Zamknij
REKLAMA

Służby z lądu i powietrza kontrolują przestrzeganie rygorów stanu epidemii

14:43, 06.04.2020 | i
Skomentuj
REKLAMA

Policjanci, żandarmi wojskowi i strażnicy miejscy patrolowali w miniony weekend ulice miasta i okolic.  Wykorzystali też drona do obserwacji miejsc, gdzie mogliby gromadzić się ludzie.

W słoneczny weekend na ulicach Bydgoszczy mogliśmy spotkać mieszane patrole złożone z policjantów, żandarmów wojskowych i strażników miejskich. Funkcjonariusze kontrolują zasadność przemieszczania się ludzi i przestrzeganie zakazów gromadzenia się w liczbie większej niż dwa. Do kontroli terenów rekreacyjnych ponownie wykorzystali drona. "Na szczęście większość mieszkańców zachowała się odpowiedzialnie" - relacjonuje kom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.

Patrole policyjne, a także patrole z żandarmerią wojskową czy strażnikami miejskimi można spotkać na terenie miasta i powiatu. Funkcjonariusze sprawdzają czy mieszkańcy stosują się do wprowadzonych zasad bezpieczeństwa.

Policjanci kolejny raz wykorzystali też drona do kontroli rozległych terenów rekreacyjnych w Bydgoszczy. Obserwowali teren Myślęcina oraz Doliny Śmierci w Fordonie. W trakcie kontroli nie zarejestrowali gromadzenia się ludzi i nie było podstaw do karania. Po południu w sobotę policjanci sprawdzili też teren fordońskiego targowiska. Tam również nie było powodów do interwencji. Tam też była martwa cisza.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA

komentarz (3)

COVIDCOVID

14 0

Zakaz wstępu do lasu, oczywiście maks. 2 osoby, jest poronionym pomysłem. Wskazane jest, by ludzie korzystali ze świeżego powietrza a nie kisili się w domach! Ktoś przedobrzył! 16:28, 06.04.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

The Big EThe Big E

4 3

Do lasu można wejść. Ustawa na to pozwala, a obecny zakaz jest na mocy rozporządzenia, które nie znosi ustawy, więc ewentualnego mandatu można nie przyjmować. Oczywiście im chodzi o to, żeby sprawdzić, czy bydło jest już nieświadome swoich praw, wystarczająco wytresowane i czy przyjdzie jeść z ręki. Ale jak choć paru zacznie odmawiać udziału w tych igrzyskach śmierci, to dalej pójdzie szybko i cały ten reżim pójdzie w PISdu. 19:24, 06.04.2020