Zamknij

Poseł Paweł Skutecki broni wolności związkowych w Inowrocławiu

11:28, 18.03.2019 | ech
REKLAMA
Skomentuj
Jarosław Dombek i Paweł Skutecki. Fot. Jacek Nowacki

Poseł Paweł Skutecki zapowiedział złożenie interwencji do Zarządu Soda Polska Ciech S.A. w obronie praw związkowych z inowrocławskim zakładzie firmy. Zamiar zwolnienia z pracy przewodniczącego związku w tym zakładzie Jarosława Dombka uznał za szykanę i złamanie gwarantowanych w Polsce wolności związkowych.

25 lutego br. kilkudziesięciu pracowników zakładów sodowych w Mątwach wzięło udział w pikiecie zorganizowanej przez Wolny Związek Zawodowy Pracowników Produkcji przy Soda Polska Ciech S.A. Protestujący domagali się od zarządu spółki wypłacenia nagrody w wysokości 1000 złotych, co miało stanowić rekompensatę za brak premii kwartalnej. Związkowców poparł poseł Paweł Skutecki (Kukiz'15), który wziął udział w proteście. Zarząd spółki uznał jednak, że protest był nielegalny i podjął decyzję o zwolnieniu Jarosława Dombka, przewodniczącego związku w zakładzie, organizatora protestu.

Podczas dzisiejszej konferencji prasowej w Bydgoszczy poseł Paweł Skutecki  poinformował, że podejmie działania w obronie łamanych praw pracowniczych. - Przewodniczący związku otrzymał od zarządu informację, że zarząd spółki poprosił związek zawodowy o zgodę na rozwiązanie stosunku pracy z przewodniczącym. Postawił mu pięć zarzutów, między innymi rozmawianie w czasie pracy z pracownikami, zapalenie papierosa podczas pracy, niezałożenie kasku podczas pracy, zorganizowanie nielegalnej pikiety - mówił Skutecki i zamiar zwolnienia Jarosława Dombka ocenił jako szykanę. Zapowiedział wystosowanie do zarządu Sody pisma z prośbą o wstrzymanie zamiaru zwolnienia przewodniczącego i o podjęcie rozmów.

- Spółka wypracowuje zyski, a ludzie nie mają nic. Mieliśmy zamiast premii kwartalnej dostać 430 zł brutto nagrody. Pikieta była w pełni legalna, bo zamiar zorganizowania protestu zgłosiliśmy do urzędu miasta, a za zajęcie chodnika uiściliśmy opłatę - tłumaczył Jarosław Dombek i dodał, że żądanie załogi było uzasadnione, bo Soda przynosi duże zyski, ale są one inwestowane w Niemczech, a nie w firmie w Inowrocławiu. Jarosław Dombek dodał, że uczestnicy pikiety byli później przesłuchiwani przez pracowników spółki.

Poseł Skutecki zapowiedział działania interwencyjne i wystąpienie z pismem do zarządu Sody o zaprzestanie szykan w stosunku do związkowców.

Fot. Jacek Nowacki

REKLAMA
(ech)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone