Bardzo stylowo wyglądają na Chodkiewicza elewacje wiekowych kamienic w cieniu stuletnich kasztanowców.
Pisaliśmy już o zabytkowych willach przy ul. Chodkiewicza. Ale przy tej ulicy stoją także piękne stuletnie kamienice. Okrywamy jednak ich urodę dopiero po zakończeniu remontu elewacji. Tak było w przypadku trzech sąsiadujących ze sobą kamienic z numerami 14 (z 1907 roku ), 16 (1911) i 18 (1911). Niedawno zakończono renowację środkowego budynku. Kamienica przy Chodkiewicza 16 zbudowana została w stylu modernistycznym ze śladową domieszką secesji, według projektu Johannesa Corneliusa.
Właściciele kamienicy szczycą się jej walorami związanymi z lokalizacją (5 minut do Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego, 5 minut od Filharmonii Pomorskiej, Akademii Muzycznej i Teatru Polskiego). Jednak największym walorem jest związana z nią historia przedwojennych mieszkańców Bydgoszczy.
Tabliczka z numerem 16 wisi na ścianie tego budynku dopiero od 1934. Wcześniej kamienica nosiła numer 37 (podczas zaborów stała przy Bleichfelderstrasse, od roku 1920 przy Chodkiewicza).
W domu z numerem 37 mieszkali najpierw dobrze sytuowani Niemcy, co zmieniło się po powrocie Bydgoszczy do Macierzy. W drugiej połowie lat 20. zamieszkał tutaj Zachariusz Bakhradze. Był to sławny generał, który wiele lat spędził w carskim wojsku, a potem walczył z bolszewikami, dowodząc wojskami Republiki Gruzińskiej. Wraz z grupą oficerów gruzińskich przyjechał do Polski dzięki porozumieniu, które marszałek Piłsudski zawarł z emigracyjnym rządem Gruzji. Do Bydgoszczy został skierowany w 1926 roku i przez pięć lat był dowódcą piechoty dywizyjnej w 15. Dywizji Piechoty. Pisał o nim Jan Pacyno w tekście pt. Zachariasz (Shakro) Bakradze - gruziński najemnik, polski generał.
Obecnie w kamienicy przy Chodkiewicza 16 mieści się biuro poselskie Bartosza Kownackiego, wiceministra obrony narodowej.