Zamknij

Dr Krzysztof Osiński o "bydgoskich puzzlach" uchwyconych z 672-letniej historii miasta

19:40, 05.12.2018 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

W Kujawsko-Pomorskim Urzędzie Wojewódzkim odbyło się dzisiaj spotkanie autorskie z dr. Krzysztofem Osińskim i promocja jego najnowszej książki zatytułowanej „Bydgoskie puzzle. Szkice z dziejów miasta nad Brdą”. Spotkanie poprowadziła red. Hanka Sowińska.

Książka "Bydgoskie puzzle. Szkice z dziejów miasta nad Brdą" Krzysztofa Osińskiego to zbiór kilkudziesięciu tekstów ukazujących w popularny sposób dzieje Bydgoszczy poprzez pryzmat wydarzeń, miejsc, ale przede wszystkim ludzi. Opowieść rozpoczyna się w czasach średniowiecza, od założenia miasta. W celu uatrakcyjnienia prowadzonej narracji książka jest bogato ilustrowana, każdy tekst jest ilustrowany 3-4 zdjęciami z zasobów archiwów, bibliotek, muzeów i zbiorów prywatnych.

Dzięki pracy Krzysztofa Osińskiego czytelnicy mogą poznać historię najważniejszych obiektów w Bydgoszczy i losy jej prezydentów. Dowiedzą się, jak miasto wróciło do Macierzy i z jakimi problemami zmagali się jego mieszkańcy po odzyskaniu niepodległości. W książce znajdziemy m.in. opis wizyt Piłsudskiego i Hallera w Bydgoszczy, odzyskania Bydgoszczy w 1920 r., obchodów 1 Maja przez komunistów i kontrmanifestacji organizowanych przez "Solidarność". Autor przedstawił ciekawe postacie związane z Bydgoszczą, takie jak m.in. Stanisław Pałaszewski, prezydenci Barciszewski, Maciaszek i Śliwiński, okoliczności nadania honorowego obywatelstwa miasta marszałkowi Roli-Żymierskiemu w 1945 r., dzieje zamku bydgoskiego, wizytówek miasta jak fontanna "Potop" i rzeźba "Łuczniczka" i wiele innych tekstów.

- Starałem się uchwycić węzłowe zagadnienia, ważne dla miasta, mając świadomość, że z pewnością można byłoby dołożyć kolejne klocki, kolejne puzzle do tej opowieści - stąd też taki symboliczny tytuł. Układamy pewną opowieść, staramy się stworzyć pewien obraz historii Bydgoszczy, ale zostawiamy sobie pewną furtkę na kolejne tomy, gdzie w kolejnych tomach będziemy mogli dokładać kolejne opowieści, historie o osobach, miejscach i wydarzeniach - powiedział podczas autorskiego wieczoru dr Krzysztof Osiński, zapowiadając wydanie kolejnych tomów "Bydgoskich puzzli...". Dr Osiński zapowiedział, że w tomie drugim znajdą się opowieści o faktach mniej znanych lub zupełnie nieznanych.

Autorem "Bydgoskich puzzli..." jest historyk, doktor nauk humanistycznych, pracownik naukowy Delegatury IPN w Bydgoszczy. Książkę wydano dzięki wsparciu finansowemu miasta Bydgoszczy oraz Kujawsko-Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego i dofinansowano w ramach Programu Wieloletniego NIEPODLEGŁA na lata 2017–2021.

(ech)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (12)

StenSten

0 3

Redakcja w swej skromności nie wspomniała, że jeden z rozdziałów jest poświęcony bydgoskim rozwalaczom móru berlińskiego: Budzbonowi, Frelichowskiemu, Kotzbachowi, Perejczukowi i wszystkim członkom stowarzyszenia osób szczególnie ciężko prześladowanych w PRL. Na zdjęciu 22 tego fotoreportażu jest widać użyte w książce zdjęcie zrobione i będące własnością Zdzicha Marbury. 21:03, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Beonard LorowskiBeonard Lorowski

1 0

Najlepszą informacją jaką można w tej książce przeczytać to ta, że w maju 1989 Lech Wałęsa przybył w towarzystwie.... Lecha Kaczyńskiego. W następnym wydaniu pan Osiński poprawi, że Lech Kaczyński przybył w towarzystwie Lecha Wałęsy. 22:09, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

1 1

Hetzig, zgłoś się do autora po honorarium skoro zamieścił zrobione przez ciebie zdjęcie. Na piwo wystarczy.
W maju 1989 Wałęsa rzeczywiście przyjechał do Bydgoszczy w towarzystwie Lecha Kaczyńskiego oraz Frasyniuka. To byli jego dwaj przyboczni. Wtedy akurat wykłócał się publicznie z Rulewskim. Nie przewidział, że już kilka lat później koniunkturalny Janek dołączy po cichutku do jego ekipy, a Kaczyński stanie w pierwszym szeregu jego wrogów.
To się nazywa "nieoczekiwana zamiana miejsc". 22:19, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

0 0

W trzecim wydaniu zostanie napisane, że Lech Kaczyński przybył w towarzystwie Krzysztofa Wyszkowskiego, Sławomira Cynckiewicza i Antoniego Maciorewicza. 22:28, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

1 1

Czego się Hetzig czepiasz ? Byłeś wtedy w Bydgoszczy ? Widziałeś ten wiec ? Co ty możesz na ten temat wiedzieć ? Wałęsa rzeczywiście przyjechał wtedy do Bydgoszczy w asyście Lecha Kaczyńskiego i żadne twoje prostackie prześmiewki historii tej nie zmienią.
A to, że ty w tym czasie byłeś już od dawna poza nawiasem bydgoskiej polityki, nie jest niczyją winą. Sam sobie zgotowałeś taki los. 23:32, 05.12.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

@Sten@Sten

0 0

Sam se ten plus wstawiłeś, zakompleksiony człowieczku? 23:46, 05.12.2018


StenSten

0 0

Zdzichu przejrzał swe zdjęcia, które wtedy robił i na żadnym z nich nie widać ani Lecha K., ani Władka Frasyniuka. Nie widać też Frelichowskiego, Kotzbacha i Budzbona. Widać na jednym zdjęciu Zdzicha, Stefana i Janka. 23:44, 05.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

0 0

Hecyś, kiedy robiłeś te zdjęcia ? W maju 1989,czy może w roku 1981 ?
Powtórzę po raz ostatni : W maju 1989 Wałęsa przyjechał do Bydgoszczy mając przy boku Lecha Kaczyńskiego i Frasyniuka. Wystąpił na wiecu na placu, gdzie później pobudowano Hotel "City", a następnie na zebraniu w sali "Kabla" przy ul. Fordońskiej.
Na wiecu w śródmieściu Wałęsa przedstawiał publiczności kandydatów do Sejmu i Senatu z ramienia Komitetu Obywatelskiego i już tam wykłócał się z odsuniętym na polityczny margines Rulewskim. Później w "Kablu", wspierany w aroganckim stylu przez Frasyniuka, znowu wykłócał się ze zwolennikami Rulewskiego. Kaczyński również zabierał wtedy głos, ale w przeciwieństwie do Frasyniuka, zbyt mocno w ten spór się nie angażował. 10:07, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

0 0

Nawijaj dalej Frelichowski, może jeszcze doszukasz się Jarka K. i Budzbona, o Kotzbachu nie wspominając. Mieszasz dokumentnie wszystko i szukasz naiwnego, kto będzie tobie - 97 ofiaro tragedii smoleńskiej - wyjaśniał co się działo tego majowego dnia 1989 roku w Bydgoszczy. Wtedy przemawiał Wałęsa i jego kandydat z Bydgoszczy. Budzbon znalazł czyjeś zdjęcie na którym Zdzichu stoi przed Rulewskim blisko trybuny. 10:55, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

0 0

Hecyś, jeśli rzeczywiście stałeś tego dnia blisko trybuny z Wałęsą, to musiałeś widzieć obok niego Lecha Kaczyńskiego i Frasyniuka. Choćbyś tysiąc razy przeczył faktom z uporem maniaka, niczego nie zmienisz. Po zakończeniu wiecu, o którym piszesz, działacze "S" przenieśli się do sali konferencyjnej w "Kablu" przy ul. Fordońskiej. Tam przy stole prezydialnym siedzieli obok Wałęsy wyłącznie Frasyniuk i Lech Kaczyński. Ciebie pewnie tam nie było i dlatego nic o tym nie wiesz.
Swoją drogą trzeba mieć nie lada tupet oraz zwichrowaną psychikę, żeby zaprzeczać zdarzeniom dziejącym się na oczach setek świadków. Byli wśród nich nawet zagraniczni dziennikarze, a przynajmniej jeden z nich, a mianowicie ówczesny korespondent "Financial Times" Krzysztof Bobiński ( nie licząc dziennikarzy krajowych). Dla ścisłości dopowiem, że dziennikarze ci byli z całą pewnością w sali "Kabla", chociaż najprawdopodobniej również na wiecu w śródmieściu. 12:02, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

1 2

Kim był Lech K. W roku 1989? Nikim. Express i Gazeta Pomorska nie podały by ktoś oprócz Wałęsy był w Bydgoszczy.
15:09, 06.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

1 0

Osiński wytrwale pracuje - wchodząc pismatołkom bez mydła - by wystawili go w najbliższych eurowyborach jako kandydata. 17:52, 08.12.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone