Zamknij
REKLAMA

Walczą o klimat, dlatego domagają się ograniczenia produkcji mięsa. Wśród aktywistów bydgoski radny

18:03, 11.10.2020 | i
Skomentuj Jakub Mikołajczak. Fot. Jacek Nowacki
REKLAMA

"Powstrzymajmy przemysłowy chów zwierząt. Zostań wege!" - apelowali podczas akcji "Wege dla klimatu" aktywiści Fundacji Viva! Kampanię wsparł lider  lider bydgoskich radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Bydgoszczy Jakub Mikołajczak.

"Jednym z wielkich kroków, które musimy zrobić, zarówno w przypadku zmian klimatu, jak i całego zestawu innych katastrof środowiskowych i ludzkich, jest przejście z diety opartej na zwierzętach na dietę opartą na roślinach" - przekonują aktywiści Fundacji Viva! Dzisiaj zorganizowali na ulicy  Mostowej akcję pt. "Wege dla klimatu".

Polska za przyczyną "Piątki dla zwierząt", częściowo pozytywnie odpowiada na postulaty Fundacji Viva! Jednak w świetle danych przedstawionych podczas happeningu na planszach i plakatach uchwalona przez sejm ustawa może być uznana jedynie za pierwszy krok dojścia do ideału, czyli do odejścia od mięsnej diety na rzecz diety opartej na roślinach. "Ludzie powinni zrezygnować lub chociaż ograniczyć konsumpcję mięsa i produktów odzwierzęcych. Jest to konieczne, aby zminimalizować negatywny wpływ ludzkiej diety na klimat i środowisko" - twierdzą członkowie Vivy!

Organizatorzy happeningu prezentowali podczas wydarzenia plansze przedstawiające destrukcyjny wpływ rolnictwa, a szczególnie przemysłowego chowu zwierząt. - Plansze przedstawiają poszczególne aspekty destrukcyjnego wpływu na środowisko, emisję gazów cieplarnianych, wycinkę lasów pod pola, na których uprawia się pasze dla zwierząt hodowlanych - tłumaczyła Karolina Czechowska, koordynatorka kampanii  "Zostań wege" Fundacji Viva! Kampania ta w połączeniu z akcją "Stop klatka" ma ukazać, jaki wpływ ma przemysłowy chów zwierząt na środowisko i planetę.

Akcję wsparł lider bydgoskich radnych Koalicji Obywatelskiej w Radzie Miasta Bydgoszczy Jakub Mikołajczak, który zaangażował się w działania Fundacji Międzynarodowy Ruch na Rzecz Zwierząt Viva! - Dyskusja na temat pogorszenia klimatu i możliwości polepszenia to dyskusja nie tylko bydgoska, polska, ale ogólnoświatowa - podkreślił radny Mikołajczak. - Zmiany należy rozpocząć od nas. Zmiany są globalne, ale mogą też być inspirowane lokalnie. Pokazujemy, że ograniczenie przemysłowej hodowli zwierząt jest jedną z najlepszych i najkrótszych form, aby ten klimat zmieniać. Przemysłowa produkcja zwierząt emituje niesamowitą ilość gazów cieplarnianych, jest bardzo wodochłonna. Żeby wyprodukować jednego mięsnego hamburgera wołowego potrzeba 2300 litrów wody - wyliczył  bydgoski radny.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (10)

SlickSlick

21 2

Kolejne lewackie fanaberie. Nie chcecie jeść mięsa to nie jedzcie, ale ręce precz od mojego schabowego. 18:21, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

20 1

No tak, baranów już mamy dość... 18:42, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

koleśkoleś

20 0

Weganizm to taka nowsza forma walki z "kułakami", skierowana przeciwko hodowcom i rolnictwu. 19:05, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

fordonfordon

18 1

Idiota głupkiem pogania!!!!!!!!! 19:28, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

AdaAda

16 0

Co to za brednie o wycince lasów pod uprawy, zresztą jak nie chcą pić mleka od krowy, to niech płacą po 8 zł za sojowe. 19:33, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

><><

18 0

Co dalej? Może lepiej zbiorowo popełniać samobójstwa i w ten sposób ochronić mateczkę ziemię? 21:07, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

leośleoś

1 11

ciekawe jakie zdanie ma na ten temat radny PIS niejaki Mickuś? Protest za protestem zapoczątkowany przez Mickusia? 22:58, 11.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

WojasWojas

7 0

Najbardziej niszczy klimat uprawa soi czyli weganie, którzy ją jedzą. Ludzie też niszczą planetę. Jestem przekonany, że radny Mikołajczak i jemu podobni popełnią samobójstwo i w ten b. skuteczny sposób pomogą wszystkim 10:42, 12.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czytelnikczytelnik

5 0

Jak nie będziemy produkować mięsa to Mikołajczak będzie musiał zagłodzić swojego psa, bo ten soi nie ruszy.
14:59, 12.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

skawskaw

4 0

Kompletne bzdury. W rolnictwie musi być harmonijny rozwój wszystkiej produkcji - zwierzęcej i roślinnej. Bo jak niby rozwijać tę ostatnią bez naturalnego obornika pochodzącego od zwierząt hodowlanych? Co ci "obrońcy" proponują na jego zastąpienie? Chyba tylko podwojenie produkcji sztucznych nawozów czyli kolejne zużywanie ogromnych ilości energii i zatruwanie Ziemi. Niech ci wszyscy zwariowani ekolodzy przestaną używać samochodów dla celów prywatnych, mniej ględzić przez telefon i nie wariować z podróżami po świecie, zatem oszczędzać energię. Tylko taka jest droga dla ochrony środowiska. 05:59, 13.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz