudaRuda

7 1

radzę przeczytać tekst nie tylko tytuł i potem komentować ;)
12:54, 19.03.2020


KasiaKasia

16 12

To gnoje Platformerskie, tacy idą po trupach i nie patrzą na biede ludzką. Byle im się kasa zgadzała. 10:39, 19.03.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

@@

2 6

Pisowskie trolle urlopu nie maja. 11:27, 19.03.2020


ZewZew

6 2

Jesteś zwykłym palantem Jeżeli ktoś politykuje to właśnie ty. Uważam, że ci ludzie mają rację. 13:02, 19.03.2020


Jacek K.Jacek K.

6 16

Ważne, że TVPiS zostało dofinansowane. 14:17, 19.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

KontrolerFinansowyKontrolerFinansowy

10 9

lekarze wyczuli interes, przeciez dyzur takiego specjalisty to kilka tys/24h pracy najczesciej przy okazji udaje sie wyspac i jechac na kolejna fuche, ale widac oburzenie ze jak to tylko jeden z nas dostanie taka mozliwosc dziennie, zreszta napewno szpital nie ma funduszy na wiecej z pustego i salomon nie naleje 17:58, 19.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JinksJinks

13 3

Pewnie chodzi o pieniądze. Nie znamy szczegółów. Pewnie mniejsza ilość kontraktów
po kilkanaście tysięcy brutto na miesiąc. Biedacy ci lekarze. 20:06, 19.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

DexterDexter

3 1

Dostaną skierowanie od wojewody i będą tam pracować,gdzie zostaną skierowani.Tak jest po wprowadzeniu stanu epidemii.
19:20, 22.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StanisławStanisław

1 1

Wszystko można zrozumieć , ale nie można odchodzić od pacjenta i to w takim momencie. Lekarze zachowali się skandalicznie. W takich sytuacjach pracuje się nawet za darmo, aby ratować ludzi. To nie jest czas na przepychanki. Stacili poparcie społeczne, tak jak rok temu nauczyciele strajkujący przed maturą. Onie już nic nie czują i nawet już nie myślą. Mogli sprawę nagłośnić medialnie, ale nie odchodzić. Popełnili wielki i *%#)!& błąd , co to za ludzie są i skąd oni się biorą w służbie zdrowia ? 12:22, 23.03.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone