Zamknij
REKLAMA

Strzały Łuczniczki 2018 dla Marka Kazimierza Siwca, Grzegorza Kalinowskiego i MCK-u

20:51, 14.06.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Jacek Nowacki

Po raz 16.  wręczono Bydgoskie Literackie Nagrody Roku - wyróżnienia dla poetów, prozaików i wydawców, których książki zostały uznane za najlepsze.

Do finałowej rozgrywki o Bydgoską Literacką Nagrodę Roku 2018 "Strzała Łuczniczki"  spośród kilkudziesięciu książek, które rywalizowały o tytuł najlepszej bydgoskiej książki roku 2018,  zakwalifikowano po trzy tytuły w trzech kategoriach: Poezja, Proza i eseistyka i Poziom edytorski. Spośród nich zwycięzcę konkursu wybrało jury w składzie dr hab. Dariusz Nowacki, prof dr hab. Arkadiusz Morawiec i Janusz Drzewucki.

Strzały Łuczniczki tegorocznym laureatom wręczyła wiceprezydent Iwona Waszkiewicz w Galerii Wspólnej.

W kategorii Poezja Strzałę Łuczniczki odebrał Marek Kazimierz Siwiec  za tomik "Blask". Do nagrody nominowane były też "Strzępy i pąki" Wojciecha Banacha i "13/13" Krzysztofa Gruse.

W kategorii Proza i eseistyka Strzała Łuczniczki przypadła Grzegorzowi Kalinowskiemu za napisanie książki "Ciemne wody". W tej kategorii nominacje uzyskali: Krzysztof Myszkowski za "Puste miejsce" i  Andrzej Piechocki  za książkę "Obywatel Jan P.".

W kategorii książki o najwyższym poziomie edytorskim wygrała pozycja wydana przez Miejskie Centrum Kultury w Bydgoszczy - "Industrial. Dariusz Gackowski. Fotografie". Książki, które uzyskały nominacje w tej kategorii to: "Harcerska wędrówka przez stulecie. 100 lat bydgoskiego harcerstwa w fotografii" - Wydawnictwa Pejzaż i "Realizm. Dwa spojrzenia" Galerii Miejskiej bwa w Bydgoszczy.

Zgodnie z przyjętym zwyczajem, członkowie komisji konkursowej wygłosili laudacje poświęcone nagrodzonym w tym roku dziełom.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (19)

MaxMax

6 3

Zasłużona Łuczniczka to ta dla Kalinowskiego, druga zasłużona należy się TYLKO Gackowskiemu, a nie MCK-owi, który się grzeje przy nim, natomiast Siwiec to żaden poeta w tych swoich prozaicznych, opowiadających, filozofujących wywodach pełnych zakazanych (w poezji) czasowników, podzielonych na wersy, opowiada jak w prozie. 21:59, 14.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

R.R.

6 2

Może wiersze Siwca bywają wydumane..., bywają też błyskotliwe (Błysk...)... Należała mu się Strzała za wkład do poezji bydgoskiej. Szkoda tylko, że poszedł w tą tandetną piwniczność. 22:27, 14.06.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

MaxMax

4 3

Jaki wkład do poezji bydgoskiej???Strzałę dostaje się za poezję, a nie za wkład do niej, a to co pisze Siwiec poezją nie jest.Mówiąc wprost, to opowiadania podzielone na krótkie wersy, a sama rozpiska jeszcze poezji nie tworzy.
Dziwię się szanownemu Jury. Czyżby Kolesie? 23:32, 14.06.2019


R.R.

2 3

Bzdura. Ma też głębokie wiersze metafizyczne, a nawet rymowane. 07:18, 15.06.2019


R.R.

7 2

Znowu pognębili Myszkowskiego... Dobrze zarozumialcowi. 22:28, 14.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

R.R.

5 2

A jeszcze słówko o łysym faceciku w jezuskach, który zapuścił *%#)!& brodę. Wszyscy obecni geje byli w zachwycie. 22:35, 14.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

MerkuryMerkury

2 1

A ten łysy z brodą i w jezuskach młody człowiek rzeczywiście jest gejem? Przystojniak z niego! 09:45, 15.06.2019


mustangmustang

5 3

Siwiec bazuje na doświadczeniu. To ciekawy, oryginalny poeta. Zawsze znajdą się tacy, którzy będą zazdrościć. 10:12, 15.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WojWoj

1 0

To nie jest raczej sprawa zazdrości, a podejścia do tematu, bo trzeba przyznać, że poezja jednak MUSI różnić się od prozy. "Dobry filozof nigdy nie będzie dobrym poetą" i nie ja to wymyśliłem. Tylko jeden tomik Siwca stoi blisko poezji, tytuł "Żyłka", a cała reszta to... filozofia na siłę "zrobiona" poezją. 18:31, 17.06.2019


maxmax

5 2

a kto to w ogóle jest ten łysy? 13:35, 15.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

D.D.

3 2

Siwiec to dobry filozof, ale poeta z niego żaden. Jeśli jury uznało inaczej, to chyba samo jury ma problem z pokazaniem poziomu współczesnej poezji, albo po prostu w tej kategorii nie było innego. I tyle w temacie. 13:40, 15.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GustawGustaw

3 3

Nagrody dla swoich! Ile de facto są warte? Mniej niż zero! 23:27, 15.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PracownikPracownik

6 1

A Matowska też artystka? 13:52, 16.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JunoJuno

2 3

A gdzie wielka relacja z wielkiej fety na 40 lat Siwca filozofa i niby poety??? Podobno stoły się uginały od laudacji i zachwytów TWA ( Towarzystwa Wzajemnej Adoracji).
Czekamy z utęsknieniem! 12:46, 17.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

wasylwasyl

3 1

I ja tam byłem, miód i wino piłem...
14:03, 18.06.2019


JaJa

4 2

Siwiec to prawdziwy poeta, chodzący skrajem świata... i relacjonujący to, czego tam doświadcza. Znakomity wybór... A kanalie zawsze będą zawodzić i niech zawodzą... I niech ich jasny szlag trafi!!! 12:28, 19.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

WojWoj

1 1

To nie jest raczej sprawa zazdrości, a podejścia do tematu, bo trzeba przyznać, że poezja jednak MUSI różnić się od prozy. "Dobry filozof nigdy nie będzie dobrym poetą" i nie ja to wymyśliłem. Tylko jeden tomik Siwca stoi blisko poezji, tytuł "Żyłka", a cała reszta to... filozofia na siłę "zrobiona" poezją. 22:42, 20.06.2019


 Konstancja Konstancja

3 3

To, co pisze Siwiec jest takie nieautentyczne, pozerskie. Czuje się przy czytaniu niesmak, zażenowanie, że to podaje się jako poezję. Grzegorz Kalinowski tak, to jest prawdziwe. 00:24, 20.06.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

szefszef

2 0

Rzeczywiście to celna uwaga, są tacy twórcy w Bydgoszczy. Gdy czyta się ich wiersze czuć nieautentyczność, a nawet zażenowanie. Ale akurat Siwiec do nich nie należy. A co do Kalinowskiego, to porównywać poetę i prozaika chyba jest bezsensowne. 08:25, 21.06.2019


REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone