Zamknij
REKLAMA

Uchwalona Strategia rozwoju Bydgoszczy do 2030 roku kompletnie nieaktualna

14:29, 01.06.2020 | i
Skomentuj
REKLAMA

Bydgoska organizacja Partii Wolność wchodzącej w skład Konfederacji, oceniła dzisiaj podczas konferencji prasowej przed ratuszem wartość uchwalonej przez Radę Miasta Strategii Bydgoszczy do 2030.

Marcin Sypniewski, sekretarz Konfederacji i były kandydat na prezydenta Bydgoszczy, uchwalony kilka dni temu przez Radę Miasta dokument  „Bydgoszcz 2030. Strategia rozwoju” nadaje się do kosza. Strategiczny dokument miasta określił jako kompletnie nierealny, nieaktualny i przez to zupełnie zbędny. - To, w obliczu nadchodzącego kryzysu, można bez ryzyka stwierdzić. Każde posiedzenie rady nadzorczej w poważnej instytucji w tych nieprzewidywalnych i trudnych czasach rozpoczyna się od cięcia wydatków i minimalizowania ryzyka. Natomiast Rada Miasta Bydgoszczy ani słowem nie odniosła się do kryzysu gospodarczego. Firmy upadają, prognozowanie kolejnego dnia na rynkach jest nierealne. Prezydent nie potrafi określić, kiedy tramwaj wróci na Babią Wieś, a prognozuje, co będzie za 10 lat. Zamiast fantazjować o przyszłości prezydent i radni powinni określić w tej chwili, jakie wydatki tniemy, gdzie szukamy dodatkowych przychodów - mówił podczas konferencji prasowej na Starym Rynku Sypniewski. Lider bydgoskich wolnościowców przypomniał o swoim postulacie Karty Bydgoszczanina (wzorem Karty Warszawiaka), która w trudnych czasach mogłaby spowodować zwiększenie dochodów miasta.

Natomiast adwokat Maciej Cerajewski wskazał, że na nadchodzące trudne czasy rządzący mają do zaoferowania samorządom przede wszystkim zmianę przepisów zezwalających  na większe zadłużanie się. - Tarcza 4.0 ma zapis dotyczący możliwości większego zadłużenia się samorządów - do 80%. Jest to betonowe koło ratunkowe dla samorządowców, które pozwoli na zaciąganie niespłacalnych długów. Odpowiedzialność za niszczenie finansów miasta spadnie na następców. Istnieje ryzyko, że tak zadłużona Bydgoszcz zostanie przejęta przez komisarza od premiera Morawieckiego, a przejęcie Bydgoszczy przez PiS to najczarniejszy scenariusz dla Bydgoszczy - powiedział mec. Cerajewski.

Wiceprezes partii KORWiN Bartosz Woźniak przypomniał, że urzędy nie mają własnych pieniędzy, a wszelkie fundusze pochodzą od podatników. - Bydgoszczanie teraz liczą każdy grosz i jest to bardzo rozsądne podejście. Niestety, nasi przedstawiciele na szczeblu centralnym w Warszawie oraz tu w budynku ratusza, nadal zastanawiają się nad kolorem kostki brukowej, a to nie tędy droga. Czas zacząć oszczędzać i zmniejszać biurokrację - podkreślił.

Prezes bydgoskiej partii KORWiN Marek Stankiewicz nawiązał do obchodzonego dzisiaj Dnia Dziecka. Do życzeń zdrowia, szczęścia i pomyślności dla dzieci małych i tych większych, dodał radę: - Trzymajcie się za kieszenie, bo rząd dobiera się do nich bezustannie. Każdy młody Polak tuż po urodzeniu w ramach wyprawki otrzymuje 27 tys. długu. Taka wysokość długu była przed "Piątką Kaczyńskiego". Po wprowadzeniu kolejnych pakietów socjalnych będzie tylko gorzej. (...) Do swojej propagandy PiS powinien dorzucić bajkę o małym dłużniczku - podsumował Stankiewicz.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
W okresie ciszy wyborczej tj. w okresie 24 godzin poprzedzających dzień wyborów i aż do chwili zakończenia głosowania zabronione jest prowadzenie agitacji wyborczej na rzecz kandydatów w jakiejkolwiek formie. Publikacja na na portalu internetowym jakichkolwiek komentarzy mających charakter agitacji wyborczej może zostać uznana za naruszenie przepisów ustawy Kodeks Wyborczy oraz stanowi czyn zagrożony karą grzywny (art. 498 ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. - Kodeks wyborczy (t.j. Dz. U. z 2019 r. poz. 684 z późn. zm.).

komentarz (2)

ArchArch

6 10

Polityczny niebyt ocenie co jest było lub będzie. Można się pośmiać ale tak naprawdę to ta konfederacja jest jak potwór z Loch Ness. Kto ponoć kiedyś słyszał ze ktoś to widział 16:19, 01.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

panie Cerajewskipanie Cerajewski

5 5

trzeba wiedzieć co się mówi, a nie mówić co się wie.Ile trzeba mieć złej woli, aby całe zło lokować w aktualnie sprawujących władzę.Pytam - nie wie pan w jakim rozgardiaszu byliśmy aż do roku 2015 ?.Czy to zrobiły krasnoludki ? raczej były to grupy rozkradajace Polskę i ,,uwłaszczające się,,.Aktualny rząd - oczywiście nie idealny ( ale gdzie takie są ? ) - podjął (i się z tego całkiem dobrze wywiązuje ) tytanicvzną pracę, by wreszcie w Polsce sprawy postawić na nogi, by wykorzystać przeogromny potencjał naszej nacji dla przede wszystkim dla potrzeb narodu, a nie tylko ( jak było od czasów komuny, która nota bene przeniknęła gdzie się tylko dało i tam niestety trwa ) karmić ,,swojaków partyjnych i ich zleceniodawców najpierw zza Buga a ostatnio zza Odry ).Irytujecie się bo obnażono wasze niecne zamiary i niekompetencje.Przyjmijcie wreszcie do wiadomości, że wbrew OSZUSTOM jednak da się rzadzić lepiej a i ,,piniądze się znalazły,,.
22:23, 01.06.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz