Zamknij

Ludwik Augustyniak, żołnierz, stracony w Bydgoszczy, dotąd niezrehabilitowany...

23:04, 14.08.2018 | Jan Pacyno
Skomentuj Krzyż WiN. Fot. Jan Pacyno
REKLAMA

Dzisiaj rocznica Bitwy Warszawskiej, ale i Święto Wojska Polskiego. Bohater dzisiejszego odcinka był żołnierzem. Brał udział w walkach o niepodległość. Dane o nim są rozsiane po różnych opracowaniach. Głośniej o nim zrobiło się, gdy na ,,Bydgoskiej łączce” przy Kcyńskiej natrafiono na kolejne szczątki żołnierzy niepodległościowego podziemia.

Ludwik Augustyniak urodził się w małej wsi Żbiki, pomiędzy Żegocinem a Broniszowicami, w powiecie pleszewskim w Wielkopolsce dnia 7 grudnia 1898 roku. Walczył w Powstaniu Wielkopolskim. Razem z innymi ochotnikami z  jego stron rodzinnych zaciągnął się do 8. Pułku Strzelców Wielkopolskich, który 17 stycznia 1920 roku został przemianowany na 62. Pułk Piechoty i trzy dni potem wkroczył do naszego miasta. Niemal pewne jest, że Ludwik wraz z towarzyszami broni witany był na Starym Rynku.

Po okrzepnięciu Polski w jej nowym kształcie związał swoją przyszłość z wojskiem. Służył w okresie międzywojennym w 62. PP oraz  przy Komendzie Okręgu Korpusu w Toruniu. Ponadto pracował w Powiatowej Komendzie Uzupełnień przy ówczesnej ulicy Bema 17 (obecnie Leśna). W okresie 1918-1939 dosłużył się stopnia sierżanta, a są pewne poszlaki, iż był związany z polską "Dwójką".

W wojnie obronnej 1939 bierze udział m.in. w Bitwie nad Bzurą. Miał dostać się do niewoli, ale potem zbiec z transportu. Aresztowany przez Gestapo w kwietniu 1940 został osadzony najpierw w obozie koncentracyjnym w Sachsenhausen, a potem w Mauthausen. Dzięki staraniom rodziny (zapewne za korzyści finansowe) został zwolniony. Zaczął pracować w Reichsbahnausbesserungswerk Bromberg, jak nazywała się wówczas obecna PESA. Praca była ciężka, 10-godzinna, na zmiany. Co ciekawe, w owym zakładzie pracowało wielu byłych wojskowych związanych z przedwojenną Bydgoszczą. Tam zapewne spotkał sierżanta Dutkiewicza, kolegę z Powiatowej Komendy Uzupełnień. Dzięki jego wstawiennictwu w listopadzie 1942 roku znalazł się w szeregach bydgoskiej Armii Krajowej z przydziałem do grupy dywersyjno-wywiadowczej Tomasza Kędzierskiego (sam Kędzierski był m.in. "szefem arsenału” garnizonu bydgoskiego AK).

Po wypędzeniu Niemców z Bydgoszczy Ludwik Augustyniak w lutym 1945 roku został aresztowany przez NKWD i osadzony w więzieniu w Koronowie. W tym samym miesiącu został wysłany do Jastrowia w grupie konwojowanej przez trzech milicjantów. Gdy konwój więźniów mijał w Bydgoszczy kamienicę przy ulicy Śniadeckich 41, działający w naszym mieście oddział WiN-u próbował najpierw pokojowo, a potem zbrojnie odbić więźniów. Ostatecznie trzej konwojenci zostali zabici, a aresztanci uwolnieni, między innymi Augustyniak i Dutkiewicz. Przy jednym z milicjantów miano znaleźć pismo NKWD informujące, że grupa byłych AK-owców miała zostać rozstrzelana po dotarciu na miejsce przeznaczenia.

Wszystko wskazuje na to, że pierwsze aresztowanie Augustyniaka w 1945 roku nastąpiło, gdy ukrywał się pod zmienionym nazwiskiem. W tym samym roku  bowiem, w czerwcu, podjął pracę w komendzie miejskiej MO w Bydgoszczy. Aresztowano go ponownie 18 czerwca 1946 roku. 30 września tego samego roku został przez Wojskowy Sąd Wojskowy w Bydgoszczy (Sr 519/46) skazany razem z Dutkiewiczem na karę śmierci. Oficjalnym uzasadnieniem wyroku był zarzut współdziałania w zabiciu owych 3 konwojentów w lutym roku wcześniejszego. 27 listopada został stracony na dziedzińcu więzienia przy Wałach Jagielońskich, a potem pochowany bezimiennie na cmentarzu na Kcyńskiej.

Ludwik Augustyniak był odznaczony Krzyżem Walecznych.  Na początku  lat 90-tych XX wieku rodzina Ludwika starała się o rehabilitację, jednak 19 grudnia 1991 roku sąd odmówił unieważnienia wyroku.  

(Jan Pacyno)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (10)

RomanRoman

8 8

Ludwik Augustyniak, zamordowany przez UB razem z Dutkiewiczem po haniebnym wyroku Wojskowego Sądu w Bydgoszczy. Jedna z wielu ofiar powojennego terroru wobec polskich obrońców Ojczyzny.
Wieczna Chwała naszym Polskim Bohaterom! 11:24, 15.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

znikł wpis:znikł wpis:

3 0

ty kotzbach, krzyczysz "Chwała Bohaterom!", a kiedy w latach 70-tych PZPR pałowała robotników w Radomiu i powstał KOR ty byłeś członkiem zbrodniczej PZPR.
16:49, 22.08.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

10 9

"...19 grudnia 1991 roku sąd odmówił unieważnienia wyroku." No takie mieliśmy i nadal mamy ubeckie sądy. Znam je z własnego doświadczenia. Zeszmaconych "sędziów" z nazwiska oraz imienia. Nie dziwi mnie determinacja rządzących w dziele ich likwidacji. Cześć i chwała naszym Bohaterom! 13:00, 15.08.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

ty borowski,ty borowski,

5 5

szmatą byłeś całe życie. Typowe dla szmat jest to, że głośno krzyczą "Chwała Bohaterom!" 14:05, 15.08.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

4 2

@ty borowski. Podpisz się z własnego imienia i nazwiska szmato niemiecka. Ale na sama myśl o dekonspiracji, sr..sz Johann w te swoje zapaskudzone gatki... 18:32, 15.08.2018


oczywiście, żeoczywiście, że

1 4

tylko ty borowski jesteś bohatyr nad bohatyrem. Dlatego tak skrzętnie ukrywasz swoje ego w internecie. Oczywiście z odwagi. To co można bez liku w internecie znaleść, to twoje pieniactwo. Tego jest bez liku. Podobnie jak i smrodu w Dąbrowie Chełmińskiej. 21:15, 15.08.2018


Leonard BorowskiLeonard Borowski

1 1

W tłumie złodziej krzyczy : łapać złodzieja!. Tak Johann, tobie tania niemiecka gorzała, wypaliła już mocno czerep, bo sam o sobie piszesz. A twoim "dyżurnym" obłędem, jest nikon... Nie szukaj pomocy u dr Beathe, niestety dla ciebie już za późno. 09:57, 16.08.2018


Krótki, treściwy artKrótki, treściwy art

8 1

j/w 15:25, 15.08.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Emeryt 1939Emeryt 1939

5 3

Dziś obecny kandydat na prezydenta Bydgoszczy niejaki Latos członek PZPR jest odpowiedzialny za tą haniebną zbrodnie ! 10:24, 19.08.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

EmerytEmeryt

1 3

Draniu, jad nienawiści pieni ci się z niemieckiej gęby! 17:58, 20.08.2018


REKLAMA