Zamknij
REKLAMA

Szykuje się duża podwyżka cen piwa. Branża piwowarska protestuje

11:33, 13.10.2021 | i
Skomentuj Zdjęcie ilustracyjne Fot. depositphotos.com
REKLAMA

Rządowy projekt ustawy zakłada podniesienie stawki akcyzy od piwa o 10% w 2022 r. oraz po 5% w kolejnych latach, aż do 2027 r. Proponowana podwyżka stawki akcyzy na piwo wzrośnie o ponad 40% na przestrzeni zaledwie 6 lat. Podniesienie stawki następuje w zaledwie 2 lata po tym, jak z początkiem 2020 r. stawkę akcyzy na piwo podniesiono o 10%, z 7,79 zł na 8,57 zł. W efekcie przeprowadzonej w 2020 r. oraz planowanej podwyżki, stawka akcyzy na piwo w okresie od 2020 do 2027 wzrośnie o 54%. Przeciwko wzrostowi podatku protestuje Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie.

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie w stanowisku przesłanym rządowi podkreśla, że tak duża  skala podwyżki jest rekordowa od początku wprowadzenia w Polsce podatku akcyzowego od piwa. Na przestrzeni minionych 20 lat stawka akcyzy na piwo wzrosła o 53%. Teraz ma wzrosnąć o tyle samo w ciągu zaledwie 7 lat.

Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego wskazuje też, że zbyt drastyczne zmiany stawek podatkowych z reguły przynoszą nieoczekiwane, odmienne od założonych, skutki. Podwyżka akcyzy z 2020 r. istotnie wstrzymała możliwości rozwoju branży piwowarskiej i spowodowała wzrost konsumpcji innych wyrobów alkoholowych, w szczególności alkoholi mocnych. Wyraźnie widać to w danych sprzedażowych oraz wpływach budżetowych z tytułu akcyzy. O ile w przypadku piwa wpływy z akcyzy wzrosły o ok. 5%, to w przypadku wyrobów spirytusowych wzrost wyniósł 13% i był wyraźnie wyższy od poziomu podwyżki, która wyniosła 10% dla wszystkich rodzajów alkoholu. Dalsze, równe traktowanie piwa oraz wyrobów spirytusowych podtrzyma trend przesuwania konsumpcji w kierunku alkoholi mocnych, co stoi w sprzeczności z intencjami ustawodawcy, uzasadnieniem projektu ustawy oraz zapisami Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi.

Branża piwowarska podnosi też, że z początkiem 2022 r. wzrośnie akcyza od piw dosładzanych. Szacuje się, że w skali całej branży dodatkowe obciążenie akcyzą wyniesie od 3 do 4%. Nastąpi kumulacja podwyżek skutkująca podniesieniem łącznego obciążenia piwa z tytuły akcyzy nie o 10%, ale aż o 14%, i to w sytuacji bardzo wysokiej inflacji, która już istotnie wpłynęła na ceny detaliczne piwa i będzie odciskać na nich swoje piętno w najbliższych latach.

"Rozumiejąc trudną sytuację budżetu państwa i wyzwania przed jakimi stoi polska gospodarka, proponujemy przyjęcie innego rozwiązania w przypadku piwa. W naszej ocenie podwyżka akcyzy na piwo, która nie spowodowałaby daleko idącego pogorszenia kondycji czy wręcz zapaści branży piwowarskiej oraz jej łańcucha wartości powinna wynieść maksymalnie 5% od 2022 r. Jednocześnie należy zrezygnować z mechanizmu kroczącej 5-procentowej podwyżki w kolejnych latach, a w drugiej połowie 2022 roku przeprowadzić kompleksową analizę sytuacji na rynku piwowarskim obejmującą zmiany w strukturze spożycia, wpływ podwyżek akcyzy na branżę i jej łańcuch wartości oraz sytuację popandemiczną w Polsce. Proponujemy zatem, aby decyzje dotyczące akcyzy od piwa były podejmowane w oparciu o faktyczne dane, a nie przesądzane z 6-letnim wyprzedzeniem, bez możliwości rzetelnej oceny przyszłych warunków rynkowych" - czytamy w stanowisku Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce – Browary Polskie przesłanym rządowi.

(i)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (1)

irekirek

1 2

Wysycha żródełko a pieniążki na skromną pensje 5500 zł dziennie trzeba poszukać , a przydałoby się jakiś apartament , ziemia 16:40, 13.10.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

0%