Miasto z podciętymi korzeniami. Garść uwag o bydgoskiej tożsamości
Jak powiada gdański pisarz Paweł Huelle, są w Polsce liczne miasta o historii nieciągłej, pełnej luk i niespodziewanych zwrotów dziejowej akcji. Ludność tychże miast w następstwie burzliwych wydarzeń ostatnich stuleci uległa niemal całkowitej wymianie, a pospołu z ludźmi znikały budynki, cmentarze, czasem zaś nawet spore dzielnice. Taki sam los stał się udziałem Bydgoszczy, którą kolejno germanizowano (w dobie rozbiorów Polski), repolonizowano (po I wojnie światowej), regermanizowano (podczas II wojny światowej), w końcu ponownie repolonizowano (po ostatniej wojnie).
2/2