Zamknij

Ogromna plantacja konopi indyjskich zlikwidowana

09:32, 12.10.2020 | i
Skomentuj Fot. CBŚP.Policja.pl
REKLAMA

Policjanci CBŚP zlikwidowali ogromną plantację konopi, na której rosło 1700 roślin.  Czterech plantatorów zatrzymano.

Policjanci z Zarządu w Bydgoszczy Centralnego Biura Śledczego Policji dowiedzieli się, że na terenie powiatu inowrocławskiego uprawiane są konopie indyjskie, z których uzyskiwana jest marihuana. Ustalenie dokładnego miejsca ogromnej plantacji nie zabrało funkcjonariuszom dużo czasu.

Na terenie gospodarstwa rolnego położonego nad brzegiem jeziora Gopło policjanci odkryli profesjonalną uprawę konopi indyjskich, zlokalizowaną na dwóch kondygnacjach jednego z budynków gospodarczych.

Podczas akcji przeprowadzonej pod koniec września zatrzymany został 61-letni mieszkaniec Inowrocławia podejrzany o zorganizowanie plantacji oraz jego brat. Zatrzymano też 30-letniego mężczyznę oraz jego o rok młodszą siostrę.

Policjanci wkroczyli do budynku, gdy właśnie ścinano dorodne krzewy konopi. Podejrzani zdążyli ściąć 355 roślin, które po wysuszeniu miały być przekazane do dystrybucji. W pojemnikach znajdowało się 15 kg samego kwiatostanu. Łącznie na plantacji policjanci przejęli 1700 krzaków w pełnej fazie dojrzałości. Śledczy oszacowali wartość zabezpieczonego towaru na ponad milion złotych.

Plantacja zajmowała ogromny teren, a system pomp, grzałek, rurek i kapilar doprowadzał do roślin podgrzewaną wodę i substancje odżywcze. W pełni automatyczne włączanie wentylatorów, oświetlenia i filtrów węglowych  pozwalało na niemal bezobsługowe funkcjonowanie uprawy oraz rotacyjne doświetlanie i wietrzenie poszczególnych kondygnacji.

Prokurator Prokuratury Rejonowej w Inowrocławiu postawił zatrzymanym zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się produkcją środków odurzających w znacznych ilościach. Decyzją sądu wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani na okres 3 miesięcy.  

- Sprawa ma charakter rozwojowy, policjanci ustalają, gdzie miała trafić przygotowywana marihuana - informuje nadkom. Iwona Jurkiewicz, rzecznik prasowy CBŚP.

Fot. CBŚP

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (5)

MieszkaniecMieszkaniec

2 1

Zyczliwego sasiada mieli bo policja sama by na to nie wpadla i by ich nie zgarneła 12:11, 12.10.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

stop narkotykomstop narkotykom

1 2

Myślę, że w zwalczaniu producentów i handlarzy śmiercią każdy uczciwy człowiek wspierałby policję. Bo policja robi to w interesie społecznym. Koszty rehabilitacji narkomanów musielibyśmy potem ponosić wszyscy i obciążałoby to służbę zdrowia, która jak wiemy ma inne zadania. 03:48, 13.10.2020


RodzicRodzic

1 3

Brawo policja. Brawo CBŚP. Stop handlarzom śmierci. Bydgoski Wydział Biura CBŚP jest bardzo skuteczny i chroni naszą młodzież. Rodzice dziękują. 03:44, 13.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkaniecMieszkaniec

1 0

Łał to zorganizowana mafia. A niedawno w Bydgoszczy pojawili się posłowie z totalnej opozycji, którzy utworzyli w sejmie zespół d/s legalizacji narkotyków. Przestępczość na styku z polityką to klasyczna definicja mafii. Czekamy na rozwój sprawy. Trzeba w zarodku ukręcić łeb rozwijającej się osmiornicy. 03:57, 13.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

stop "wolnościostop "wolnościo

1 2

To dlatego niektórzy bogaci rolnicy nie chcą żeby państwowa inspekcja kontrolowała ich gospodarstwa i robią zadymy w Warszawie? Uczciwy rolnik nie będzie uprawiał takiego świństwa, które szkodzi ludziom. Nie próbujcie wciągać rolników w zorganizowaną przestępczość. Narkotyki, dopalacze i związany z tym bandytyzm to nie wolność, a właśnie uzależnienie i niewola. 04:15, 13.10.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA