Zamknij
REKLAMA

CBA skontroluje Tramwaje Warszawskie. To efekt przetargu, w którym przegrała PESA

14:37, 22.02.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Takie swingi PESY już jeźdżą w Warszawie. Materiał PESA Bydgoszcz S.A.

Nie schodzi z łamów gazet i portali sprawa przetargu wartego blisko 1,9 mld zł na dostawę tramwajów dla Warszawy, który wygrał koreański Hyundai. Przetarg skontroluje Centralne Biuro Antykorupcyjne.

Warszawskie Tramwaje rozstrzygnęły największy przetarg w polskiej branży tramwajowej. Zamówienie na dostawę 213 pojazdów (123 w ramach zamówienia podstawowego oraz 90 w ramach opcji) uzyskał koreański producent Hyundai Rotem Company, pokonując bydgoską Pesę. Kontrakt z Koreańczykami wart jest prawie 1,9 mld zł netto. Portal newsweek.pl podał wczoraj, że do biura Warszawskich Tramwajów wybiera się CBA, by skontrolować przebieg przetargu. Miejska spółka miała już dostać z CBA informację o obowiązku udostępnienia funkcjonariuszom biura wszelkich dokumentów.

Przypomnijmy, że kontrakt z firmą z Korei przewiduje dostarczenie dla Warszawy 85 tramwajów dwukierunkowych o długości 33 metrów, 10 tramwajów jednokierunkowych i 20 pojazdów jednokierunkowych o długości 24 metrów. To jest zamówienie podstawowe. Umowa przewiduje również dokupienie jeszcze 90 pojazdów w opcji. Wartość kontraktu opiewa na 1 mld 852 mln zł, z częściową dotacją Unii Europejskiej. Pesa zamierzała wyprodukować tramwaje za pół miliarda złotych więcej. Bydgoskie zakłady w miniony poniedziałek od wyników przetargu odwołały się do Krajowej Izby Odwoławczej, dowodząc, że Hyundai, który nie posiada w UE fabryki tramwajów, nie będzie w stanie zrealizować zamówienia po wskazanej przez siebie cenie w uzgodnionym terminie, czyli do końca 2023 roku.

Przetarg, który wywołał mnóstwo kontrowersji skrytykował już wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz, który skierował list otwarty do prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego. Bogdanowicz podkreślił, że bydgoska fabryka posiada odpowiednie zaplecze techniczne i wysoko wykwalifikowaną kadrę, co zapewnia nie tylko realizację dostaw taboru, ale i jego serwis przez 10 lat. Wojewoda zaapelował o ponowną analizę przeprowadzonego przetargu. Sekretarz stanu w KPRM Łukasz Schreiber w piątek na konferencji prasowej powiedział, że w związku z wygraniem przetargu przez Hyundai Rotem Company należy postawić pytania, czy warunki zamówienia zmieniono na wniosek koreańskiej firmy i czy w nim zapewniono minimalny kontent z UE. Z kolei poseł do Parlamentu Europejskiego Kosma Złotowski złożył w tej sprawie interpelację do Komisji Europejskiej.

(i)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone