Zamknij

Wielka pomoc rządu dla artystów. Kto w Bydgoszczy dostanie wsparcie?

18:00, 15.11.2020 | i
Skomentuj Producent Rzeki Muzyki Scena Studio Jacek Pawlewski pozyskało z MKiDN wsparcie ponad 465 tys. zł. Fot. Jacek Nowacki
REKLAMA

Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego rozdało artystom ponad 400 milionów złotych. Ogromne kwoty trafiły do takich gwiazd, jak Beata Kozidrak, Kamil Bednarek czy zespół Bayer Full. Sprawdziliśmy, jakie wsparcie ministerstwa otrzymali artyści, instytucje i menedżerowie kultury z Bydgoszczy. Pomoc ma stanowić rekompensatę za straty spowodowane obostrzeniami stanu epidemii.

O pomoc finansową ubiegało się 2246 podmiotów z całego kraju - przede wszystkim samorządowe instytucje artystyczne, organizacje pozarządowe oraz przedsiębiorcy - prowadzący działalność kulturalną w obszarze teatru, muzyki lub tańca. Ocenie merytorycznej Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego poddało 2064 prawidłowo wypełnione i złożone wnioski.

"2064 podmioty otrzymają pomoc finansową w ramach Funduszu Wsparcia Kultury, którego budżet wynosi 400 mln zł. Środki z FWK zostaną wykorzystane między innymi na zapewnienie ciągłości działalności artystycznej i utrzymanie miejsc pracy" - poinformowało Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

- Powołanie i uruchomienie Funduszu Wsparcia Kultury było bardzo wyczekiwane przez środowisko. Ze względów epidemicznych czas nie był naszym sprzymierzeńcem, działaliśmy pod jego dużą presją i wiedzieliśmy o tym. Dlatego tym bardziej cieszę się, że cały proces - w tym proces legislacyjny - udało się przeprowadzić w tak szybkim tempie. Pozostał nam ostatni i zarazem najważniejszy krok: wypłata świadczeń - podkreśla wicepremier, minister kultury, dziedzictwa narodowego i sportu, prof. Piotr Gliński.

Beneficjentami funduszu ministerstwa zostało wiele gwiazd polskiej sceny i estrady.  "Te kwoty zwalają z nóg!" – ocenił pomoc dla artystów "Super Express". Podobnie o wsparciu czytelników powiadomił tygodnik "Do Rzeczy", wyliczający, że największe polskie gwiazdy otrzymały pomoc sięgającą setek tysięcy złotych. Wśród nich znalazła się Beata Kozidrak, która otrzymała aż 750 tys. złotych, jej mąż Andrzej Pietras, reprezentujący grupę Bajm - 613,5 tys. złotych, czy Kamil Bednarek - 500 tysięcy złotych. Z kolei blisko 600 tysięcy trafi do zespołu Bayer Full. Fundacja Krystyny Jandy otrzymała wsparcie w wysokości 1,8 mln zł.

W myśl rozporządzenia, wsparcie finansowe jest przeznaczone na działalność kulturalną w dziedzinie teatru, muzyki lub tańca, w tym polegającą na świadczeniu usług wspomagających tę działalność przez organizację zaplecza technicznego, na finansowanie lub refinansowanie wydatków ponoszonych w okresie od dnia 12 marca do dnia 31 grudnia 2020 r.

W Bydgoszczy Opera Nova otrzyma wsparcie sięgające 1 560 000 zł. Dużo mniejsza kwota trafi do Filharmonii Pomorskiej - 182 300 zł. Teatrowi Polskiemu im. Hieronima Konieczki ministerstwo przyznało kwotę 417 810 zł. Niemała kwota poratuje firmę Eljazz Józefa Eliasza - 127 297 zł.

Dużą pomoc ministerstwo przyznało firmom zajmującym się działalnością organizacyjną i impresaryjną. Adria Art pozyskała 664 500 zł, a firma Out Publishing Marcin Pawłowski 200 000 zł. W 2020 roku ze względu na stan epidemii odwołany został cykl koncertów "Rzeka Muzyki". Producent tych popularnych w naszym mieście koncertów Scena Studio Jacek Pawlewski pozyskał wsparcie w wysokości 465 045 zł. Mniejsze kwoty pozyskają z ministerstwa artyści: Żuki Production Mirosław Balbuza - 47 964 zł, a Wasz Muzyk Jerzy Paterski - 13 188 zł.

Nie wszyscy artyści ubiegali się o ministerialną pomoc. „Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy” - skomentował nowe wydatki rządu zespół Kult i uzasadnił takie stanowisko: "Czasy są ciężkie. Dla wszystkich. Rząd w końcu przyznał 400 milionów artystom, którzy o to go poprosili. Nie nam oceniać kto z nich jest w tak tragicznej sytuacji by rząd o taką zapomogę prosić. Jeśli nie widzą w tym jakiejkolwiek niestosowności to niech biorą jak dają" – czytamy we wpisie zespołu Kult na Facebooku. Kult wytłumaczył też, dlaczego nie ubiegał się o pieniądze: "Po pierwsze są grupy zawodowe, które takiej zapomogi potrzebują bardziej. Lekarze, pielęgniarki, ratownicy, którzy po kilkanaście godzin na dobę tyrają ratując ludzkie życia za psi grosz. Po drugie - rząd nie może ci dać żadnych pieniędzy, bo ich nie ma. Jeśli jednak komuś daje to znaczy że przedtem komuś zabrał. Zabrał setkom tysięcy uczciwie pracujących ludzi, którym teraz na dodatek zamyka interesy. Nie chcemy tych ukradzionych wam pieniędzy. Tak. Potrzebujemy wsparcia. Jeśli chcesz nas wesprzeć to kup naszą ostatnią płytę z CD i DVD z koncertu na Polandrock"

Lista wszystkich beneficjentów dostępna jest na stronie Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

--------------

W niedzielę, 15 listopada, na stronie internetowej Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pojawił się komunikat o tym, że "W związku z wątpliwościami dotyczącymi rekompensat przyznanych w ramach Funduszu Wsparcia Kultury, minister kultury i dziedzictwa narodowego  postanowił wstrzymać realizację wypłat ze środków FWK i przekazać listę beneficjentów do pilnej ponownej weryfikacji".

"Jednocześnie MKiDN jeszcze raz wyjaśnia, że rekompensaty za straty spowodowane pandemicznym zamknięciem instytucji i działalności gospodarczej w kulturze obejmują do ok. 40/50 proc. udokumentowanych strat (pomniejszonych o wcześniej otrzymane wsparcie antycovidowe) w okresie od marca do grudnia 2020 r. Są to więc rekompensaty za prawie roczne zamrożenie działalności, których celem jest wsparcie ważnego sektora polskiej gospodarki w obliczu bankructwa" - wyjaśnia MKiDN w opublikowanym komunikacie.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (12)

BulbaBulba

17 5

Nikt nic nie dostanie. To był genialny ruch Glińskiego... w ciągu 48 godzin zaorał resztki autorytetu całego środowiska artystycznego przynzjąc dużą kasę "twurcom" przez duże "TFU", którzy do tego środowiska się przykleili i mówią "płyniemy". Jak zwykle straci wysoka kultura. 19:02, 15.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

owszemowszem

12 7

artystom trzeba pomagać, ale już z pobieżnej listy łatwo zauważyć , że jest tam sporo,,bardzo dziwnych artystów,,.No cóż układ ( mimo zupełnie głośnych zapewnień o odcięciu się od rozbuchanych w czasach POprzedników, systemu dotowania i lansowania,swoich,, ) wciąz żyje a ,,lewe,,wnioski są ZNOWU mile widziane.Co to za ,,artysta,, od podprowadzonego jego twórcom cyklu koncertów,,rzeka muzyki,, ? czy tylko dlatego iż kiedyś,,miał przygodę,, z TVP ? albo DLACZEGO Filharmonia dostała TYLKO tak małą kwotę wsparcia ? czy dlatego ,że nie wiedzieć czemu jej,,wiodącym,,jest antybydgoski niby marszałek woj. i być może ( by hamować jej rozwój na rzecz swojej,,orkiestry ala symfonicznej dla której pewnie jak zwykle okradając instytucje wyższego rzędu - jak np nasza filharmonia,..znajdzie dużą kasę ?! ) nie popierał wniosku tej instytucji.Jest oczywiście wiele niejasności - ale przecież dobra koleżeńska zmiana ( dla swojaków ) trwa.Niestety po uczynkach a nie głoszonych hasłach ich poznacie.No i w ogóle panie szefie ,,wesołej w rytmie umy, umcy TVP kiedy miasto skazywane na zapomnienie czyli BYDGOSZCZ znajdzie się na ogólnopolskiej - pokazywanej codziennie milionom polaków - mapie pogody.jeszcze trochę i zapomnę o was, skoro wy ( nie wiedzieć czemu ????? i kto za tym stoi ???? ) nie pamiętacie o nas, czyli żyjacych kilkuset tysiącach w Bydgoszczy i okolicach !!!! 20:19, 15.11.2020

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

te, owszem...te, owszem...

2 4

A przeciw komu ty protestujesz??? O ja p.... le...
Marka Twaina przywolam: Lepiej jest nie odzywać się wcale i wydawać się *%#)!& niż odezwać się i rozwiać wszelkie wątpliwości. 21:33, 15.11.2020


do poprzednikado poprzednika

3 1

lepiej siedzieć cichutko w kącie ?..... Cytować trzeba umieć adekwatnie....a nie tylko po to by komuś ,,dopiec,, ! Jak nie masz zdania na jakiś temat, to pozwól, że inni swoje wyrażą, bo zauważanie złego działania i jego pokazywanie jest obowiązkiem każdego kto PRAWIDLOWO rozumie pojęcie sprawiedliwość ale i polityka - czyli dobro WSPOLNE a nie tylko ,,wybranych,,. 14:51, 16.11.2020


OjejOjej

7 5

Chyba Galerię Autorską pominęli albo Akant? 21:42, 15.11.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SprawdżSprawdż

4 2

se w necie baranie. 21:46, 15.11.2020


FinansistaFinansista

14 3

Doradzam umiar w ocenach. Mało kto wie, że pieniądze te trzeba wydać do końca grudnia, a rozliczyć do 15 stycznia 2021 . Dlatego jestem przekonany, że co najmniej 50% tych pieniędzy wróci do budżettu państwa....
Z tego samego powodu nie ma co rozpaczać, że Opera Nova dostanie 1,58 mln zł, a szorujący repertuarem po dnie Teatr Muzyczny w Gdyni 4 mln zł. Dyrektor Figas ma tę wiedzę, a jego "kolega" z Gdyni nie. Podobnie jest z naszą Filharmonią.
Natomiast sprawa ta brzydko pachnie, gdy idzie o podział kasy dla indwidualnych artystów. Gliński szybko wytłumaczył, że to nie on dzielił tylko jakiś algorytm (to jakaś nowa posada w ministerstwie?) . Do wyjaśnienia Gliński zakręcił kurek i nie wiadomo, kiedy odkręci.
Ja bym sobie życzył żeby z nowej listy zniknęli jakaś Janda, jakiś Józefowicz z teatrzyku Roma (4 m;n zł), jakieś wyjce z Bayer Full i wieeeeelu innych. Dlaczego? Bo to nie artyści, tylko tandeciarze.... 21:45, 15.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Leonard BorowskiLeonard Borowski

5 3

Rozdawanie cudzych pieniędzy, a tym samym kopanie "krateru" z deficytem budżetowym, w najlepsze trwa. PiS poprzez swoje komunistyczne metody, ostatecznie rozpier...i gospodarkę. Inflacja już jest duża, a niebawem najpewniej zacznie galopować. W tym szaleństwie można pójść dalej np. zrzucając pieniądze wprost z helikopterów. Kto nami rządzi? Ignoranci ekonomiczni i durnie? Nie ma żadnej pandemii, całkowicie bezzasadnie zamykana w Polsce jest przeżarta pasożytniczą biurokracją gospodarka i szerzej życie społeczne jako takie. O wiele groźniejsze będą wszelkie skutki takiej bezmyślności rządzących, z powszechną demoralizacją włącznie. W Polsce nie warto uczciwie pracować, bo nie wolno płacić podatków, aby nie utrzymywać dobrowolnie durniów i cwaniaków na nich żerujących. Kwestią czasu jest hiperinflacja i ostateczny upadek ekonomiczny kraju. 10:17, 16.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

LechLech

9 3

Całbecki nie pominął Filharmonii. Filharmonia od lat sama się eliminuje z życia kulturalnego. Kasa od pisowskiego pawia Glińskiego była refundacją za utracone przychody z biletów. Po prostu do Filharmonii chodzi kilka razy mniej ludzi niż do Opery, widzowie z Filharmonii płacą za wstęp 1/10 tego, co widzowie Opery. Widocznie po prostu Filharmonia musi wpuszczać za darmo, albo tylko na bilety ulgowe, bo inaczej emeryci z Uniwersytetów 3 Wieku i Klubów Gazety Polskiej nie przyjdą i nie zrobią frekwencji. 21:43, 16.11.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

SebbaSebba

6 1

To nic dziwnego, że ludzie młodzi i w średnim wieku omijają tę filharmonię bo ona sama jako swój target przyjęła emerytów i rencistów dla których to okazja dla darmowgo wyjścia z domu oraz dzieci które nie mają nic do powiedzenia bo idą że szkołą. Jak ktoś mówi że trzeba Filharmonii dawać nasze miliony na rozbudowę to zawsze pytam dla kogo i dlaczego. No i chętni do dawania jakoś wtedy milkną. 21:12, 18.11.2020


MikiMiki

6 0

Komu potrzebne są szwabskie smuty pod szwabskim dyrygentem? Zenek Martyniuk górą!!!!! 13:18, 19.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

FilemonFilemon

1 0

Jeżeli konferansjer lub impresario w czasie pandemii staje się Artystą to każdy przedsiębiorca może przypisać sobie miano Artysty w swojej dziedzinie i też dostanie pół miliona za siedzenie w domu.
Bo czym różni się konferansjer który zapowiada występ artysty na darmowej imprezie w mieście od spikera który prowadzi imprezę sportową albo impresario który zaprasza do lokalu kinoteatru Adria kabaret na występ gościnny? Czy to są artyści? Ich pseudo firmy zazwyczaj mieszczą się w jednej teczce. A co mają powiedzieć podmioty z tzw. branży sportowo-rozrywkowej-turystycznej-usług zdrowotnych , którzy zatrudniają wielu pracowników i zarządzają nieruchomościami/sprzętem na kredytach które świecą pustkami z powodu zamknięcia. Na co mogą liczyć hotelarze, restauratorzy, firmy których dochody drastycznie spadły i wciąż ponoszą koszty utrzymania infrastrukury jak w przypadku słynnego ostatnio w Bydgoszczy zakładu krawiectwa…
Skoro Filharmonia Pomorska zatrudniająca wielu artystów muzyków i mająca na utrzymaniu ogromny majątek trwały otrzymuje wsparcie 182 300 zł a konferansjer zapowiadający występy rozrywkowe na świeżym powietrzu 465 045 zł to w tym kraju faktycznie muszą żądzić algorytmy a nie zdrowy rozsądek!
12:10, 21.11.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA