Zamknij

Udostępnijźródło: Schronisko dla Zwierząt w Bydgoszczy

Zdjęcie autorstwa Anastazji Tomaszewskiej, która jest teraz opiekunką okrutnie okaleczonego Challenge. Kotek chodzi za Andzią jak pies. Kocha kłaść się Jej przy nogach. Mruczy. Dobrze toleruje szelki. Widać na zdjęciu, że dochodzi do siebie, także psychicznie. Nie wiadomo kto wyrządził tak wielką krzywdę ufnemu kotu. Podejrzewamy jednak, analizując obrażenia kotka, że nie był to atak zwierzęcia ani wypadek komunikacyjny. Musiał to być zły człowiek... Jeszcze dobre życie przed tym kotkiem. Bądź szczęśliwy, Challenge! 🍀🍀🍀🍀🍀❤❤❤❤❤❤❤❤


komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

© bydgoszcz24.pl | Prawa zastrzeżone