Zamknij

Udostępnijźródło: Bydgoskie Ogony

Nadszedł ten czas w którym muszę zawiesić dom tymczasowy. Uczucia są ambiwalentne,ponieważ z jednej strony znalazłam wymarzoną pracę,z drugiej wiąże się to z wyprowadzką na drugi koniec Polski i zawieszeniem DT. Mam nadzieje,że kiedyś uda mi się do tego wrócić. Póki co ogonki,które nie znalazły domu jadą do Ostrołęki do Przytulisko pod ogonem - dom tymczasowy dla gryzoni do cudownej Dominiki <3 Proszę wesprzyjcie teraz Ją wpłatami <3 Oluś i Mimbla będą tego bardzo potrzebowały. Chciałabym podziękować za ten czas: - Dino-Vet (dwóm cudownym Paniom Doktor <3) za opiekę weterynaryjną - dwóm moim fotografkom <3 (Michalina Studzińska i Kamila Jozajtis cieszę się,że zawsze mogłam na Was liczyć,mimo,że szczury nie są wdzięcznymi modelami) - Natalia Ciba Ciałko Kawałko i Asia Grzegorz za nocne transporty ciurów. - Weronika Ojdowska za pomoc w ogarnianiu tego,czego nie nadążałam ogarnąć ;) -- każdej osobie,która wpłaciła choć złotówkę na ogony,podarowała paczkę karmy,hamaczki- to dzięki Wam istniał ten dom tymczasowy,wiecie? :) A na fotce część szczurków,które znalazły nowe dobre domy. Mam nadzieję,że do zobaczenia wkrótce :)


Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone