Zamknij

Lekarz rezydent Bartosz Fiałek na dywaniku u wicedyrektora dr. Zbigniewa Sobocińskiego

14:58, 19.02.2019 | Wojciech Nowacki
REKLAMA
Skomentuj
Bartosz Fiałek (zdjęcie z października 2017 - protest lekarzy rezydentów na Starym Rynku) i dr Zbigniew Sobociński (zdjęcie z czasu gdy był przewodniczącym Rady Miasta Bydgoszczy). Fot. Jacek Nowacki

W Bydgoszczy wybuchła afera po tym jak Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy opublikował nagranie z rozmowy między zastępcą dyrektora Szpitala Biziela Zbigniewem Sobocińskim i lekarzem rezydentem w tym szpitalu Bartoszem Fiałkiem.

Bydgoskie media od rana żyją dzisiaj "aferą", jaka wybuchła w Szpitalu Biziela po tym, jak Ogólnopolski Związek Zawodowy Lekarzy opublikował na stronie internetowej związku nagranie i stenogram "rozmowy" miedzy zastępcą dyrektora szpitala dr. Zbigniewem Sobocińskim a Bartoszem Fiałkiem, szefem oddziału terenowego OZZL w "Bizielu", Bartoszem Fiałkiem.

"Mając na względzie dobro działacza związkowego lek. Bartosza Fiałka, który wskutek pracy na rzecz Oddziału Terenowego OZZL spotkał się z groźbami oraz poniżaniem, publikujemy nagranie potwierdzające przebieg spotkania z Panem Dyrektorem ds. Lecznictwa, które odbyło się 21 stycznia br." - takim komentarzem opatruje redakcja związkowego portalu decyzję  opublikowania rozmowy na dywaniku u dyrektora. Kto ciekawy może ze stenogramem rozmowy zapoznać się: TUTAJ.

Bartosz Fiałek, jak wynika z medialnych relacji, dość poważnie podszedł do wywiązywania się z roli związkowego działacza w państwowej służbie zdrowia. W czasie gorącej jesieni 2017 roku był liderem protestu lekarzy rezydentów i wzywał wówczas do podpisywania projektu ustawy o finansowaniu ochrony zdrowia ze środków publicznych, która zakładała osiągniecie progu finansowania polskiej służby zdrowia do poziomu 6,8% PKB w 2021 roku. Ostatnio natomiast jako związkowiec w Szpitalu Biziela wykazywał wadliwość prawną zarządzenia, na podstawie którego w okresie przejściowym lekarze z klinik mieli też zajmować się  pacjentami z szpitalnego oddziału ratunkowego (SOR). W związku z tym, że jego uwagi były przez zawiadujących szpitalem ignorowane sprawę zgłosił w inspekcji pracy, NFZ, urzędzie wojewódzkim i resorcie zdrowia.

Gdy Państwowa Inspekcja Pracy zarządziła kontrolę lekarz rezydent Bartosz Fiałek został  wezwany na dywanik do gabinetu wicedyrektora Sobocińskiego.

Co usłyszał lekarz Bartosz Fiałek?

"Chce Pan się tu jeszcze uczyć, czy już pożegnamy się zaraz?" - usłyszał na początek, a dalej rozmowa na dywaniku u dyrektora Sobocińskiego potoczyła się według najwyższych standardów politycznych, które odkryte zostały lat temu prawie pięć, gdy to ówczesną polityczną elitę nagrali warszawscy kelnerzy. Nie wiem, czy dr Sobociński już jako były prominentny działacz Platformy Obywatelskiej spełnia swoimi wypowiedziami standardy zakreślone przez dawnych towarzyszy partyjnych i przenosi te zwyczaje na grunt lekarski w odpowiedniej dla tej grupy zawodowej formie, ale próbki, które ujawniło nagranie opublikowane przez portal OZZL, są obiecujące.

W każdym razie lekarz rezydent Bartosz Fiałek usłyszał dyspozycje jednoznaczne:

1. "Pan się wpierdala nie w to, co potrzeba"

2. "Ja Pana, Panu coś przedstawię. Ja Pana z paragrafu po prostu wyrzucę. Za dezorganizację pracy i próbę zaburzenia działalności szpitala, podważanie zarządzenia dyrektora, który ma tę moc"

3. "Czego się Pan tu wtrąca?"

4. "Dobra, wynoś się człowieku stąd. A ja się zastanowię, jak Cię zwolnić".

I dyspozycja dyrektora dr. Sobocińskiego na zakończenie rozmowy na dywaniku: "(Do sekretarki) Pani mi poprosi kadry... (niezrozumiałe).. z aktami doktora Fiałka.Nie będzie czegoś takiego. Pan się zapomniał, proszę Pana. A ja Panu pokażę, że specjalizację Pan będzie robił we Wrocławiu albo... czy gdzieś."

Po takiej rozmowie na dywaniku lekarz rezydent Bartosz Fiałek już powinien wiedzieć, gdzie pracuje. Czy powinien się przestraszyć zastępcy dyrektora szpitala Biziela? W żadnym wypadku! Przyszłość przed nim! Jakby coś się ziściło z zapowiedzi i gróźb dyrektora Sobocińskiego to przecież w Norwegii, Wielkiej Brytanii. Niemczech i wielu innych krajach na takich ludzi jak on czekają z otwartymi ramionami...

(Wojciech Nowacki)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (28)

Leonard BorowskiLeonard Borowski

50 6

Dlaczego nie dziwi mnie chamstwo rozczochranego aroganta ? Takie "buraczane" zachowanie w Partii Oszustów, to niestety norma. Niemieccy kelnerzy już tacy są. Pamiętacie chamski występ jego równie "trzeźwego" kumpla Bruskiego, w rozmowie z Piaseckim? Oni są SYSTEMOWO chronieni przez mafię sędziowską, dlatego są tacy bezczelni nie kontrolując. Z poczucia bezkarności buractwu puszczają nerwy i "zwieracze" chamstwa. Brawo Panie Bartoszu, pokazał Pan prawdziwą twarz tego wulgarnego typa żerującego na naszych podatkach. 16:08, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

adammadamm

42 7

Kultura PO w pigułce. Ale i tak Bydgoszczaki głosują na Europę 16:11, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PrzeczytałemPrzeczytałem

51 4

stenogram rozmowy. Buractwo Sobocińskiego POrażające. Powinien natychmiast wylecieć z pracy i stanąć przed prokuratorem. 16:18, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Zdzichu MarburaZdzichu Marbura

4 47

"W Bydgoszczy wybuchła afera". Dobre. Machloje Kaczyńskiego, eSBeka Kujdy i s-ki Srebrna to tylko "To nie jest nawet kapiszon, tam przecież nic nie ma"
17:15, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

W każdej partiiW każdej partii

41 2

są różne osoby. Dr Z.Sobociński znany był z arogancji i buty nie od dzisiaj.Problemy z rezydentami i ich zatrudnianiem na SOR były już co najmniej przed 11 laty .Ile chorych przez to straciło przedwcześnie życie, chyba jedyny Pan Bóg wie.Dr Sobociński już wówczas nie miał czasu na przyjmowanie skarg pomimo, że taka tabliczka wisiała na jego gabinecie.Kto obecnie ma daje mu przykład i pozwala dalej, jak nie jego szef rektor umk <Tak A. Tretyn potraktował Pana prof. M. Świątkowskiego "? Za moją niezłomną postawę ws. Uniwersytetu Medycznego w Bydgoszczy zostałem pozbawiony pracy przez rektora UMK. Mimo, że byłem szefem Solidarności w Collegium Medicum i realizatorem programu unijnego, zwolniono mnie dwa lata przed emeryturą. Zastanawiam się nad skierowaniem sprawy do sądu ? powiedział prof. Maciej Świątkowski. Dotychczasowy radny sejmiku dziś jest radnym listy Koalicji Obywatelskiej do rady miasta z Wyżyn i Kapuścisk.">

18:09, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

UżytkownikUżytkownik

Naruszono regulamin portalu lub zgłoszono nadużycie. Komentarz został zablokowany przez administratora portalu.


Najwyższy czasNajwyższy czas

32 0

aby redakcja zablokowała niemiecki IP hejtera z Marburga ośmieszającego portal. Bo co Hegzig redakcji zrobi? Odda sprawę do sądu? 20:59, 19.02.2019

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

PopieramPopieram

26 0

Bo zamiast tracić czas na usuwanie obraźliwych wpisów tego degenerata, prościej zablokować mu dostęp. 21:21, 19.02.2019


Ja teżJa też

26 0

bo hejter z Marburga z uporem maniaka ponawia usuwane wcześniej obraźliwe wpisy. 21:57, 19.02.2019


:D:D

30 1

Mowa "miłości" Platformy Obłudy. :D 21:31, 19.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

janetjanet

19 1

Może większość zapomniała, że przed wyborami samorządowymi dyrektorzy szpitali klinicznych napisali filipike o kandydacie PiS na prezydenta Latosie. Sądzę że to działanie Sobocińskiego to próbka rządów jakie byłyby w mieście po wygranych przez nich wyborach.
Jestem w odpowiednim wieku aby zaliczać pobyty w szpitalach i zauważyłem w ostatnim roku szalony brak empatii do pacjentów,nawet u dobrych lekarzy np w Bizielu okulistów ,przed dwoma laty okulista był miły bardzo szczegolowo poiformował o wynikach a w ubiegłym roku raz raz i ok bez zmian ale ja mówie mialem okulary plus dwa a teraz przez te okulary nic nie widze i okazało sie po badaniu minus -0,5 Podobnie w Juraszu przebywałem trzy dni na drobnym zabiegu chirurgicznym , skończyło sie na wysłaniu mnie po dwóch tygodniach do innego szpitala gdzie jak lekarz mnie obejrzał to wykrzyknąl kto panu to zrobił przeszczep sie nie przyjął
jest martwica. 08:44, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

StenSten

23 1

Jednak lekkomyślny arogant z tego Sobocińskiego. Niby obyty w polityce, doświadczony w zarządzaniu, a nie wie, że dzisiaj ludzie takie rozmowy nagrywają ? Być może wie o tym, ale nie potrafi opanować nerwów, przejść w rozmowie na wyższy poziom kultury osobistej.
Skoro się tak wygłupił, teraz zapewne pluje sobie w brodę. Tego lekarza- związkowca już nie wyrzuci z pracy. Prędzej sam wyleci na .... 10:05, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

ZdenekZdenek

4 26

Pan Zbigniew Sobociński jest doświadczonym lekarzem i dobrym dyrektorem . Jest to człowiek konkretny i otwarty na nowoczesność w procesach leczenia. Ma spore doświadczenie życiowe. Ten początkujący gniewny i pyszny lekarzyna jest chamidłem i podłym cwaniaczkiem ! 10:49, 20.02.2019

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ŁUBU DUBU, ŁUBU DUBUŁUBU DUBU, ŁUBU DUBU

15 0

niech nam żyje... 13:07, 20.02.2019


StenSten

18 4

Panie Zdenku ! Nie znam osobiście pana doktora Sobocińskiego, zatem ogólnie zakładam, że ma Pan rację co do oceny jego osoby. Niemniej, pozwolę sobie zauważyć, że w świetle omawianych wydarzeń trudno powiedzieć, że doktor Sobociński wykazał się "sporym doświadczeniem życiowym". Gdyby bowiem tak było, bardziej zważałby na słowa. Przede wszystkim owo doświadczenie życiowe powinno mu podpowiedzieć, że może być nagrywany, co w dzisiejszych czasach nie stanowi żadnego kuriozum.
Nie wykluczam również tego, że ten początkujący lekarz na co dzień nie grzeszy kulturą osobistą. Nasuwa się jednak pytanie : Czy Pana, Panie Zdenku cechuje nadmiar kultury osobistej ? Takie sformułowania pod adresem innej osoby, jak "pyszny lekarzyna", " chamidło", "podły cwaniaczek" bynajmniej o tym nie świadczą. Powiedziałbym, że jest wręcz odwrotnie. 11:02, 20.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

czytelnikczytelnik

7 0

Bardzo zła postawa pana Dyrektora szpitala w stosunku do rezydenta ,pan dyrektor pokazał ,że zbłądził może zarządzać ale już nie powinien w szpitalach. 07:02, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

wyborca Piswyborca Pis

8 3

Bardzo proszę ,piszę w obronie lekarza rezydenta.To już w tej chwili nieważne kto miał rację,ale postawa pana Dyrektora ,słowa z jakimi się zwracał do podwładnego niestety eliminuje ze stanowiska tak zacnego jak bycie dyrektorem .Proszę z tym coś zrobić. Na pewno są kandydaci bardziej inteligentniejsi na to miejsce.Drodzy Państwo to jest Dyrektor nigdy i nigdy nie powinien tak reagować na zastraszony i zagubiony personel!W ty szpitalu jest wymagana natychmiastowa zmiana dyrekcji,to już za dużo ,rezydent to człowiek i lekarz ,który przyszedł się uczyć ,a nie być poniżany!Proszę zróbcie coś z tym Partio Pis. 07:40, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

chorychory

5 2

Taki dyrektor szpitala powinien być natychmiast zdegradowany,bez dwóch zdań.Gdzie tu wychowywanie młodego pokolenia lekarzy z takim niskim poczuciem kultury osobistej!Jak można tak słowem sponiewierać młodego wchodzącego w życie zawodowe lekarza.Myślę ,że władze przemyślą ten fakt i będzie zmiana dyrekcji i to jeszcze w Uniwersyteckim .To jest niedopuszczalne. 12:41, 21.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

naganna postawanaganna postawa

2 1

Dyrektora szpitala -do rezydenta,nie dowierzanie,mamy nadzieję że pan Rektor zrobi porządek z tą dyrekcją.I od marca będzie nowy zarząd.A co by było jakby się paan Minister dowidział i usłyszał to / 10:42, 22.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

bardzo niedobrze,żebardzo niedobrze,że

2 0

czapa toruńska tym razem kłamczuch Tretyn ze swoim rzecznikiem ,którzy bredzili i bredzą,że CM ze szpitalami rozwija się na podobnym poziomie jak inne SAMODZIELNE uczelnie medyczne nie potrafili zainteresować się dyrekcją tego szpitala a pewnie jedynie brać udział w przecinaniu wstęg, gdy BYDGOSZCZANIE postarali się o pieniądze na ich rozbudowę przechwałkami jak wysoko są w rankingu dzięki publikacjom pracowników CM ,brać kasę co m-c za to? Polsko dlaczego ty ciągle jeszcze jesteś takim dziwnym krajem, gdzie pasożyt może robić co zechce? 09:13, 23.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BizielBiziel

1 0

negatywnie,Dyrektor Biziela przekroczył i to znacznie w stosunku do młodego lekarza 14:55, 23.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

BizielBiziel

0 0

Oczekujemy na antenie telewizyjnej wyjaśnienia jak powinno wyglądać Prawdziwe dobre zarządzanie personelem , na podstawie sceny z rezydentem Bartoszem. 22:12, 25.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Kiedy programKiedy program

0 0

telewizyjny na temat metody Zarządzania w szpitalu Biziela ? 06:19, 26.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Czy będzie (Biziel)Czy będzie (Biziel)

0 0

Czy będzie nowy Zarząd w Szpitalu Biziela ?Braki rażące w Metodach Zarządzania! 07:22, 26.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

może być gorzejmoże być gorzej

1 0

a może być jeszcze gorzej?Rozmowa z prof. Wojciechem Polakiem z Wydziału Politologii i Studiów Międzynarodowych UMK, krytykującym wprowadzaną na uczelni reformę wicepremiera Gowina.

Występuje pan przeciwko reformie ministra Jarosława Gowina, na podstawie, której powstaje nowy statut UMK. Co się panu w niej nie podoba?

Reforma Jarosława Gowina niszczy autonomię wewnętrzną uczelni. Ustawa i jej pochodne, czyli projektowany statut UMK, oddają niemal całą władzę na uczelni w ręce rektora. Jest to rzecz niespotykana w polskiej tradycji uniwersyteckiej. Do tej pory były samorządne wydziały, z radami wydziałów i wybieranymi przez nie władzami dziekańskimi. Rektor mógł dziekana nie lubić, ale miał obowiązek się z nim dogadać. W tej chwili zgodnie z projektem nowego statutu UMK władza rektora jest dominująca. Wolny wybór dziekana jest w praktyce fikcją. Jeśli społeczność wydziału wskaże kandydatów, a nie spodobają się oni rektorowi, to rektor typuje dwie osoby, z których wydział wybiera jedną. Projektowany statut UMK zawiera wiele innych złych rozwiązań. Likwiduje tradycyjne organy kolegialne jak rady wydziałów, tworzy natomiast ciała, np. Radę Uczelni, złożone w większej części z osób faktycznie mianowanych przez rektora. Poza tym w znacznym stopniu pozbawia autonomii Collegium Medicum. Można by długo wymieniać. 08:14, 26.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

Biziel-a metodaBiziel-a metoda

0 0

Mimo wszystko dyrektor podobno jest dobrym ginekologiem,to może lepiej jakby się zajął leczeniem.Natomiast na takie zachowanie jako Zarząd miejsca nie powinno być,tam mogą być nasze dzieci w przyszłości ,wnuki itp.To nawet nie można wyrazić nic słowami ,bo zaraz będzie zagrożenie zwolnieniem ?Myślę ,że pan rektor podejmie właściwą decyzję ,a lista osób mądrych i odpowiedzialnym w UMK jest długa więc na zmianę trzech osób znajdą się inni. 12:47, 26.02.2019

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone