Zamknij
REKLAMA

Prezydent Bruski wierzy, że premier Morawiecki szybko i pozytywnie rozpatrzy jego wniosek (ANALIZA)

12:00, 07.09.2021 | Wojciech Nowacki
Skomentuj Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski. Fot. Jacek Nowacki
REKLAMA

Prezydent Rafał Bruski wystąpił do premiera Mateusza Morawieckiego o szybkie rozpatrzenie wniosku o zmianę ustawy Prawo budowlane. Prezydent Bydgoszczy oczekuje uchwalenia ustawy, która wykluczy możliwość budowania lub rozbudowywania spalarni odpadów niebezpiecznych w naszym mieście.

Prezydent Bydgoszczy Rafał Bruski ma twardy orzech do zgryzienia. Firma ENERIS Proeco złożyła w Urzędzie Miasta Bydgoszczy wniosek o zamiarze budowy drugiej instalacji termicznego unieszkodliwiania odpadów niebezpiecznych. Firma ta, która prowadzi już jedną taką spalarnię na terenach pozachemowskich, w czerwcu tego roku poinformowała o otrzymaniu z urzędu miasta wiadomości o tym, że miasto ustosunkuje  się do jej wniosku do końca października br.

Postępowanie administracyjne trwa. Dwa miesiące temu wiadomo było, że pozytywnie do nowej inwestycji ustosunkowały  się "Wody Polskie" i Sanepid. Jednak organizacje ekologiczne wypowiadają się jednoznacznie negatywnie do planów firmy ENERIS Proeco. Takie też są liczne opinie mieszkańców Kapuścisk i osiedli sąsiednich. Na dodatek na czele protestu stanęli radni Prawa i Sprawiedliwości, twierdzący, że "potrzeby dalszego zwiększania spalania odpadów niebezpiecznych w Bydgoszczy nie ma".

Takim zrządzeniem losu, prezydent Rafał Bruski, który zadeklarował prowadzenie postępowania zgodnego z prawem, znalazł się pod presją oczekiwań mieszkańców Bydgoszczy, którzy nie chcą słyszeć o nowej spalarni.

W tej sytuacji prezydent Rafał Bruski postanowił rozwiązać sprawę systemowo. W liście skierowanym wczoraj do premiera Mateusza Morawieckiego uprzejmie poprosił szefa rządu o przeprowadzenie szybkiej nowelizacji ustawy Prawo budowlane. Szybka zmiana obowiązującego prawa budowlanego miałaby polegać na tym, że w miastach o liczbie mieszkańców powyżej 100 tys. możliwość powstawania spalarni odpadów niebezpiecznych byłaby wykluczona. Prezydent Bydgoszczy zasygnalizował też w piśmie do premiera, że liczy na szybkie i pozytywne rozpatrzenie wniosku.

Mając na uwadze dotychczasową korespondencję Urzędu Miasta Bydgoszczy z firmą ENERIS Proeco i złożoną obietnicą co do terminu rozpatrzenia wniosku dotyczącego nowej spalarni, należy wnosić, że prezydent Rafał Bruski liczy na to, że prace związane z przygotowaniem przez rząd nowelizacji ustawy i uchwalenie nowego prawa powinny  zakończyć się w terminie niewiele przekraczającym jeden miesiąc, najdalej do końca października.

Czy prezydent Rafał Bruski nie przecenił możliwości premiera Mateusza Morawieckiego? Sprawdźmy to...

Z pisma skierowanego przez prezydenta Rafała Bruskiego do premiera Mateusza Morawieckiego wynika, że prezydent Bydgoszczy oczekuje od Prezesa Rady Ministrów, że inicjatywę ustawodawczą zmieniającą Prawo budowlane przygotuje rząd. Choć Rafał Bruski przekazał premierowi najważniejsze wytyczne do nowelizacji ustawy, to jednak wiadomo, że nowego prawa na sposób literacki, nawet parlament obecnej kadencji, nie uchwali. Nie zapominajmy przy tym, że choć na izbę niższą Mateusz Morawiecki może i ma duży wpływ, to na izbę wyższą niewielki, a na dodatek konstytucja w stanowieniu prawa w Polsce rolę przypisuje jeszcze Prezydentowi RP.

Jakie terminy wchodzą zatem w grę?

Po otrzymaniu pisma prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego przez premiera Mateusza Morawieckiego, szef rządu powinien pismo zadekretować na ministra rozwoju i technologii z adnotacją: "Proszę o błyskawiczne przygotowanie inicjatywy ustawodawczej zmieniającej Prawo budowlane zgodnie z załączonym pismem prezydenta Bydgoszczy Rafała Bruskiego". Wiemy, że rządowe zmiany ustaw konsultują liczne inne resorty, organizacje i różne instytucje. Choć każdy z podmiotów konsultujących byłby poinformowany o wytycznych prezydenta Rafała Bruskiego, to jednak przebrnięcie przez ten etap procesu szybkiej zmiany Prawa budowlanego zajęłoby trochę czasu.

Potem jednak wszystko powinno pójść jak z płatka. Skonsultowany projekt szybko trafiłby na posiedzenie Rady Ministrów, a tam przy poparciu ministra Łukasza Schreibera, który popiera bydgoskie inicjatywy, decyzja o skierowaniu projektu do sejmu powinna zapaść błyskawicznie. Wtedy ustawodawcza inicjatywa miałaby szansę trafić na plenarne posiedzenie sejmu w tempie ekspresowym. Szybkie trzy czytania mogłyby zostać przeprowadzone nawet na tym samym posiedzeniu, a merytoryczne komisje sejmowe odbyłyby się w czasie przerw w obradach na sali plenarnej.

Potem jak wiadomo uchwalona ustawa trafiłaby do senatu. Na tym  etapie procesu legislacyjnego ponownie do sprawy musiałby włączyć się prezydent Rafał Bruski. Musiałby, gdyż w przeciwnym razie, senat, będący pod kontrolą opozycji, wobec rządowej ustawy mógłby zastosować obstrukcję i wykorzystać wszystkie możliwe terminy wydłużające proces legislacyjny. Temu jednak mogłaby zapobiec konferencja prasowa prezydenta Bydgoszczy, który dałby znać izbie wyższej parlamentu, że nie chodzi o pisowski projekt, tylko obywatelski, bydgoski.

Przy takim postawieniu sprawy, marszałek Tomasz Grodzki mógłby wtedy zwołać nawet nadzwyczajne posiedzenie senatu i takie rządowe przedłożenie mogłoby zostać uchwalone bez poprawek i ustawa nie wróciłaby do sejmu, a od razu mogłaby trafić na biurko Prezydenta RP.

Przy takim przebiegu ustawodawczego procesu, prezydent Andrzej Duda, analizując uchwaloną ustawę i widząc narodową zgodę wywołaną pismem Prezydenta Bydgoszczy do Premiera RP, podpisałby ustawę bez jakiejkolwiek zwłoki.

Brakowałoby wtedy jedynie ogłoszenia nowego prawa w Dzienniku Ustaw. Byłaby to już formalność, bo premier Mateusz Morawiecki po wczorajszym piśmie prezydenta Rafała Bruskiego wiedziałby, jaka jest jego powinność na samym końcu realizacji wniosku, który wczoraj złożył prezydent Bydgoszczy.

W ten sposób cała sprawa wywołana inicjatywą prezydenta Rafał Bruskiego skierowaną do premiera Mateusza Morawieckiego miałaby swój szczęśliwy finał. Prezydent Bydgoszczy mógłby poinformować firmę ENERIS Proeco, że jej wniosek pozytywnie rozpatrzony nie będzie ze względu na obowiązujące prawo.

Pod znakiem zapytania byłoby w tym przypadku jedynie to, czy pismo do ENERIS Proeco uda się bydgoskiemu urzędowi wystosować, zgodnie ze złożoną obietnicą, do końca października. Jeśli się nie uda ze względu na to, że "szybka ścieżka legislacyjna" wskazana premierowi RP przez prezydenta Bydgoszczy nie byłaby aż tak szybka, to wytłumaczenie wydłużenia postępowania wobec firmy ENERIS Proeco powinno należeć już do kreatywności naszego bydgoskiego samorządu.

Powyższa analiza możliwego postępowania najwyższych organów państwa pokazuje, że wniosek prezydenta Rafała Bruskiego do premiera Mateusza Morawieckiego, może okazać się pierwszą jaskółką zgody narodowej wokół spraw ważnych dla państwa. Możliwe jet uchwalenie ponad podziałami takiego prawa, które wykluczy możliwość budowy spalarni odpadów niebezpiecznych w miastach powyżej 100 tys. mieszkańców i wyznaczy miejsca możliwej ich lokalizacji na terenach niezamieszkałych lub słabo zamieszkałych, choćby w Bieszczadach, Borach Tucholskich, czy w pasie granicy polsko-białoruskiej.

Poniżej pismo skierowane przez prezydenta Rafała Bruskiego po premiera Mateusza Morawieckiego:

(Wojciech Nowacki)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (13)

Leonard BorowskiLeonard Borowski

40 8

A ja już nie wierzę, że nieudacznik prezydent Bydgoszczy będzie systematycznie obierał odpady powstające m.in. w mojej firmie. Za co bierze ode mnie niemałe pieniądze. Dlatego czas najwyższy zorganizować r4eferendum odwołujące rządzącą Bydgoszczą bandę. P.S. Panie Bruski, jeśli ta robota pana męczy, bo na pewno przerasta, można samemu ustąpić i dalszego wstydu zaoszczędzić. Nie potrzeba nam tu prezydenta "żebraka" z rozbuchanym ego i aparatem administracyjnym, a sprawnego i uczciwego zarządcę cudzego mienia. Czego Pan nie jest w stanie ogarnąć. Jedyne to, na co Pana stać, to darcie się słowami typu: wypier...ać!. No właśnie, wypier...ać! Bezczelne darmozjady. 13:10, 07.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bolekbolek

43 9

facet ciągle obraża rząd a potem oczekuje na kasę ?!. On jest naprawdę zabawny.. 13:12, 07.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

onon

38 8

z treści pisma Bruskiego wynika ze już w Białych Błotach czy też Solcu Kujawskim można by było instalacje takie stawiać...beszczelny typ z tego Rafcia cóż za butność a zarazem jaka małostkowość 13:27, 07.09.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

jak zwyklejak zwykle

4 1

głupota tego tupeciarza mającego beznadziejny zespół,,współpracowników,,Może by tak go POPROSIC o BARDZO SZYBKIE opuszczenie stanowiska, które aż nazbyt długo zajmuje z OGROMNA stratą dla Bydgoszczy 22:35, 08.09.2021


lollol

40 8

Toż to czysta hipokryzja. Najpierw jego pracownicy za rozkazem Stefana wydadzą pozwolenie, a później ten pacan chce od Rządu RP zablokowania budowy takowych instalacji we wszystkich miastach.
Podobnie ten hipokryta zrobił z dziurą na Babiej Wsi. Powiadomił prokuraturę o sprawie, po czym na stanowisku kierowniczym w urzędzie zatrudnił projektanta odpowiedzialnego za tą dziurę po stronie dewelopera. Czas najwyższy wypi@rdolić tego cwaniaczka i geszefciarza z miasta! 13:27, 07.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

znawcaznawca

21 11

szybko to mozna wprowadzic stan wyjatkowy a nie zmienic Prawo a nawet lewo , podobno wprowadza stan wyjatkowy w Bydgoszczu i tam gdzie tuskowicze 14:48, 07.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

The Big EThe Big E

7 6

Po prostu nie chce odmówić wprost Eneris, tylko żeby to zrobił rząd, to oni są przeciwko, wicie rozumicie. Swoją drogą, dlaczego z taką petycją nie wystąpił lokalny PiS, wiedząc, że Bruski nie zastopuje drugiej spalarni? Nie każdy też fan Jarosława zauważył (a może zauważył i to go boli) ironię w uwadze prezydenta o sprawnym wdrażaniu przez rząd rozwiązań legislacyjnych. Przecież nikt nie zaprzeczy, że PiS nawet w 15 dni potrafił przepchnąć niektóre ustawy, bez konsultacji społecznych, o głosowaniu do skutku już nie wspominając. I kto tu jest stachanowcem? 19:13, 07.09.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Adam Adam

6 0

W sejmie jest w stanie... Ale w senacie nie! 20:26, 07.09.2021


feerfeer

19 4

kto to jest ten Bruski?? 21:32, 07.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

mikimiki

21 4

Szybko to Bruski podskakuje na kodziarskich i lempartowych jasełkach. 00:22, 08.09.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@@

1 6

Wódko, daj żyć !!! 12:07, 08.09.2021


FolkFolk

3 10

Spalarnia jest potrzebna to nowe miejsca pracy!!!!! 16:35, 08.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bezpartyjnybezpartyjny

9 3

Trochę późno się budzi z tym listem ale to pewnie jego z-ca M .Sztybel znów zawalił? To jednak nie przeszkadza ,żeby pisać do premiera i żeby premier ,NIE zezwolił na tą budowę w Bydgoszczy . NAM już wystarczy tych spalarni. 18:16, 08.09.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%