W bydgoskiej radzie zakład nie przeszedł. Co innego w sejmie, ale tam stawki są wyższe
Wczoraj podczas budżetowej debaty w sejmie o 10 tys. złotych założyli się przewodniczący klubu PO Sławomir Neumann z ministrem finansów Pawłem Szałamachą. Poszło o wysokość dochodów budżetu państwa. Radny PiS Rafał Piasecki kusił podczas dzisiejszej sesji rady miasta Mirosława Kozłowicza zakładem o 1000 zł. Wiceprezydent miasta propozycję odrzucił. W Bydgoszczy przedmiotem zakładu miał być termin dostawy tramwajów Pesy dla Bydgoszczy.
1/6