Zamknij
REKLAMA

Częste awarie Linków w Niemczech? "Mają 98% niezawodności" - dementuje PESA

18:25, 02.05.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Materiał Pesa Bydgoszcz S.A.

Maciej Grześkowiak, szef Zespołu PR bydgoskiej Pesy, zdementował dzisiaj informacje o awaryjności pojazdów Link, przewożących pasażerów na terenie Niemiec.

Portal rynek-kolejowy.pl poinformował, że za sprawą awarii podczas przejazdu specjalnego w niemieckich mediach zrobiło się głośno o awaryjności spalinowych wagonów motorowych Link produkcji Pesy, kursujących za Odrą. Według dziennikarzy, niemieccy przewoźnicy, zarówno DB, jak i NEB, uskarżają się na defekty Linków  i konieczność ich zastępowania innym taborem. Jedna z gazet zacytowała nawet wypowiedź dyrektora NEB Detlefa Broeckera, który miał skarżyć się na złą współprace z Pesą, a nawet w nerwach nazwać polski tabor „złomem”.

Doniesienia niemieckich mediów, cytowane przez portal rynek-kolejowy.pl,  zdementował Maciej Grześ›kowiak, szef Zespołu PR Pesy. Grześkowiak podaje, że nigdy nie było mowy o wycofaniu składów Pesy  z ruchu, a jeśli zastępowanie innymi pojazdami w przypadku awarii miało miejsce, to ich charakter był incydentalny.

Maciej Grześkowiak przytacza statystyki niezawodności. "W tej chwili w Niemczech pasażerów wożą 53 spalinowe pojazdy LINK wyprodukowane przez PESA. 42 z nich eksploatuje Deutsche Bahn, a 11 prywatny przewoźnik NEB z Brandenburgii. (...) Eksploatowane przez NEB pojazdy  jeżdżą w rejonie Brandenburgii, ale wożą też pasażerów na trasie Berlin - Kostrzyn, Zielona Góra, Gorzów. LINKi te osiągały w 2018 obliczany w skali miesiąca wskaźnik niezawodności na poziomie 97-98%, przy wymaganym w umowie poziomie 96%. Taki wskaźnik niezawodności /98%/ osiągnęły również w ostatnim miesiącu, czyli kwietniu 2019" - wskazuje Grześkowiak.

Szef Zespołu PR Pesy odniósł się też do opisywanego przez niemieckie media przypadku. "Przejazd opisywany przez jeden z niemieckich dzienników był przejazdem specjalnym organizowanym bez wiedzy serwisu Pesa, ponieważ to personel klienta jest odpowiedzialny za planowane utrzymanie pojazdów i przygotowanie ich do ruchu poprzez regularne przeglądy. W przypadku NEB duża część maszynistów to nowa ekipa i czasami mniej doświadczeni z nich również popełniają błędy. Wielokrotnie zdarzały się sytuacje, w których po zgłoszonej awarii wystarczyło zastąpienie maszynisty bardziej doświadczonym i pojazd po ponownym uruchomieniu bez problemu jechał dalej" - wyjaśnił Grześkowiak i dodał, że Pesa utrzymuje stały zespół serwisowy na terenie Niemiec. "W tej chwili  do dyspozycji naszych klientów jest 14 pracowników serwisowych, którzy stacjonują w bazach przewoźników - NEB w Basdorf /3 osoby/, DB w Dortmundzie /8 osób/ i DB we Frankfurcie /3 osoby/. Nasi serwisanci pracują w bazach utrzymaniowych i na stałe współpracują z pracownikami klienta w przypadku zgłoszenia jakichkolwiek problemów" - informuje Grześkowiak.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (2)

StenSten

1 4

Jak prezesem był Zaboklicki, to produkty Pesy jeździły bezawaryjnie. Jak Pesę przejęło pisowskie konsorcjum, to Klienci zgłaszają coraz więcej bubli. Uważam, że Zaboklicki powinien wrócić i trzeba wywalić obecnego samozwańczego prezesa i jego niekumatych piarowców. 20:24, 01.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

2 0

Głu-po-ty piszesz Hetzig, do tego bezczelnie posługując się moim autorskim nickiem. 21:26, 01.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone