Zamknij

Szybowce zderzyły się w powietrzu. Jeden z pilotów wyskoczył na spadochronie

15:07, 04.06.2019 | i
REKLAMA
Skomentuj
Fot. Policja

W przestrzeni powietrznej nad powiatem świeckim doszło do kolizji dwóch szybowców. Jeden z pilotów wyskoczył na spadochronie, drugi awaryjnie lądował Lisich Kątach.

W poniedziałek (3 czerwca) około godz. 16.00 na terenie leśnictwa Bojanowo w gminie Dragacz (pow. świecki) rozbił się szybowiec. Za sterami znajdował się 66-letni mieszkaniec powiatu piaseczyńskiego. Na miejsce wypadku zostali skierowani miejscowi policjanci oraz funkcjonariusze ruchu drogowego. Ze wstępnych ustaleń wynika, że w przestrzeni powietrznej, z niewyjaśnionych na tę chwilę przyczyn, doszło do kolizji dwóch szybowców. W wyniku tego zdarzenia jeden z nich spadł na ziemię i rozbił się na podmokłym terenie w pobliżu miejscowości Fletnowo. Pilot w ostatniej chwili zdążył wyskoczyć na spadochronie i wylądował w lesie.

Pilot drugiego szybowca, 52-letni mieszkaniec Warszawy, z uwagi na mniejsze uszkodzenia awaryjnie wylądował na lotnisku w Lisich Kątach koło Grudziądza. Obydwa szybowce należały do Aeroklubu Nadwiślańskiego.

- Dzisiaj, policjanci ruchu drogowego wspólnie z członkami Państwowej Komisji Badań Wypadków Lotniczych wykonywali dalsze czynności na miejscu zdarzenia - poinformowała podkom. Joanna Tarkowska, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Świeciu nad Wisłą.

Fot. Policja

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (1)

marcosmarcos

0 1

Synowiec to nie myśliwiec. Nie można się z niego kształtować. Najwyżej wyskoczyć na spadochronie 07:21, 05.06.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone