Zamknij

Enea Astoria przegrywa z MKS-em Dąbrowa Górnicza

21:42, 09.11.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Enea Astoria Bydgoszcz - MKS Dąbrowa Górnicza 89:93. Fot. Jacek Nowacki

W meczu 7. kolejki rundy zasadniczej Energa Basket Ligi Enea Astoria Bydgoszcz przegrała w Artego Arenie z MKS-em Dąbrowa Górnicza 89:93.

W meczu Astorii z MKS-em Dąbrowa Górnicza bydgoszczanie prowadzili jedynie 20 sekund w połowie pierwszej kwarty po rzucie Michała Nowakowskiego zza linii (10:9). Potem gospodarze do ostatniej syreny ciągle musieli "gonić" wynik.

Pierwsza połowa meczu rozczarowała. Bydgoszczanie niemrawo i bojaźliwie zagrali w pierwszych 10 minutach, którą wyraźnie przegrali (15:23). Choć w drugiej kwarcie bydgoszczanie odrobili dwa punkty (36:42), to w porównaniu z poprzednimi meczami w grze ofensywnej byli skrępowani.

Po zmianie stron goście górowali nad gospodarzami skutecznością. Najlepszy w drużynie MKS-u Dominic Artis seriami rzucał "trójki" i po 30 minutach gry Astoria przegrywała różnicą 11 punktów.

Ostatnia część meczu ukazała ofensywne oblicze Astorii. Do walki drużynę poderwał Michał Aleksandrowicz  Dwie "trójki" z rzędu Aleksandrowicza zniwelowały przewagę MKS-u do 2 punktów (68:70). Nie zdeprymowało to jednak ani Artisa, ani Shine'a, bo po ich rzutach zza linii goście ponownie odskoczyli na 9 punktów (72:81). Po kolejnym zrywie bydgoszczan (kolejna "trójka" Aleksandrowicza i celny lay-up Zębskiego) Astorii do remisu brakowało już tylko punktu (82:83). Końcówka należała jednak do MKS-u.

Po trzech porażkach Astorii z najbardziej renomowanymi drużynami EBL, bydgoszczanie doznali czwartej porażki we własnej hali, tym razem w meczu, w którym byli faworytem.

W kolejnym ligowym meczu Astorii o punkty będzie jeszcze trudniej, bo 15 listopada zmierzy się na wyjeździe z Kingiem Szczecin.

Enea Astoria Bydgoszcz - MKS Dąbrowa Górnicza 89:93 (15:23, 21:19, 20:25, 33:26)

Enea Astoria: Kris Clyburn 20, Mateusz Zębski 19, A.J. Walton 13, Michał Nowakowski 6, Adam Kemp 5 oraz Michał Aleksandrowicz 13, Marcin Nowakowski 11, Łukasz Frąckiewicz 2, Dorian Szyttenholm 0, Michał Krasuski 0

MKS: Dominic Artis 27, Robert Johnson 22, Tavarius Shine 13, Bryce Douvier 12, Darrell Harris 0 oraz Jakub Kobel 7, Michael Fraser 7, Marek Piechowicz 3, Iwan Wasyl 2, Filip Put 0, Konrad Dawdo 0

REKLAMA
(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone