Zamknij
REKLAMA

Zima 2020/2021 będzie dla Portu Lotniczego Bydgoszcz bardzo ciężka...

11:12, 20.11.2020 | ech
Skomentuj Fot. Jacek Nowacki
REKLAMA

Bydgoskie lotnisko przygotowuje się do najtrudniejszej zimy w historii.

Port Lotniczy Bydgoszcz podsumował wyniki za październik br. Lotnisko obsłużyło 8 236 pasażerów, o 76% mniej niż w październiku ubiegłego roku. Zrealizowanych zostało 628 operacji lotniczych. Październikowe statystyki wynikają z ograniczeń w ruchu międzynarodowym oraz ogłoszenia lockdownu w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Decyzje te zmusiły przewoźników do znaczącej korekty liczby połączeń lotniczych z polskich portów, w tym z Portu Lotniczego Bydgoszcz.

Sytuacja ekonomiczna regionalnych lotnisk w Polsce jest dramatyczna. Po ogłoszeniu w marcu 2020 roku stanu epidemii bydgoskie lotnisko zostało zamknięte. Stopniowe odmrażanie ruchu lotniczego po 1 lipca tylko w niewielkim stopniu odtworzyło aktywność regionalnych portów lotniczych. Pokazują to miesięczne wyniki aktywności portu. Tymczasem nadchodzi sezon zimowy, który w lotnictwie w normalnych czasach oznaczał mniejszą ofertę wynikającą z mniejszej skłonności do podróży w okresie od listopada do marca.

Tegoroczna zima, ze względu na stan epidemii, będzie z pewnością najtrudniejsza w historii całej branży lotniczej. W  raporcie Polskie Lotniska w 2019  Port Lotniczy Bydgoszcz SA odnotował w roku 2019 najniższe koszty działalności operacyjnej spośród wszystkich lotnisk polskich.  Teraz przychodzi czas jeszcze mocniejszego zaciśnięcia pasa.

Regionalne lotniska, w tym bydgoskie, zwróciło się o pomoc rządu. Pomoc ta opóźniała się, gdyż przygotowane przez rząd rozporządzenie określające zasady udzielania pomocy musiało być zatwierdzone przez Komisję Europejską.

Komisja Europejska zgodę w końcu wyraziła i rząd mógł 2 listopada dokonać przelewów na konta jedenastu portów lotniczych, które wykazały stratę, zgodnie z notyfikowanym w Komisji Europejskiej programem pomocowym, związanym z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych.. 

Łączna kwota wsparcia wyniosła 142,2 mln zł. Największe lotnisko w Polsce – Lotnisko Chopina w Warszawie – dostało 59,4 mln zł, lotnisko w Modlinie – ponad 7,7 mln zł.

"Spółka, w ramach rządowego wsparcia dla lotnisk, otrzymała 201 tysięcy złotych. Wsparcie objęło różnicę wyniku finansowego z okresu od 15 marca do 30 czerwca roku 2020, a analogicznym okresem roku 2019. Otrzymana kwota wsparcia, za okres ponad 100 dni zawieszenia lotów, przy jednoczesnym zobowiązaniu do utrzymywania pełnej gotowości operacyjnej lotniska, do przyjmowania i obsługi samolotów rządowych, wojskowych czy rejsów specjalnych, nie może być traktowana, jako istotny element ratunkowy dla lotniska użyteczności publicznej" – tej treści komunikat wystosowało  biuro prasowe bydgoskiego portu w odpowiedzi wysłanej do redakcji portalu rynek-rolniczy.pl

Dodajmy, że Port Lotniczy Zielona Góra-Babimost dostał jeszcze mniej -  199 tys. zł, a pomocy nie dostały lotniska w Lublinie, Łodzi i port Olsztyn-Mazury, gdyż nie wykazały straty, a w związku z tym nie kwalifikowały się do rządowego programu wsparcia.

Zima będzie w tym roku ciężka dla bydgoskiego lotniska...

(ech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (8)

znawcaznawca

5 3

szczg jak spadnie 10 cm sniegu to i w bydgoszczu bedzie kataklizm 15:34, 20.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZdzichuZdzichu

11 3

W Bydgoszczu po rządami Rafcia i w województwie pod rządami Pietrka są panują cztery klęski żywiołowe: wiosna, lato, jesień i zima. 16:09, 20.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LotniskoLotnisko

9 1

Należy przebudować na port morski, którym będzie rządził marynarz Bruski. 19:16, 20.11.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

zdziwiony zdziwiony

0 0

marynarz ?? B ruski chyba kontr admiral 10:46, 21.11.2020


Nie Nie

5 0

ma problemu. Pietrek, Bruski i Sztybel latają wszędzie na własnych skrzydłach. 22:23, 20.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

skawskaw

4 0

"Zaciśnięcie pasa" - hasło piękne. Ja rozumiem, że zmniejszone zostaną pobory wszystkich pracowników bo firma przeżywa wielkie trudności. Tylko tak trzeba ją ratować bądź zwalniać ludzi. Na pierwszy rzut winni pójść pod nóż obniżek płac prezesi i ich świta a następnie rada nadzorcza, która nie ma nic do roboty. Decyzja w tej sprawie jest w rękach właścicieli Portu czyli głównie marszałka województwa. Ciekawe, czy kasta urzędnicza sami sobie obniży pensje. To byłby "Cud nad Brdą". 05:25, 21.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

The Big EThe Big E

0 2

Kwiaciarze mają dostawać po 20 zł rekompensaty za doniczkę, chociaż normalnie schodziły one co najwyżej po 15 zł. Może apostoł Mateusz zapłaci za każdy bilet, który normalnie byłby sprzedany? Czemu się nie zwrócić? Przecież oni tak chętnie rozdają. Nie swoje. 14:34, 21.11.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

The Big E:The Big E:

2 0

Nie trzeźwiej 23:15, 21.11.2020


REKLAMA