Zamknij

Rozbitkowie na Zalewie Koronowskim. Na pomoc ruszyli policjanci i ratownicy WOPR-u

15:50, 16.08.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Policja

Policjanci i ratownicy WOPR-u podjęli z wody rozbitków z przewróconego jachtu. Pomoc przybyła na czas i nikomu nic się nie stało.

W czwartek (15 sierpnia) przed godziną 14:00 bydgoscy policjanci z ogniwa wodnego, patrolując łodzią rejon plaży głównej w Pieczyskach, zauważyli na Zalewie Koronowskim na  wysokości Tylnej Góry przewrócony jacht żaglowy. Funkcjonariusze i ratownicy WOPR-u natychmiast popłynęli w kierunku przewróconej żaglówki.

Na miejscu policjanci zastali trzyosobową załogę przewróconej żaglówki, której z pomocą ruszyli żeglarze z innych łodzi. Rozbitkowie, w wieku 50, 16 i 12 lat trafili pod opiekę mundurowych i ratowników. Okazało się, że nie potrzebują pomocy medycznej.

- 50-latek zwrócił się z prośbą o odzyskanie saszetki z cennymi dokumentami, które znajdowały się pod wodą w bakiście łodzi. Jeden z policjantów i ratowników zanurkowali do zatopionego jachtu i wydobyli saszetkę - relacjonuje  kom. Przemysław Słomski z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.

Cała trójka została przetransportowana do Portu Tazbirowo. Natomiast jacht został zabezpieczony przez strażaków OSP Gościeradz. 

Fot. Policja

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

Sternik morskiSternik morski

9 1

Takie są skutki zmiany przepisów 3-4 lata temu. Według nowych, aby prowadzić jacht o długości po pokładzie do 7 metrów nie jest wymagany żaden patent żeglarski. Według opinii wytrawnych żeglarzy, zmianę przepisów wymusili ludzie z kasą, ale zbyt leniwi, aby ukończyć kursy żeglarskie, zdać egzaminy i zdobyć patenty. Dlatego chciałbym wiedzieć, czy i jakim patentem dysponował sternik tego jachtu. Sam żegluję już 53 lata i nie spowodowałem żadnej wywrotki. 16:16, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Motorowodniak Motorowodniak

10 1

To co wczoraj działo się na wodach zalewu to zgroza . Wypożyczone jachty i ich załogi łamiące wszelkie przepisy , kąpiele na środku akwenu z rowerów wodnych . To jest klęska i upadek żeglarstwa i wszystkich kiedyś przyjętych zasad i etykiety . Zostawiłem swoją Łódź w kreglu w przystani , przyszła jakaś baba i położyła na moim pokładzie swoje brudne buciory bo się opalała na pomoście . Tępa istoto jesli to czytasz to miej świadomość , że nie nadajesz się ani na żeglarza ani na wodniaka i twoje pieniądze tego nie zmienią . 17:24, 16.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

JużJuż

3 0

myślałam, że to Hetzig, ale myliłem się. On z wód uznaje tylko denaturat. 02:21, 17.08.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

O 2:21 to O 2:21 to

0 0

Hetzig śpi. Ochlajus borowski nadaje. 22:29, 19.08.2019


Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

0 0

Tomasz Luksusowadacza-Latos się wykopyrtnął? 22:28, 19.08.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone